Autor Wątek: Ja, Remuszko :-)  (Przeczytany 72516 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10619
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #405 dnia: Kwiecień 13, 2018, 03:47:45 pm »
To dobrze, będzie mógł leczyć i ludzi, i roboty.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4283
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #406 dnia: Kwiecień 13, 2018, 04:00:44 pm »
Co za świat
Algorytmiczne aspekty analizy podobieństwa struktur RNA
http://www.elka.pw.edu.pl/Wydzial/Postepowania-w-sprawach-stopni-naukowych-i-tytulu-naukowego/Obrony-doktorskie-spoza-Wydzialu
Nic nie rozumiem
tym bardziej - gratki  :)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4377
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #407 dnia: Kwiecień 13, 2018, 05:21:18 pm »
To dobrze, będzie mógł leczyć i ludzi, i roboty.
A w razie "wu" otworzy praktykę weterynaryjną.

Właśnie miałam napisać, że może tzok sam nam powie w jakim temacie...

Tak-siak: gratki dla obu panów T.

Co do hab - znajomy prawie znikł przed obroną - ale to może dlatego, że pisał pracę w tematach okołopolitycznych;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 105
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #408 dnia: Kwiecień 13, 2018, 05:30:04 pm »
Przyłączam się do gratulacji i życzę szanownemu koledze, doktorowi, samych sukcesów na nowej drodze życia - wszak taki tytuł to większej miary atrybut niż ślub z ukochaną wybranką. Humorystycznie, ale z podziwem i szacunkiem.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #409 dnia: Kwiecień 13, 2018, 07:00:37 pm »
Dziękuję wszystkim za miłe słowa! ;D

Tak jak znalazł liv, moja rozprawa (z dziedziny: informatyka, specjalność: bioinformatyka) dotyczyła algorytmicznych aspektów analizy podobieństwa struktur RNA. W dużym skrócie można powiedzieć, że cząsteczki RNA okazują się być dużo ważniejsze niż sądzono jeszcze kilkanaście lat temu. Są bardzo różnorodne (od kilkunastu, do kilkuset nukleotydów) i elastyczne w stopniu dużo większym niż DNA. Cały czas odkrywane są nowe rodzaje RNA i coraz poważniej uważa się, że życie mogło się rozpocząć od tej cząsteczki -- potrafi pełnić rolę zarówno DNA (pamięci genetycznej) jak i białka (potrafi "działać" tzn. wzmacniać reakcje, ciąć inne fragmenty na mniejsze, działać jak włącznik ON/OFF, itd.). Ja zajmowałem się tym jak opisać kształt RNA i jak porównywać takie opisy by znajdować podobieństwa i różnice.

Przyznaję też, że zainteresowanie bioinformatyką zawdzięczam Summie Technologiae. Lem opisywał możliwość wywodzenia praw natury nie poprzez żmudne eksperymenty, ale w wyniku pracy czysto informacyjnej (choć potwierdzonej ostatecznie empirycznie). Czasami mam wrażenie, że powoli tak się dzieje tam gdzie niezliczone symulacje in silico poprzedzają decyzje o dalszych badaniach. Innym razem myślę, że Lem w Summie opisał coś znacznie większego, do czego jeszcze dopiero kiedyś dojdziemy.

Sama obrona miała pewien lemowy element. W krótkiej prezentacji sylwetki doktoranta, moja promotor wiedząc, że jestem lemofilem, odczytała cytat: "Wcale nie chcemy zdobywać kosmosu, chcemy tylko rozszerzyć Ziemię do jego granic" w kontekście mojego referatu, który miał trochę przybliżyć "kosmos" prowadzonych badań ;). Taki miły akcent :)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10619
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #410 dnia: Kwiecień 13, 2018, 07:17:44 pm »
Brawo tzok, chylę czoła :) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7688
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #411 dnia: Kwiecień 14, 2018, 03:21:40 pm »
Śpieg z córką w Salisbury - absolutnie bezdowodowo. Asad w Syrii - absolutnie bezdowodowo. Gdyby to było trucie brukowców - trudno, takie mamy brukowce. Ale szefowie rządów i głowy państw? To jest polityczna nowość: trucie na najwyższym światowym szczeblu!
Oto jakie dowody na Asada przedstawiła dziś brytyjska pani premier Mej (cytuję wiarygodną "Gazetą Wyborczą"):
Cytuj
Premier Wielkiej Brytanii powiedziała jasno, jakie dowody koalicja ma na to, że Asad stoi za atakiem chemicznym: - Użyta została bomba beczkowa. Różne źródła wskazują, że zrzucono ją z helikoptera.  http://wyborcza.pl/7,75399,23268914,usa-wielka-brytania-i-francja-przeprowadzily-atak-na-syrie.html
Po czym poznać, że wytłuszczone jest prawdą? To są "dowody"? Słowo premiera? Może jeszcze słowo honoru? Czy to wystarczy za dowód sędziom Międzynarodowego Trybunału w Hadze?
Kwestię absurdu logicznego takiej militarnej operacji - litościwie pomijam...

