Autor Wątek: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..  (Przeczytany 54719 razy)

Kru

  • Gość
Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Sierpień 07, 2006, 12:20:27 am »
Oto mój dowód :)

Jesli ukladów słonecznych jest nieskończenie wiele, a my jestesmy jako jedyni, więc szansa wynosi 1/nieskończoność, co jest granicą do zera, a jak wiemy zera nie osiąga (jedynie w nieskończoności, co wyklucza istniejąca nasza cywilzacja), więc istnieje minimum 1, ale nie wyklucza 2 itd..

Po drugie. W pewnym topicu pisałem, że jesteśmy tworem fizyki, chemii i biologii, a są to w nich zawarte raczej logiczne zasady, więc wykluczenie powstania innych form życia, jest jak wykluczenie istnienia piasku na innych plażach, bo przecież innego niż w Polsce nie widziałem (zakładam nieobecność mediów typu tv i radio itp.)

Założenie, że nie ma nieskończonej ilości gwiazd, nie zmienia założenia, że nie ma dowodów na nieistnienie innych form życia inteligentnego.

Jedynie martwi mnie odległość..zanim osiągniemy odpowiednie technologie, możemy nie dotrwać pierwszego kontaktu :)

P.S. Jeśli komuś nie pasują moje wywody to nie ma problemu, przyjaźnię sie z gorylem Koko, którego IQ=95 , więc mogę mówic coś nie tak ;), ale zdania nie zmienię.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2006, 12:23:35 am wysłana przez Kru »

Falcor

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:40:29 am »
Nawet przy założeniu, że planety podobne jak Ziemia zdarzają się raz na milion, to wszechświat tętni życiem.

Co do odległości to bym się nie przejmował - jeszcze 200 lat temu jechało się ode mnie do Warszawy 2-3 dni, bo niemożliwością było zmuszenie konia do pędzenia szybciej niż 40 km/h przez cały dzień ;D

Terminus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:46:10 am »
Wiesz, mimo przyjaźni z gorylem piszesz całkiem ciekawe rzeczy, mimo, iż w raczej mało przemyślany sposób. Ja podsumowałbym Twoją wypowiedź i tok myślowy w stwierdzeniu, że

Kosmici istnieją, bo nie można udowodnić, że nie istnieją.

Myślę, ze chyba warto byłoby żeby Maziek założył temat "Właśnie przyszło mi do głowy...", mielibyśmy wtedy jak ulał miejsce na takie nagłe eureki ::)

No cóż, na pewno responsa będzie. Nie martw się o to ::)




draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 07, 2006, 01:37:48 am »
Cytuj
Oto mój dowód :)

Jesli ukladów słonecznych jest nieskończenie wiele, a my jestesmy jako jedyni, więc szansa wynosi 1/nieskończoność, co jest granicą do zera, a jak wiemy zera nie osiąga (jedynie w nieskończoności, co wyklucza istniejąca nasza cywilzacja), więc istnieje minimum 1, ale nie wyklucza 2 itd.


Czasem człowiekowi to forum może naprawdę poprawic nastrój :)

edit:
dzięki Tobie będę dłużej żył!
:D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2006, 01:38:18 am wysłana przez draco_volantus »

Hokopoko

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 07, 2006, 09:10:57 am »
Ale się ludziom od tych upałów porobiło...

Cytuj
Oto mój dowód :)

Jesli ukladów słonecznych jest nieskończenie wiele, a my jestesmy jako jedyni, więc szansa wynosi 1/nieskończoność, co jest granicą do zera, a jak wiemy zera nie osiąga (jedynie w nieskończoności, co wyklucza istniejąca nasza cywilzacja), więc istnieje minimum 1, ale nie wyklucza 2 itd..



Z założenia, że jesteśmy jedyni, wychodzi Ci wniosek, że nie jesteśmy jedyni...

Dobrze, że się już ochłodziło.

ANIEL-a

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 07, 2006, 10:43:18 am »
Tak na marginesie - założenie, że jest tak dużo, dużo, dużo galaktyk, gwiazd, planet itp. i nie możemy być przecież jedynymi, dla których to wszystko zrobiono, jest raczej stare.  Jego zwolennikiem był np. Szkłowski, na tym założeniu opierają się też CETI i SETI oraz wszystkie akcje w stylu wysyłania w kosmos sondy z obrazkiem człowieków i naszego układu słonecznego...

Deckert

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 07, 2006, 10:46:23 am »
Kru

Pewności nie ma. Nie mamy dowodów na istnienie obcych cywilizacji. Wnioskowanie o możliwości istnienia obcych tylko na podstawie doświadczeń myślowych podobnych do wzoru Drake'a, czy też podobnych do bardzo chwytliwych powiedzeń w stylu: "Gdybyśmy byli jedyną cywilizacją w kosmosie byłoby to niesamowite marnotrawstwo przestrzeni" to tylko naukowe rozważania, które póki co nie mają pokrycia  w rzeczywistości.

Oczywiście ja sam bardzo chciałbym abyśmy nie byli sami.  Akurat jestem w trakcie czytania "Kontaktu" Carla Sagana. Polecam Ci tą książkę, bo jest dużo ciekawsza niż wersja filmowa. Dodatkowo polecam tą książkę dlatego, że Sagan sam przez długi czas uczestniczył w projektach związanych z SETI. Współpracował także z Frankiem Drake'iem.

