Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Kwiecień 26, 2018, 08:30:28 am »
Film, w którym występuje, nie ma napisu: the end.
Nie ma wyzwolenia.
Nie ma napisu? Kontynuując nawjązania do Nowego Testamentu, niby musi być. Cóż z końcem świata, Apokalipsą św. Jana, Har-Magedonem itp.?

Budulec...mnie to bardziej pasuje do tego, co w zbudowanym czyli wariata ze skrzynki Corcorana, który widzi potknięcia świata.
Ma świadomość sztuczności i braku wpływu na swoje "życie".
A po co cudzysłów apostrofowy? Myślę, wariat Corkorana i inne mieszkańcy skrzyń żyją prawdziwym życiem. Przynajmniej nie mniej prawdziwym niż nasze. Na czym polega różnica między „prawdziwym” a „sztucznym” życiem? Moim zdaniem, nie ma żadnej. Budulec również nie ma żadnego znaczenia.
...czy myśli się metalem, czy kisielem, jest obojętne.
Ten wariat myśli, zatem istnieje. Cogito ergo sum...

Cytuj
Nie ma nawet bezpiecznika w postaci samobójstwa.
Aha... to jak z nieśmiertelną duszą Decantora? Tak naprawdę nieśmiertelność jest dla człowieka nie do zniesienia. I ludzie wcale jej nie pragną. Stary mądry Lem udowodnił to niczym twierdzenie:
...Ludzie nie pragną nieśmiertelności - podjąłem po chwili. - Nie chcą tylko, po prostu, umierać. Chcą żyć, profesorze Decantor. Chcą czuć ziemię pod nogami, widzieć chmury na głową, kochać innych ludzi, być z nimi i myśleć o tym. Nic więcej. Wszystko, co zostało powiedziane ponad to, jest kłamstwem. Nieświadomym kłamstwem...


Ten akurat rozstrzygnąć łatwo. Skoro była najpiękniejsza, trzeba ustalić jaki rozmiar stopy statystycznie najbardziej atrakcyjny się wydaje. I pozamiatane ;). A właściwie nawet nie trzeba ustalać, bo już ktoś to zbadał:
https://www.newscientist.com/article/dn19118-why-men-are-attracted-to-women-with-small-feet/
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Fessler-et-al-2005-foot-size-attractiveness.pdf
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Voracek-et-al-2007-foot-length.pdf
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Fessler-et-al-2012-foot-size-intersexual-selection.pdf
No, Q... po prostu brak słów... to już gotowy zbiór danych do pracy magisterskiej :)
Komedyjka fajna, dzięki...

12
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwiecień 26, 2018, 01:51:22 am »
No nie wiem...chyba nadal bałagan...bo te Białośnieżki się mnożą jak płatki śniegu...

Znam ów tekst Grimmów (i wiem, że Gugla też go zna), niemniej obstawiam ten wariant (ze względu na geograficzne korzenie L.A.):
https://ru.wikipedia.org/wiki/Белоснежка

Nb. tę drugą Biało- też zwą Śnieżką:
http://www.filmweb.pl/film/Śnieżka+i+Różyczka-2012-677459
13
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Kwiecień 26, 2018, 01:40:32 am »

albo jaki rozmiar buta ma Białośnieżka :)
Ten akurat rozstrzygnąć łatwo. Skoro była najpiękniejsza, trzeba ustalić jaki rozmiar stopy statystycznie najbardziej atrakcyjny się wydaje. I pozamiatane ;).
No nie wiem...chyba nadal bałagan...bo te Białośnieżki się mnożą jak płatki śniegu...:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/bialosniezka-i-rozanka.html
Dziewczątka były tak pobożne i dobre, tak pracowite i roztropne, że chyba drugich takich dzieci nie było na świecie, ale Białośnieżka była łagodniejszą niż Różanka.
Że najpiękniejsza nie ma wzmianki...to i skąd wiedzieć jaki rozmiar buta nosiła...chyba, że te pobożne i dobre też mają jakiś specjalny? ::)
Cytuj
I tu nam się ładnie Snerg ze Snergiem zapętla, z tym "Aniołem..." co w nim bezpiecznik był:
Nawet: bardzo ładnie. I z podziałem na real-nie-real.
14
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwiecień 26, 2018, 01:09:09 am »
Mówiąc prawdę i tylko prawdę...nie przeczytałam żadnego "wiedźmina"...ni marnego opowiadanka...ale w domu plączą się jakieś tomy i może...ale jak tu (i w sumie po co?) przełamać niechęć do fantasy?

W zasadzie, jeśli miałabyś do Sapkowskiego się przekonywać, proponowałbym Ci podejście trochę z boku, tj. rozpoczęcie od "Złotego popołudnia" i "Maladie" - kawałki niewiedźmińskie to są, ale IMHO najlepsze w dorobku autora (interstrukturalizmy i takie tam). Jasne, gust może nam się różnić, nieraz się różnił, ale tak sugeruję.

Na oficjalnej oba są ("Wiedźminy" z nimi):
https://sapkowskipl.wordpress.com/category/opowiadania/

Jednoznacznie wartościowego? Myślę, że czegoś takiego w kinie - a także w kinie SF - nie ma.

Prawda, skoro maziek "Odysei...", a Cet. - "Bladego..." nie ceni. Niemniej coś na tę skalę by mi się marzyło, bo przecież Lem...

Czy Soderbergh zabił Solaris? Może...ale ja je lubię. Niejednoznacznie:)

Też lubię wbrew pozorom, choćby dla muzyczki. Jest to "Solaris" po ostrej lobotomii, ale na tle (ogółu kinowej SyFy znaczy ;)) błyszczy niewątpliwie.

Za to Kongres - jednoznacznie: nie.

Bo to nie jest "Kongres...", to jest jakiś "Tryumf pana Kleksa" ::).

A myślałam, że (sądząc po reżyserze) będzie świetny.

I ja myślałem. B. przyzwoity "Walc..." (pamiętasz jak tu o nim gadaliśmy? ;)), polskie korzenie...

Ciekawe czy dałoby się go zrobić w Polsce...znaczy Niezwyciężonego.

Patrząc na to czego dokonał (a dokonać mógł więcej, gdyby nie wiadome czynniki) Żuławski ekranizując (stryjecznego) dziadka, patrząc na to jaki budżet miał wspomniany "Moon" - niewykluczone...

Edit:
Wracając jeszcze na chwilkę do:
Książki Lema są  ciągle /.../ wydawane

http://innpoland.pl/135855,spirala-ktora-nakreca-sie-bez-konca-milion-sprzedanych-ksiazek-po-smierci-lema-a-popularnosc-wciaz-rosnie

Krzepiące, czyż nie? ;)
15
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Kwiecień 26, 2018, 12:58:14 am »
Ignorant i leniuch... :-[ :'(

Mówiliśmy Ci już z olą, że jesteś dla siebie zbyt surowy ;).

albo jaki rozmiar buta ma Białośnieżka :)

Ten akurat rozstrzygnąć łatwo. Skoro była najpiękniejsza, trzeba ustalić jaki rozmiar stopy statystycznie najbardziej atrakcyjny się wydaje. I pozamiatane ;). A właściwie nawet nie trzeba ustalać, bo już ktoś to zbadał:
https://www.newscientist.com/article/dn19118-why-men-are-attracted-to-women-with-small-feet/
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Fessler-et-al-2005-foot-size-attractiveness.pdf
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Voracek-et-al-2007-foot-length.pdf
http://www.danielmtfessler.com/wp-content/uploads/2013/12/Fessler-et-al-2012-foot-size-intersexual-selection.pdf

Nie ma nawet bezpiecznika w postaci samobójstwa.

I tu nam się ładnie Snerg ze Snergiem zapętla, z tym "Aniołem..." co w nim bezpiecznik był:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=700.msg44784#msg44784
16
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Kwiecień 26, 2018, 12:48:14 am »
Na tę książkę, prawdę mówiąc, cokolwiek się napalam ;).
Mówiąc prawdę i tylko prawdę...nie przeczytałam żadnego "wiedźmina"...ni marnego opowiadanka...ale w domu plączą się jakieś tomy i może...ale jak tu (i w sumie po co?) przełamać niechęć do fantasy?
Znam go tylko z opowiadań - w sumie kiedyś tylko tak przekazywano sobie różne historie, więc nie jest to najgorszy sposób;)
Cytuj
Co jednoznacznie wartościowego w tym zakresie od końca lat '90 powstało?
Jednoznacznie wartościowego? Myślę, że czegoś takiego w kinie - a także w kinie SF - nie ma.
Na tym forum pewnie kilka osób nie uznałoby za "jednoznacznie wartościowe" Moon czy Primiera.
Czy Soderbergh zabił Solaris? Może...ale ja je lubię. Niejednoznacznie:)
Za to Kongres - jednoznacznie: nie. A myślałam, że (sądząc po reżyserze) będzie świetny.
Ciekawe czy dałoby się go zrobić w Polsce...znaczy Niezwyciężonego.
17
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Kwiecień 26, 2018, 12:31:23 am »
Jeśli na serio, wg Snerga sztuczny człowiek, manekin, dekoracja z plastyku i tekturzy jest osobowością i posiada świadomość, ergo jest żywy. A zatem może – i musi – kiedyś umrzeć
Może i musi...ale tymczasem Reżyser ze Scenarzystą odebrali mu prawo do śmierci. Film, w którym występuje, nie ma napisu: the end.
Nie ma wyzwolenia.
Cytuj
Oprócz tego, materiał z którego my wszyscy jesteśmy zbudowani, też nie najlepszego gatunku. Białko… :)
Budulec...mnie to bardziej pasuje do tego, co w zbudowanym czyli wariata ze skrzynki Corcorana, który widzi potknięcia świata.
Ma świadomość sztuczności i braku wpływu na swoje "życie".
Nie ma nawet bezpiecznika w postaci samobójstwa.