R.
 
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7688
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #412 dnia: Kwiecień 14, 2018, 04:15:24 pm »
Brzytwa wyborcza

Facet, który wynalazł Brzytwę, żył w średniowieczu, nazywał się Ockham i był angielskim mnichem.

Brzytwa zrobiła ogólnoświatową karierę, stając się w końcu podstawowym narzędziem współczesnej metody naukowej. Brzytwa jako zasada myślenia głosi, że nie należy mnożyć bytów ponad konieczność. Co się zwięźle wykłada: rozwiązania najprostsze są najlepsze.

Część Polaków od początku sądziła, że główną przyczyną katastrofy smoleńskiej były oczywiste błędy pilotów. Jednakowoż inna część uważała, że tą przyczyną był skomplikowany spisek i zamach. Za pierwszą hipotezą przemawiają państwowe raporty wsparte setkami twardych dowodów. Na potwierdzenie drugiej hipotezy dowodów dramatycznie brak (przez osiem lat nie znaleziono ani jednego!), ale stoi za nią siła wiary.

Przekonanie o prawdziwości jednej lub drugiej hipotezy ma swoje oczywiste skutki polityczne. Przypuszczam, że gdyby nie katastrofa smoleńska, PiS nie zdobyłby bezwzględnej większości sejmowych mandatów (> 230), a być może nawet zwykłej większości arytmetycznej.

Jako zwolennik ockhamowskiej Brzytwy, uważam smoleńskie podziały intelektualne za niezgłębiony sekret. Moi rozsądni Rodacy logicznie rozwiązują krzyżówki. Nie dają się oszukać na wadze nawet o dekagram, obrachowują resztę co do grosza i poprawnie odczytują liczniki. Swobodnie obsługują skomputeryzowaną pralkę, laptopa oraz ajfona, potrafią bezkolizyjnie prowadzić auto, rozsądnie szacują swoje prywatne interesy (ekstrapolacje, estymacje, związki przyczynowo-skutkowe), nie mylą się w przelewach. Lecz gdy tylko zaczynają myśleć o Smoleńsku, u części z nich te umiejętności i sprawności nagle biorą w łeb. Wędrują na śmietnik. Ciemna rozumowa mogiła, stupor nieboszczyka, wierzenia starożytnych Słowian.

Po drugie, bolesne są dla mnie odniesienia patriotyczne. Na wielu znajomych z politycznego i medialnego świecznika zawiodłem się osobiście. Czasami odnoszę wrażenie, że dotknęła ich jakaś zaraza, jakiś wirus, który wyłącza logiczne myślenie o weryfikowalnych faktach, i zarazem uczynnia jakieś hormony zła, które każą im kwestionować prawomocność smoleńskich ustaleń wszystkich instytucji państwa, a ludzi odmiennych zapatrywań uważać za zdrajców, kanalie lub debili.

Przesadzam tylko dla uwypuklenia istoty problemu. Nieprawy (nielegalny, niekompetentny, nieuczciwy) ma być – według tych polityków i tych mediów – ten prezydent, ten premier, ten parlament, ten samorząd, ta prokuratura, te sądy, ta armia i ta policja. Dla mnie to jest wprost tragedia, bo to moi Rodacy i moja Polska. Nie mam, i ze względu na wiek nigdy już nie będę miał innego swojego społeczeństwa i innego swojego państwa.

Czy smoleńska Brzytwa da o sobie znać przy tegorocznych wyborach samorządowych?

https://www.bcc.org.pl/brzytwa-wyborcza/, 13.04.18
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Hornet