Książka podaje sporo ciekawych hipotez na temat potencjalnie istniejących obcych cywilizacji. To zjawisko, które niezwykle fascynuje wiele osób na całym świecie.  Warto jednak zaznaczyć, że wszystko to są jedynie hipotezy i nic więcej.
Aby się upewnić co do tych hipotez ludzkość prowadzi nasłuch przestrzeni kosmicznej. Na razie rezultatów pozytywnych nie ma. Głównym argumentem ludzi związanych z programem poszukiwania obcych cywilizacji jest zawsze brak funduszy na instalowanie odpowiedniej ilości talerzy połączonych w sieć. Z tego co wiem SETI głównie opierało się na radarach umieszczonych na polach Nowego Meksyku. Poza tym astronomowie wręcz biją się tam o czas nasłuchowy. SETI nie odnosi żadnych sukcesów więc ich ograniczony czas coraz bardziej się zawęża. A więc ich kolejnym argumentem jest coraz mniejsze pole działania. Sam nie siedzę w tym temacie więc nie wiem jakie są współczesne możliwości nasłuchowe nastawione wyłącznie na poszukiwanie ET.

Tak więc pewności, co do istnienia obcych cywilizacji, nie mamy żadnej - jak na razie! Ale cieszmy się, że jest garstka ludzi, którzy mimo wszystko angażują się w te poszukiwania. Jeśli kiedyś w końcu odbierzemy jakiś sygnał będzie to z pewnością jedno z największych odkryć w historii ludzkości. Bardzo by mnie to ucieszyło.

CU
Deck

Macrofungel

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 07, 2006, 10:49:01 am »
Ta, twierdzenie, że Ziemia jest jedynym zaludnionym światem w nieskończonej przestrzeni jest równie absurdalne jak przekonanie, że na całym polu prosa wyrośnie tylko jedno ziarnko
 Metrodorus, filozof grecki z IV w. pne.

Szkłowski nie był pierwszy ;)

draco_volantus

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 07, 2006, 11:57:18 am »
Cytuj
Ta, twierdzenie, że Ziemia jest jedynym zaludnionym światem w nieskończonej przestrzeni jest równie absurdalne jak przekonanie, że na całym polu prosa wyrośnie tylko jedno ziarnko
  Metrodorus, filozof grecki z IV w. pne.

Szkłowski nie był pierwszy ;)


ja bym powiedział że na całym polu prosa wyrośnie np. tylko jeden dąb i dodłabym założenie, że te to pole istniałoby kilkanaście tysięcy lat i ten drugi dąb musiałby rosnąć w tym samym czasie...

Uzdrawiam

Macrofungel

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:12:35 pm »
Za te kilkanaście tysięcy lat to ktoś tam założy szkółkę leśną ;)
A Deck, TY skąd wytrzasnąłęś tą książkę? Ktoś to u nas sprzedaje, a mnie o tym nie wiadomo?

TYTAN

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:15:25 pm »
Czasami mam wrażenie że człowiek nie jest i nigdy nie był w stanie wymyślić żadnej technologi począwszy od koła a zakończywszy na biocybernetyce. Ale raczej zostało to nam dane przez kosmitów którzy nas hodują albo pomagają nam w rozwoju podsyłając wzory w różnej postaci np. generują sen szamana który jak pszczoła w tańcu przekazuje swoim pobratymcom plan miasta teotihuacan który z kolei jest ukrytym planem układu scalonego przeznaczonym do późniejszego wykorzystania itd.
To tylko takie swobodne rojenie jednak kto wie...

Deckert

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:17:00 pm »
Cytuj
Za te kilkanaście tysięcy lat to ktoś tam założy szkółkę leśną ;)
A Deck, TY skąd wytrzasnąłęś tą książkę? Ktoś to u nas sprzedaje, a mnie o tym nie wiadomo?



To nie jest żaden biały kruk Macro. Poszukaj w antykwariatach albo na Allegro.

CU
Deck

Hokopoko

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:21:44 pm »
Cytuj
Czasami mam wrażenie że człowiek nie jest i nigdy nie był w stanie wymyślić żadnej technologi począwszy od koła a zakończywszy na biocybernetyce. Ale raczej zostało to nam dane przez kosmitów którzy nas hodują albo pomagają nam w rozwoju podsyłając wzory w różnej postaci np. generują sen szamana który jak pszczoła w tańcu przekazuje swoim pobratymcom plan miasta teotihuacan który z kolei jest ukrytym planem układu scalonego przeznaczonym do późniejszego wykorzystania itd.
To tylko takie swobodne rojenie jednak kto wie...


Tak, a potem nas zjedzą... coś mi to pachnie Snergiem.

Hokopoko

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:25:04 pm »
Cytuj
Ta, twierdzenie, że Ziemia jest jedynym zaludnionym światem w nieskończonej przestrzeni jest równie absurdalne jak przekonanie, że na całym polu prosa wyrośnie tylko jedno ziarnko
  Metrodorus, filozof grecki z IV w. pne.

Szkłowski nie był pierwszy ;)


Zaludnienie zakłada istnienie ludzi, więc w tym sensie Ziemia jest jedynym zaludnionym światem...

TYTAN

  • Gość
Re: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 07, 2006, 12:42:23 pm »
w sumie żadnego kosmity niewidziałem