Białośnieżka? Myślałam, że tylko Kopciuszek miał problemy z obuwiem;)
18
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Kwiecień 25, 2018, 08:06:53 pm »
Tylko ot... niepokoi mnie:
Cytuj
...ani nadziei, że po przemianie w sztucznego człowieka bez pomocy karabinierów doczekam się kiedyś realnej śmierci
A z pomocą? To przecież żaden problem. Z krzyża mało kto zstąpił żywy. Istniał bowiem le coup de grâce, czyli strzał kontrolny.
Nie pamiętam szczegółowo, ale czy można zabić sztucznego człowieka, manekina, dekorację - nawet z pomocą karabinierów?;)
Dobrze wyszkolone i odpowiednio uzbrojone karabiniery mogą zabić każdego :);)

Jeśli na serio, wg Snerga sztuczny człowiek, manekin, dekoracja z plastyku i tekturzy jest osobowością i posiada świadomość, ergo jest żywy. A zatem może – i musi – kiedyś umrzeć. Oprócz tego, materiał z którego my wszyscy jesteśmy zbudowani, też nie najlepszego gatunku. Białko… :)
- Czcigodny przedstawiciel Tarrakanii, zalecając nam kandydaturę tak zwanego człowieka rozumnego albo - żeby być bardziej ścisłym - Szaleją Potworniaczka, typowego reprezentanta Trupobawów, nie wymienił - w rekomendacjach - słowa “białko”, uznając je za nieprzyzwoite. Zapewne budzi ono skojarzenia, nad którymi przystojność nie pozwala mi się rozwodzić. Co prawda, fakt posiadania NAWET takiego budulca cielesnego nie hańbi...

A jeśli jeszcze bardziej na serio, to przypomina mi spór o tym, gdzie mieszka Santa Claus albo jaki rozmiar buta ma Białośnieżka :)
19
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Kwiecień 25, 2018, 07:23:42 pm »
Cytuj
Ooch, Livie, rozumiem Ciebie i współczuję. Pani P zawodzi na całej linii,
Ooooch, niepotrzebnie, nie jest aż tak źle. Poza tym są dobre  strony takiej sytuacji.  :)
Cytuj
Co prawda, o napadach na enkawudzistów chyba nic nie ma...
Ech, może to był inny film??  ;)
Ale się nie upieram, że na sto procent były te napady...napad, może choć jeden, niechby przypadkowy, na enkawudzistę w cywilu co udawał sprzedawcę w piekarni? Na 100 procent to wydaje mi się, że gdzieś obiło mi się tak o uszy.
Cytuj
Stop, stop... Zaskakująco... Co, znów wojna prewencyjna? Car Aleksander I zamierzał zaatakować Francję w 1812?
A co, przypasowało Ci?  8)
No, był taki projekt. Ogólnie w wiki piszą coś takoś;
W grudniu 1810 roku Rosja wystąpiła z systemu blokady kontynentalnej i nawiązała kontakty z opozycją antyfrancuską w państwach niemieckich. Sztab rosyjski opracował plan wojny ofensywnej. Na początku 1811 roku przedstawiono cesarzowi Aleksandrowi plan ataku na Gdańsk i Warszawę[2].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inwazja_na_Rosj%C4%99_(1812)#Pod%C5%82o%C5%BCe_konfliktu
A dokładniej, to jest taki pisarz, ma różne strony i opinie ale na pewno jest jednym z lepszych tu "napoleonistów". I ma "dobrze pióro" Cała książka bardzo dobra o grze Aleksandra z Napoleonem, a interesujący fragment na stronach 88-90.
https://docer.pl/doc/e11nse
O ile ci się ten pdf otworzy.
Cytuj
No nie wiem, livie. Fakty się nie zgadzają. W podanym przez Ciebie filmiku
Racja, ale daty z 42 rokiem z rosyjskiej Wikipedii którą zalinkowałeś, hm  :-\
Nawzajem
Pozdrowienia
20
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hokopoko dnia Kwiecień 25, 2018, 06:23:54 pm »
Cytuj
Piękno muzyki.
Piękne, ale smutne.

Ja bym powiedział, że przede wszystkim ckliwe. Ale to wykonawcy przeholowali w stronę zachodniego melodramatu, chyba wbrew intencjom kompozytora.
Można inaczej, korzennie i oszczędnie.


Strony: 1 [2] 3 4 ... 10