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 105
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #413 dnia: Kwiecień 14, 2018, 04:27:03 pm »
Według mnie w Syrii została stworzona przestrzeń, plac zabaw, lub boju, w której dochodzi do strasznych rzeczy przez duże S, a nawet R - (skrót od straszne rzeczy, przypominam).
Czy ja mam dowody na dziejące się tam zbrodnie wojenne, jak bombardowania szpitali i bloków mieszkalnych?. I nie piszę teraz o użyciu chemii, tylko tradycyjnej broni konwencjonalnej. Nie, nie mam. Swoją wiedzę opieram li tylko na doniesieniach medialnych, którym raczej wierzę.
Zbrodnie są popełniane przez wszystkie strony. Amerykanom też się zdarza omyłkowo, lub celowo zbombardować szpital. Taka jest wojna, jak mniemam.
Co do użycia broni chemicznej, ktoś po tę pionierską ideę Fritza Habera konsekwentnie w Syrii sięga. Zachód twierdzi, że Asad (Assad), siły rządowe i wspierający ich Rosjanie, że Zachód - ostatnio, że Brytyjczycy. Komu wierzyć?. Przyznam szczerze, nie wiem. Aczkolwiek bronić prezydenta Syrii nie mam zamiaru, ani ochoty - niech tym zajmuje się Putin.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #414 dnia: Kwiecień 14, 2018, 06:52:03 pm »
Czasami odnoszę wrażenie, że dotknęła ich jakaś zaraza, jakiś wirus, który wyłącza logiczne myślenie o weryfikowalnych faktach, i zarazem uczynnia jakieś hormony zła, które każą im kwestionować prawomocność smoleńskich ustaleń wszystkich instytucji państwa, a ludzi odmiennych zapatrywań uważać za zdrajców, kanalie lub debili.

Interesujące, ja odnoszę wrażenie, żę jest dokładnie odwrotnie. Móglby pan przy okazji wypunktować, co takiego złego uczyniła obecna formacja rządząca dla Polski , pomijając Smoleńsk oczywiście, bo ta opinię już znamy.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7688
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #415 dnia: Kwiecień 14, 2018, 07:04:46 pm »
Ja tam nic specjalnego nie widzę.

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7688
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #416 dnia: Kwiecień 14, 2018, 09:30:47 pm »
@ Hornet
Panie Szerszeniu, przez całe moje życie wszędzie i zawsze pytano o dowody. Żądano dowodów. Zwłaszcza tych weryfikowalnych. Tym razem nie przedstawiono żadnych dowodów. Ale to absolutnie żadnych. Trzeba wierzyć na słowo. Ja nie wierzę i chyba już na starość się nie zmienię. Czy Panu ten brak dowodów nie przeszkadza?
Boję się, że zmierzamy do wojny. Tylko wtedy nie są potrzebne dowody. Wojna, to najgorsza rzecz/sprawa, którą potrafię sobie wyobrazić. Rację miał ten, kto wojnę wygrał, a zwycięzców nikt nie sądzi. Nigdzie się nie spieszę, ale bardzo chciałbym nie dożyć wojny. Potem już nie będę się lękał :-)

R.

pjes: pamiętam, że Liv (w wątku "Wojna"?) pytał: kogo z kim? Dziś odpowiedziałbym: Ameryki (uogólnionej) z Rosją.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7688
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #417 dnia: Kwiecień 14, 2018, 09:56:15 pm »
wyatearp14.04.2018, 20:51
Pan Władimir Władimirowicz Putin to wielki rosyjski mąż stanu. Na miarę Piotra I. Podziwiam go za jego spokój/umiarkowanie i dobrze mu życzę :-)
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131
http://wyborcza.pl/7,75399,23270990,po-ataku-zachodnich-koalicjantow-na-syrie-putin-w-ogniu-krytyki.html

R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10619
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #418 dnia: Kwiecień 14, 2018, 10:06:05 pm »
Swoją drogą to ciekawe, jak jedne "fakty", podane przez gazety, zaliczasz do faktów, a inne, też podane przez gazety, do niefaktów. Problem z Twoją argumentacją jest taki, że podstawiając pod nią cokolwiek też będzie dobra. Niefalsyfikowalna, więc wiadomo. Jaki jest klucz?

No ale jednak masz (wg mnie oczywiście problem) - jak pisałeś, Putin dobra ludź i Trump dobra ludź. To czego nastają na siebia? Czy jedna dobra ludź może być zgorsza niż druga dobra ludź?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4283
    • Zobacz profil
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #419 dnia: Kwiecień 14, 2018, 10:09:14 pm »
Cytuj
Pan Władimir Władimirowicz Putin to wielki rosyjski mąż stanu. Na miarę Piotra I.
Piotr, to ten co podporządkował m.in. Polskę. I podbił szereg innych krajów, co mniej istotne, bo akurat mieszkamy w Polsce.
I też miał swoich tutejszych wielbicieli. Cóż.
Na szczęście zawsze możesz wybrać "wolność".
Gorzej będzie z powrotem, już jeden aktor z dużym stażem spróbował. Także - dalszą drogę masz przetartą - kolejna przesiadka, jeszcze większy wzorzec wolności - Algieria?
http://natemat.pl/230671,gdzie-wyprowadza-sie-gerard-depardieu-aktor-przenosi-sie-z-rosji-do-algierii

Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią