Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 603
1
liv, pozwolisz, że Ci się z prostą refleksją nt. "Patrolu" wetnę (bo po wrzuceniu wiadomego linku jakoś ochota mnie naszła na odświeżenie sobie).
Przyznam, że to nigdy nie był mój ulubiony "Pirx", zawsze czytając go trochę się prześlizgiwałem nad tekstem, a teraz mnie jakoś wciągnął (może dlatego, że nuda odczuwana przez pilota korespondowała z moją). I doszedłem do wniosku, że jest to jednak genialny - co najmniej koncepcyjnie - tekst, zwł. na tle standardów SF (wszystkie moje "StarTreki" mogą się schować).
Owszem, prekursorów znależć mu nietrudno - "Bezduszne równania" Godwina, wczesne opowiadania Clarke'a, ale nie dostaniemy tu żadnego melodramatu - zero panienek, które trzeba przemocą wypychać ze śluzy, bo paliwa nie starczy, ani żadnych wygłupów - typu skakania po rakiecie by tym sposobem jej kurs skorygować.
Nie trzeba kosmicznych piratów, ani złowrogich Obcych, którymi autorzy drugorzędni tak chętnie nas raczą, wystarczy (kameralizm znów plusuje) rutyna tytułowego patrolu, usterka jednej z maszyn, specyficzny stan psychiczny pilota (sugestywnie oddany, mówiąc nawiasem), i tragedia (prawie) murowana (prawie, bo - jak wiemy - nasz bohater mentalnie twardziel jest).
I jeszcze ta (życiowa) gorycz zakończenia - zero medali, zero hożych dziewoi rzucających się na pirxową szyję.
W sumie już wszystko Kakomorf powiedział:
Przy Lemie /.../ Coś nas zadziwia, wybija przemocą z rutyny myślenia.
(Acz dodałbym jeszcze: na ziemię sprowadza i przypomina skąd nogi wyrastają.)
Dobre, i poniekąd profetyczne (wypadki z awarią sztucznego horyzontu się kojarzą), opowiadanie.

2
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 20, 2018, 09:57:30 pm »
To nie jest sednem. Sedno stanowi, że - co sam pośrednio przyznajesz - ambitniejsze wątki (pomijalne czy nie) są dodatkiem do nawalanki.

3
Hyde Park / Odp: Takie tam...
« dnia: Kwiecień 20, 2018, 08:13:44 pm »
http://www.businessinsider.com/apple-pulls-private-photos-calculator-from-app-store-2018-4

Z "Patrolem" mi się skojarzyło. Współczesny Pirx przemycałby takie domki z prosiaczkami jako aplikacje udające tablice nawigacyjne w swoim futurystycznym smartfonie (czy też - jak zwą to w modnym serialu "The Expanse" - ręcznym terminalu). A Pirx prawdziwie przyszłościowy... któż to wie...

4
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 20, 2018, 03:16:04 pm »
W sumie to nie wiem, ale chyba patrzyłbym na to z mieszaniną zdziwienia i chyba jednak oburzenia jak na RPG p.t. "Ucieczka z Nazaretu".

Nie takie rzeczy odchodziły. Bible Fight kojarzysz?  ;)

Ale załóżmy, że nie ma mowy o obniżaniu poprzeczki, w końcu dobra literatura zobowiązuje :)

Zdaje mi się, że - primo - jak byś poprzeczki nie zawiesił - adaptacja Lema zawsze spłaszczy pewne rzeczy, nawet jeśli artystycznie trudno jej będzie zarzucić cokolwiek. Sprawa " Solaris" Tarkowskiego, gdzie arcymistrz ekranizował arcymistrza, dostatecznym dowodem, i nie chodzi tu nawet o odmienność autorskich wizji, a form sztuki po prostu (piszę skrótowo, bo rzecz była na wszystkie strony wałkowana). Secundo zaś: kino może sobie jednak pozwolić na więcej luzu od komercyjnych powinności. W grze od mordobić i łamigłówek nie uciekniesz. I choć chwaliłem Kojimie podteksty, to ich wygrzebywanie jest jednak zabawą dla amatorów takich rzeczy, na pierwszy rzut oka co innego po oczach wali ;):
https://www.youtube.com/watch?v=lO2Zp4nwsFA
Jesteś pewien, że gra Solaris ze sprawnościowym elementem w postaci zadania opanowania przebijającej się przez grodzie oszalałej Harey to by było to?

5
Hyde Park / Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 10:41:32 pm »
Teraz, dla odmiany, wracając do (głównego) tematu:
https://opinie.wp.pl/zeby-europa-byla-europa-6240348365096577a
(Strona jest jaka jest, ale...)

6
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 08:15:14 pm »
@maziek, Hornet

Zdaje mi się, że obaj macie rację. Tj. z jednej strony jasne jest, że ew. gra będzie spłycać i skręcać w awanturę (i jeśli doskoczy - w sumie niewysokiego przecie - poziomu soderberghowego "Solaris", czy - rżnącego ostro m.in. z "Kongresu..." - wspomnianego "Matrixa", to już będzie dobrze). Oczywiste jest również, że Lem szczęśliwy z trywializacji swojej prozy by nie był.
Z drugiej jednak, jeśli traktować taką grę bez złudzeń, jako formę popularyzacji (by nie rzec: reklamówkę) twórczości Mistrza (i brać poprawkę na to, co o jej głębi da się z góry powiedzieć), to Kojima (uznajmy go za jednookiego między ślepymi*) byłby najlepszym kandydatem do jej zrobienia (a zapowiadajki i ujawnione fragmenty jego najnowszego "dziecka" - Death Stranding - sugerują, że nawet z psychodelią rodem z powieści o wiadomym Oceanie i z paru "Podróży..." mógłby sobie - przy tak zawieszonej poprzeczce - niezgorzej poradzić).

* Bo jak nie z Nietzschego coś przemyci:
http://www.escapistmagazine.com/articles/view/video-games/15318-What-Would-Friedrich-Nietzsche-Say-About-The-Metal-Gear-Series
To komentarz polityczny wrzuci:
https://www.researchgate.net/publication/319209715_Posttraumatic_Stress_Disorder_Trauma_and_History_in_Metal_Gear_Solid_V

Machinarium

By pozostać w zgodzie z tytułem wątku ;) dorzucę ilustrację:

(Hmm... Amanita... Tamci wąchają, ci muchomory... ;D.)

Nawiasem: była już u nas o M. mowa:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=811.msg37036#msg37036

7
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 01:27:16 pm »
W dzielach mistrza zbyt dużo walki nie ma

Ale jak już jest, to taka, że szkoda sp... znaczy... zepsuć. Sięgnij do wątku o batalistycznych wątkach w filmach SF, a jeszcze lepiej do tych, które zakładał SoGo01 w działach obcojęzycznych.

9
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 09:40:26 am »
Nie obraziłbym się z powodu gry na podstawie prozy Lema spod cyfrowego pióra Kojimy.

Ja też nie. Co prawda sceny walki w tych jego MGS-ach bywają boleśnie japońskie, jakby się za dużo "Czarodziejki z Księżyca" naoglądał, ale z drugiej strony stanowią owe gry bodaj pierwszą ekranową SF od czasu "Matrixa" (l jedyną w gierczanej klasie), która pracami naukowymi obrodziła. A to już trzeba uznać za spory znak jakości.
(Choć trochę mnie irytuje, że idą Metal Geary - zgodnie z obecną modą - w historię alternatywną, zamiast pchnąć akcję w jakąś sensowną przyszłość.)

10
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 06:29:59 pm »
Łe, myślałem, że będzie nasza, forumowa ;).

11
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 12:19:48 am »
Jestem ciekaw, czy to tak właśnie będzie wyglądać gdy mocarstwom do końca puszczą hamulce.

Może jednak nie puszczą (choć, prawda, nieprzyjemnie gorąco się zrobiło), w końcu i tam są ludzie — i tam mają duszę, a raczej instynkt samozachowawczy.

