Autor Wątek: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"  (Przeczytany 4097 razy)

qertuo

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 113
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 13, 2017, 01:14:43 pm »
Uprzejmie proszę potraktować również jako moją odpowiedź, słowa Q skierowane do Pana w tym poście:

(...) qertuo odnosiła się do mojej wcześniejszej wypowiedzi, nie polemizując zresztą, a doprecyzowując.

Naprawdę, jak się ma kłopot ze zrozumieniem czegoś to lepiej przeczytać n razy, aż się załapie (...)

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7256
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 13, 2017, 01:32:28 pm »
No trudno. Moim zdaniem, uchyla się Pani od odpowiedzi. Zostańmy każdy przy swoim zdaniu. Uważam naszą krótką rozmowę za zakończoną.
Stanisław Remuszko
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Tanaka

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 13
    • Zobacz profil
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 25, 2017, 08:17:08 pm »
Nie znalazłem, aby było to już gdzieś na forum wrzucane (jeśli tak, prosiłbym o skasowanie tego wpisu): z repozytorium Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu można pobrać książkę pani Gajewskiej za darmo.
https://repozytorium.amu.edu.pl/handle/10593/17888

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8392
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 25, 2017, 09:32:22 pm »
Dzięki :). Legalna e-kopia zawsze się przyda (np. łatwiej cytować będzie ;)). Pobrałem :).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3697
    • Zobacz profil
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 26, 2017, 07:53:27 am »
Cytuj
Poznaniu można pobrać książkę pani Gajewskiej za darmo.
He, Tanaka. :D ;)
No, też ściągnąłem, alarmowo, bo nie lubię czytać z monitorka. A niżej coś dla miłośników papieru, w przystępnej cenie. Swoje i nie tylko swoje interesy już zabezpieczyłem a pan twierdzi, że jeszcze ma kilka, więc podaję dalej...zatem mamy pełny stolik z Panią Gajewską  8)
W oczekiwaniu na ciąg dalszy, bo tak wynika z linkowanego wywiadu w dwójce PR.
http://allegro.pl/zaglada-i-gwiazdy-przeszlosc-w-prozie-lema-i6972726642.html
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2017, 07:55:40 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3683
    • Zobacz profil
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 27, 2017, 12:47:54 am »
Dzięki za linki:)
Ostatnio jak szukałam był tylko e-egzemplarz - do czasowego wypożyczenia. Czytać e pod presją czasu? Nie.
Odpowiadam na fragmencik z wątku Wokół Lema się dzieje, ale w sumie tutaj lepiej pasuje:
Bach! I jest, dla ocznych leniuszków i tych co wolą wchłaniać usznie;
(głosem Mariusza Benoit)
http://www.polskieradio.pl/8/4346/Artykul/1841220,Szpital-Przemienienia-Lem-jakiego-nie-znacie
i jeśli ktoś nie zauważył obok, podlinkuję - półgodzinna rozmowa z Piotra Goćkiem z Agnieszką Gajewską
http://www.polskieradio.pl/8/3869/Artykul/1652989,Co-przesladowalo-Stanislawa-Lema[/url
Bacha dawałam 10 dni wcześniej, ale oboka nie zauważyłam;)
Z oczepinek:
- ograniczenie (przez Lema) kontaktów do kilku osób, nie musi być oznaką braku zaufania. To tylko jedna z możliwości i nie wydaje mi się najprawdopodobniejszą - a co z brakiem czasu? wyborem garstki z którą warto rozmawiać? po co tracić czas i się rozdrabniać na znajomych a la kontakty z portali społecznościowych?
- spuścizna literacka ojca Lema - ciekawe (lemolog ruszał już tutaj ten temat?)

Z wysłuchanego - wydaje się, że novum to tutaj przypisanie zdarzeń historycznych i ich tropów w prozie Lema ( które niejednokrotnie były już wskazywane podczas lektur Lemksiążek) - wprost do jego, jednostkowych przeżyć. Czyli przejście od ogółu do szczegółu. Wydaje mi się to ryzykowne, bo oparte jednak na domniemaniach. Niemniej z wywiadów - wychodzi, że pani Gajewska zupełnie nie nachalnie prezentuje swój sposób postrzegania, czyni szereg zastrzeżeń.
Jednak te personalne odniesienia widać zostały już podchwycone w rodzimej lemologii - bo i film Lankosza i książka Orlińskiego...może właściwie przez pana Orlińskiego, bo scenariusz jego autorstwa:)
Pozostaje - przeczytać:)

Dorzucę wywiadzik - chociaż mam wrażenie, że już był...gdzieś...albo ja go już czytałam? No nic:
http://www.kulturaupodstaw.pl/opinie/1344/annihilation-in-science-fiction-style



Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3697
    • Zobacz profil
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 27, 2017, 01:25:52 am »
Cytuj
Bacha dawałam 10 dni wcześniej, ale oboka nie zauważyłam;)
No popatczta, jaka to zazdrosna o palmę.  :)
Cytuj
Z oczepinek:
- ograniczenie (przez Lema) kontaktów do kilku osób, nie musi być oznaką braku zaufania. To tylko jedna z możliwości i nie wydaje mi się najprawdopodobniejszą - a co z brakiem czasu? wyborem garstki z którą warto rozmawiać? po co tracić czas i się rozdrabniać na znajomych a la kontakty z portali społecznościowych?
Ano. Wszak może być ograniczenie kręgu znajomych z wyboru. Np. jako wynik przyjętej filozofii życiowej, co zresztą akcentuje mocno Okołowski w swej pracy. Jego tezy widzę na przeciwnym biegunie niż pani Gajewskiej. Ten cały potężny wywód na rzecz epikureizmu/lukrecjanizmu lemowego, którego wszak zasadą naczelną jest "żyj w ukryciu" (lathe biosas). I teraz nie wiem, czy to Okołowski przyłożył swoją miarkę philozoficzną do sposobu życia Lema i wyszedł mu neolukrecjusz, czy może Gajewska uzasadniła filozoficzny wybór Lema trudną biografią i wyszła jej psychoanaliza alalacańska.  ::)
Choć najpewniej najbliżej realu będzie mieszanka ze wskazaniem... sabaryta podjadający słodycze, czy cierpiętnik rozsadzany traumami, hę?
Ps.
Zerknąłem do bibliografii książki pani Gajewskiej. Okołowskiego nie ma. Jest Jarzębski, jest Orliński a tego akurat nie ma - dziwne, boć to ważna lektura. Przeoczenie, czy nie pasowała do tezy pracy?
W sumie oboje stosują podobną metodę - wyjmują fragmenty z Lema i interpretują. Okołowski Lukrecjuszem - Gajewska Zagładą.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2017, 01:42:40 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8392
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Agnieszka Gajewska, "Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema"
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 27, 2017, 10:43:13 pm »
ograniczenie (przez Lema) kontaktów do kilku osób, nie musi być oznaką braku zaufania. To tylko jedna z możliwości i nie wydaje mi się najprawdopodobniejszą - a co z brakiem czasu? wyborem garstki z którą warto rozmawiać? po co tracić czas i się rozdrabniać na znajomych a la kontakty z portali społecznościowych?

Owszem, zważywszy na to jakie wymagania stawiał Mistrz literaturze, jak często przekłuwał balony nadętych naukowych wielkości (wskazując, że modne tezy, niekoniecznie są tezami dobrze z faktów wywiedzionymi), trudno by i ludzi nie był koneserem. Przy czym - oczywiście - można się zastanawiać na ile taka wybredność wynikała z wojennych doświadczeń. Ciągłe zagrożenie śmiercią uczy cenić życie, daje świadomość jego efemerycznej kruchości, więc może i odpowiadać za wyrobienie odruchu ostrej selekcji -  by nie marnować go na byle co/byle kogo.

Dorzucę wywiadzik - chociaż mam wrażenie, że już był...gdzieś...albo ja go już czytałam?

Użyłem wyszukiwarki aż furczała i wygląda na to, że nie było jednak. (Albo szukać nie umiem ;).)

Jego tezy widzę na przeciwnym biegunie niż pani Gajewskiej. Ten cały potężny wywód na rzecz epikureizmu/lukrecjanizmu lemowego, którego wszak zasadą naczelną jest "żyj w ukryciu" (lathe biosas). I teraz nie wiem, czy to Okołowski przyłożył swoją miarkę philozoficzną do sposobu życia Lema i wyszedł mu neolukrecjusz, czy może Gajewska uzasadniła filozoficzny wybór Lema trudną biografią i wyszła jej psychoanaliza alalacańska.  ::)
Choć najpewniej najbliżej realu będzie mieszanka ze wskazaniem... sabaryta podjadający słodycze, czy cierpiętnik rozsadzany traumami, hę?

Zdaje mi się, że mieszanka, przy czym zwróciłbym uwagę na jedno - te prace (i postawione w nich tezy) muszą być skrajne, przeciwstawne, bo na skrajnych bazują podstawach. U Okołowskiego jest to Lem publiczny, a zwłaszcza jego dzieła, u Gajewskiej nawet nie Lem prywatny, a Lem najgłębiej ukryty, rzeczy do których sam S.L. myślami niechętnie wracał.

Jadąc dość oczywistą metaforą - Okołowski każe nam oglądać heroicznego astronautę, Gajewska - to, co temu astronaucie Ocean Solaris w mózgu wygrzebał. Całościowy (ha, ha... czy można sobie stworzyć całościowy obraz kogokolwiek, jak się nie dysponuje możliwościami na miarę Trurla? raczej - jak rzekł porucznik Gregory - zbieramy rozpełzające się ochłapy) obraz da dopiero synteza tych spojrzeń.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2017, 11:04:54 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki