Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Forum po polsku / Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez lemolog dnia Wrzesień 16, 2018, 01:18:59 pm »
Anegdota XXII




92
Forum po polsku / Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Wrzesień 16, 2018, 10:16:44 am »
Sobie też poklaszcz;)

Ten list pani Lipskiej ładnie pasuje na pierwszy...so;)
93
Forum po polsku / Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Wrzesień 16, 2018, 10:13:19 am »
Łał...fortuna kałem się tuczy...rozbroiło trafnością  :)
Wygląda, że masz rację Szerlocku!
 - powinnaś dostać tantiemem.
Wyłaniający się obraz nieznanej książki Lema ukończonej w 83 jest atrakcyjny, jednak nieprawdopodobny. Jasne, że oba listy są połączone stanisławowym zapytaniem, wiec jeśli - to oba są z 1984 roku.
Takoż wierszyk laurkowy.
Nagroda Herdera przesądza temat jednoznacznie;
Cytuj
- otóż w owym liście z 23 maja 1983 czytamy: Poza tym mieliśmy trochę gości. Krzysztof Meyer, Herdera laureat tegoroczon, był u nas po onych uroczystościach....
Krzysztof Meyer dostał tę nagrodę w 1984 roku:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Herdera
W pierwszym, majowym liście od EL też jest wyraźny trop, mianowicie wzmianka o bojkocie olimpiady w LA. W przypisie jak wół zaś stoi, że odbyła się w w lipco-sierpniu 1984. Zatem widzieli, ale nie zauważyli  8)
Jeszcze raz klaski za robotę warsztatową.
94
Forum po polsku / Odp: Dyskusja: Stanisław Lem - wątek audiowizualny – wywiady, adaptacje, zdjęcia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 16, 2018, 10:00:14 am »
Lemoteka-czyli-proza-Lema-w-formie-audiobookow

Wtedy była zapowiadana. Teraz liczy sobie całkiem sporo tytułów:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLlhZyF1MYsZ3DigfoK5wdMLDA2rMbj7zv
95
Hyde Park / Odp: Gry najlepszym nośnikiem idei?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 16, 2018, 09:46:14 am »
Takie pytanko... Miał kto z Was (zwł. Ty, Autorze wątku ;) ) do czynienia z grą komputerową Elea? Jej twórcy chwalą się, że Lemem (i nie tylko) inspirowana:
https://www.gry-online.pl/gry/elea/z74667
Ciekaw jestem zwyczajnie ile z tego Lema tam przetrwało...
96
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Wrzesień 16, 2018, 09:45:21 am »
Nawiasem: dlaczego nasi następcy mieliby być albo biologiczni albo niebiologiczni? Mix nie wchodzi w grę?;)
Zależnie od tego, olka, co uważać za mix. Jeśli osobę z drewnianą nogą, szklanym okiem i sztuczną szczęką – jak najbardziej wchodzi w grę :)
Chociaż nie, drewno to też materiał pochodzenia biologicznego...no, z tytanową nogą :)
Aż niepostrzeżenie - tropem Przekładańca - dostaniemy:
Z drugiej strony, hipotetyczne istoty „mechaniczne” mogliby zawierać „narżądy” z materiałów biologicznych. Przykładowo pamięć na osnowie DNA, jak w podanym wyżej artykule.
Właśnie to miałam na myśli:)
Czyli RoboCop;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/RoboCop
97
Hyde Park / Odp: O tem, jak  S. Lem traktowal innych ludzi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 16, 2018, 09:14:46 am »
Mógłbym to dać do któregoś z wątków listowych, ale wolę tu, bo - po prostu - z przyjemnością skontruję po latach "tezy" z posta założycielskiego takim oto fragmentem świeżego wywiadu z Jakubem Małeckim (przeprowadzonego przez Krzysztofa Cieślika z Instytutu Książki):

Teraz na pewno sięgnę po kolejne listy Lema, bo wychodzą, ale Lema to ja wciągam nosem. Wszystkie jego korespondencje i rozmowy czytam dziś chyba z jeszcze większym apetytem niż powieści.
To najważniejszy dla ciebie pisarz?
Na pewno był najfajniejszym człowiekiem z tych pisarzy, których kojarzę. Jakbym miał z kimś iść na piwo, to bym poszedł właśnie z nim, bo po prostu był fantastycznym gościem. Fantastyczny może nie brzmi najlepiej w kontekście Lema, ale wyobrażam go sobie – na podstawie różnych relacji – jako wspaniałego człowieka.

https://instytutksiazki.pl/aktualnosci,2,nocny-stolik-5-jakub-malecki-do-dzisiaj-ksiazka-kojarzy-mi-sie-z-wielka-przygoda,1843.html

Zestawiając przytoczone z wspomnianym zaryzykowałbym domysł, że i w Lemie lustra można szukać.
98
Forum po polsku / Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Wrzesień 16, 2018, 03:24:01 am »
Rajt, jest temporzgrzyt  :-\
Efekt występnej za to mocno pobieżnej analizy wewnętrznej listów delikatnie sugeruje, że list pierwszy z 23-05-1983, jest  wrzeczywistości o rok późniejszy niż podana data. Wtedy wątek książkowy lepiej by grał, ale też operacyjny. Hę?
Hę - myślę, że bingo! - mam wykrzyknik;)
Jeszcze raz chrono-nie-logia:
1) 23 V 1983 - Lem skończył powieść, która nie ma tytułu (Fiasko go miało...), a została wzięta przez agenta do powielenia i rozesłania......przypis: Chodzi o Fiasko, ostatnią powieść Stanisława Lema, wydaną najpierw po niemiecku w przekładzie H.Schumanna...
 - w tym samym liście: 4 czerwca mam być operowany...
2) 28 IX 1983 - wciąż się zabieram do niedokończonej w Berlinie powieści [raczej chodzi o Pokój na Ziemi]
3) 31 X 1983 - operacja prostaty była 18 X 1983 - przełożona z czerwca? - pisałem był przed chorobą to i owo, ale wszystko już kurzem przysypane
4) 29 VI 1984 - Powieść, którą pisałem był jeszcze w Berlinie zacząwszy, skończyłem na parę dni przed operacją i posłałem do tłumacza  - dobrze, że się to udało w porę.
- w tym samym liście:  - informacja o  operacji jelit (?) z początku czerwca
5) 12 XII 1984 - W efekcie palę więcej niż przedtem, bo powieść piszę o radosnym tytule FIASKO, nieziemskie oczywiście, bo szafa doskonale gra. [hę...pisze ukończoną powieść?]
6) 10 I 1985 list do prof. Jarzębskiego: Na razie żadnych nowych pisarskich planów większego kalibru nie żywię, toteż, jeśli zechce się Pan zapoznać z Fiaskiem i ew. z Pokojem na Ziemi (ale to drugie to mniejsza rzecz, ułamana, bo kończyłem w pośpiechu z obawy, że jeśli operacja się nie uda, to w ogóle nie skończę)
7) 22 I 1985 - Piszę powieść o XXII wieku pt. Fiasko, treść odpowiada tytułowi...
8 ) 3 III 1985  - znów muszę położyć się na stół operacyjny. Tym razem, a w sumie to już trzecia operacja we Wiedniu (...) Jasną stroną tej ciemnawej sprawy jest tylko to, żem zdążył w porę skończyć ostatnią pisaną książkę, pt. Fiasko, i mogłem już oddać tego grzmota agentom, żeby się nim zajęli......a Pokój już się tłumaczy...

Wygląda na to, iż Pokój na Ziemi został ukończony około maja 1984, a Fiasko około stycznia 1985.

Nawet gdyby przesunąć list o rok...ładnie układa się operacja czerwcowa, ale co z listem z 12 grudnia 1984 i Fiaskiem?

Jeśli błędna jest data listu czyli list de facto jest z 23 maja 1984 chodzi o Pokój na Ziemi i operację z czerwca 1984 (tej w czerwcu 1983 nie było, była w październiku 1983).
I myślę, że tak jest:
- otóż w owym liście z 23 maja 1983 czytamy: Poza tym mieliśmy trochę gości. Krzysztof Meyer, Herdera laureat tegoroczon, był u nas po onych uroczystościach....
Krzysztof Meyer dostał tę nagrodę w 1984 roku:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Herdera

A teraz przyszło mi do głowy żeby zajrzeć do "Orlińskiego" i co mamy?:)
- Ostatecznie Lemowie wylecieli więc 23 lipca 1983 roku do Hanoweru (...) Do Wiednia dotarli 28 lipca. - to na podstawie listów Lema do W. Thadewalda (str.367/368)
Jest też wzmianka o jesiennej operacji 1983.
Następnie jest potwierdzenie dat książkowych:
Według dopisku na końcu książki [Pokój na Ziemi] Lem skończył ją pisać w maju 1984 roku. (str.377)
i
o Fiasku: większość była gotowa w styczniu 1985 roku; w liście do Rottensteinera pisarz streścił jej ogólną  fabułę, dodając przy tym, że zostało mu "ok. 20 stron" (na 256 już napisanych). (str.378)

Wygląda na to, że dobrze mi grzytało, a Tobie  - datami:  dwa pierwsze listy z "Boli..."
- z 12 maja 1983 - od pani E. Lipskiej do Lema i
- z 23 maja 1983 - od Lema do pani Lipskiej [Wiedeń? jeśli tam od 28 lipca 1983]

są z 1984 roku, a książka z przypisu to nie Fiasko, a Pokój na Ziemi...tylko skrzat albo Współautor książki - mogliby rozwiać te wątpliwości:)

Jeśli jest inaczej to chronomocja i nowa powieść Lema ukończona w 1983 roku:)

99
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Wrzesień 15, 2018, 09:45:13 pm »
Skąd taka pewność, maźku, iż wyłącznie statystycznie?
Nie mam pewnoścm, dlatego napisałem przy tym zastrzeżenie, że "wg obecnej fizyki" Ale zgodzisz się, że jeśli zaczniemy sobie wymyślać rozmaite prawa, to dyskusja może być ciekawa - ale nie będzie o fizyce :) .

Cytuj
Czy poprawnie zrozumiałem Twoją myśl, maźku?
Perfetto :) .

Cytuj
Czy można uważać dlugość Plancka 1,6*10-33 cm za naturalny interwał kwantyzacji naszego świata?
Póki nikt tego nie podważy, to nie ma wyjścia. Co do kwantu czasu to jest to konsekwencja tego, że w STW i OTW za jednostkę czasu uważa się prędkość światła, jeśli można tak to ująć. Czas mierzy się długością i prędkością światła. Skoro tak, to nie można zmierzyć mniejszego interwału niż długość Plancka podzielona na c.

Cytuj
Oj, Corcoran... :o
Zawsze można mieć nadzieję na tę mrówkę, która potrąci wybierak...

Cytuj
Proponuję kompromis: teoretycznie Ty masz rację – rozgrzany gwóźdź emituje w całym zakresie, i ściśle rzecz biorąc, to musi być uwzględnione.
Praktycznie ja mam rację – emituje na tyle rzadko, że prawie nigdy, i to zjawisko można z łatwością pomijac.
Myślę, już pora zdjąć rękawice bokserskie i zawiesić je na dawno wystygłym gwoździu :)
Czy zgadzasz się, maźku?
Zgadzam się - ale tylko mała przerwa na zasznurowanie butów, gimnastyka umysłu jest potrzebna ;) .

Cytuj
Remis? ;)
Wyszłoby na to, że się biliśmy - to może nie remis tylko "wspólne uzgodnienie stanowiska" - zwłaszcza, że mam wrażenie, że mówiliśmy o tym samym, tylko nie do końca się rozumieliśmy...
100
Forum po polsku / Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 15, 2018, 07:51:07 pm »
Cytuj
Też zwrócił moją uwagę ów Leskow...mam wrażenie, że już się na niego natknęłam...w Dziennikach Dostojewskiego?
Ja nawet czytałem, opowiadania.

Moja przygoda z nim zaczęła się od opowiadania "Zjawa w Zamku Inżynieryjnym":
http://fantasmagoria-opowiesci-niesamowite.blogspot.com/2013/09/mikoaj-leskow-zjawa-w-zamku.html
W skład takiej antologii wchodziło:
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/Duchy,_zjawy,_upiory
Więc poznałem autora poniekąd przez przypadek, w ramach karmienia się fantastyką*.

* Choć "Zjawa..." do niej nie należy, mimo wykorzystania gotyckiej scenerii i stylistyki.

Potem przyszła "Powiatowa Lady Makbet" (nie pamiętam gdzie ją dorwałem) i znów niejako dookolnie - ot, byłem ciekaw opowiadania, bo operę na podstawie obejrzałem* (a i skojarzenie z Willem S., na którego wówczas miałem fazę, zrobiło swoje):
https://en.wikipedia.org/wiki/Lady_Macbeth_of_the_Mtsensk_District_(opera)

* Chyba lepiej zabrzmi "opery wysłuchałem"?
Strony: 1 ... 8 9 [10]