Olka-demolka :) .

I jeszcze z Wikipedią pod pachą. Materiał prezydencki jak nic ;).

Droga...jakoś bliżej chyba jej do Miasta ślepców...chociaż tam bez katastrofy.

Ano, ten kameralizm wybitnie jej służy, skoro - jak to czynisz - można mówiąc o niej noblowskie paralele snuć.

p.s. Jutro zacytuję cały odcinek z Bodanisa, dotyczący ciśnienia/grawitacji.
Nie wiem czy można - cały rozdział. To jednak w miarę świeża książka i te...prawa autorskie?:)

W świetle prawa wolno fragmenty lub małe teksty (typu krótkie opowiadanie, niedługi wierszyk czy eseik ze zbioru) jeśli robi się to w celu niekomercyjnym, zwł. badawczym (cytując przy tym wiernie i z podaniem autora oraz tytułu źródła). Więc chyba nie musimy się obawiać. O ile da się nasze posty uznać za odrębne utwory autorskie ::).
http://krause-legal.com/swoboda-cytowania-w-prawie-autorskim/

12
Hyde Park / Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 06:26:10 pm »
Dyskutowaliśmy tu o szkolnych masakrach jako o swoistej modzie. Otóż zdaje się, że islamistom udało się wylansować pokrewną modę, którą i inni wariaci podchwycili... (Ta, niestety, dotarła do nas b. szybko.)
https://www.wprost.pl/swiat/10116243/kim-byl-sprawca-tragedii-w-muenster-policja-ujawnia-nowe-fakty.html
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/tarnow/a/sprawca-tragicznego-wypadku-w-rzezawie-uslyszal-zarzut-zabojstwa,13103780/

13
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 05:25:16 pm »
Dla tego targetu to teraz wszystko:
http://natemat.pl/206647,wysyp-portali-randkowych-dla-katolikow-ponad-3-tys-malzenstw-9-tys-zareczonych-par-i-5-tys-narodzin
::)

(Swoją drogą: ta przewaga liczebna dzieci nad ślubami, punkt dla wiesiola? ;))

14
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 05:18:07 pm »
A które to pozycje SF nie są czytadłami? Z tych, które tutaj masowo i obszernie cytujesz?

Rajt, rajt, ale różne są poziomy tej czytadłowatości. I w "Metrze" właśnie to mi przeszkadzało, że - jak słusznie zauważasz:
Rozbudowane w oklepane strony.
A przecie da się z takich zagład wycisnąć trochę więcej, "Droga" McCarthy'ego niedawnym dowodem. "Metro" (zastrzegam lojalnie: pierwszy tom, reszty nie ruszyłem, choć też na półce mam) to na tym tle coś jak sesyjka Fallouta znowelizowana przez Grzędowicza (co nie znaczy, że gorsze od przywołanego cyklu T.K.).

A które to pozycje SF nie są czytadłami? Z tych, które tutaj masowo i obszernie cytujesz?

No i rzecz w tym właśnie, że jak go ostatnio czytałem Glukhovsky (jeszcze?) Prawielemem nie był...

15
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 03:15:05 pm »
Ja nie o samym malowidle (nie czuję się na siłach, krytykę uprawiam tylko SF, a i to od przyśnienia, na pół - jak nie 1/10 - gwizdka), ja o treści (i tu zawsze mogę się Drewsem podeprzeć, nie upierając się przy tym, jak on, przy ahistoryczności, mityzacja jest równie dobra).

Edit:
Przy czym, by uniknąć dalszego sporu, doprecyzuję, że nie użyłem słowa "mit", jako określenia deprecjonującego; a czy podeprzemy sobie dla mitu szacunek uzasadnieniem religijnym (np. tolkienowskim), czy świeckim (chociażby tym włożonym przez twórców "ST - TNG" w usta kapitana Picarda w jednym z lepszych odcinków w/w serii) jest mi bez różnicy.

Strony: [1] 2 3 ... 603