Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 640
1
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Dzisiaj o 12:18:32 pm »
Nie macie jednakże wrażenia, że nie miałoby to wiele wspólnego z Lemem? Mam na myśli zrobienie jakiejś tam gierki, w której wystąpi bohater nazwany Ijonem Tichym czy Klapaucjuszem (który równie dobrze mógłby się nazwać Elektron Cichy albo Dekielucjusz)? Ja od pewnego czasu jestem abstynentem jeśli chodzi o gry (nie, nie powstrzymuję się - po prostu pewnego pięknego dnia nie wiadomo dlaczego nałóg przeszedł mi z chwili na chwilę, nawet nie skończyłem tego, w co wówczas grałem). Granie nie jest mi więc obce, choć obecnie poza sferą moich zainteresowań (żebyście mi nie tłumaczyli, jak to fajnie grać i na czym to polega ;) ).

W sumie to nie wiem, ale chyba patrzyłbym na to z mieszaniną zdziwienia i chyba jednak oburzenia jak na RPG p.t. "Ucieczka z Nazaretu".

2
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 05:57:12 pm »
Coś mi się zdaje, że tylko Astronautów albo Obłok Magellana, no może kilku Pirxów dałoby się jakoś tam z sensem przełożyć na gierkę RPG, w reszcie "element dodany" międzywierszowy jest podstawowy i robienie powiedzmy z Wizji lokalnej pląsania za kurdlami po ściorgu z miną tak by się miało do samej Wizji jak kadzidełko w Tesco do hinduizmu. Poza tym nie wiem, czy Lem łaknął by sprzedać prawa.

3
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 08:49:49 am »
Anegdota świetna. Po południu powtórzę żonie. Gdybym nie pisał przez jakiś czas to wiecie... Ale nie, nie zabije. Kocha. Tylko porywcza jest. Najwyżej będę miał obite płuca czy coś ;) .

Nie. Właśnie szczerze mówiąc w ogóle nie mogę sobie przypomnieć, jaki to był wujaszek, bo to taka osoba z wczesnego dzieciństwa zapamiętana wybiórczo, po tym "a" własnie. Wydaje mi się, że zaciągał też (zaciągać - mówić charakterystycznie po "wschodnio-polsku"). Możliwe, że w ogóle nie wujaszek, tylko jako dziecko do każdego kto do domu przychodził mówiłem "wujek".

Miałem natomiast w rodzinie - (licznej tak od strony dziadka jak i babki mamy) prawdziwego wujka, tyle, że czasowo się z nim nie mogłem zazębić z powodu biologicznych uwarunkowań długości życia ludzkiego - co był w jakimś wojsku i wisi w domu zdjęcie wujaszka z salonu foto w Odessie, w butach z cholewami, szablą i wąsem ;) . Aż po południu zobaczę, czy jest tam nazwa tego salonu.

4
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 07:08:16 pm »
Miło mi, ale no nie wiem - wszystko to zmyślam na boku ;) ...

5
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 07:07:14 pm »
A co oni wciągają?

6
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 11:49:19 am »
Zainteresował mnie ten akcent odeski, bo u mnie w rodzinie miałem takiego wujcia, co nie pytał się "co?" tylko właśnie "a?"

Na przykład: byłeś dziś w szkole, a?

Z tym, że to było w zasadzie samoistnym pytaniem, mogło występować zupełnie osobno, kiedy np. ponaglał rozmówcę, czyli:

- byłeś w szkole?
- ...
- a?

Czyli nie tyle akcent - ale może jednak?

7
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 11:41:07 pm »
Na pewno to ja nie rozumiem - a nawet nie sądzę, żeby to się dało zrozumieć. W zapadającej gwieździe do końca nie wiadomo co jest, albo inaczej mówiąc na gruncie znanych teorii nie da się tego określić, bo z tych teorii wynika, że warunki tam panujące wykluczają zastosowanie tych teorii. Tym niemniej chwile nim załamują się te prawa (a więc na przykład dla gwiazdy neutronowej) i w każdej chwili wcześniej jest w gwieździe równowaga pomiędzy ciśnieniem a grawitacją (mimo, że ciśnienie się do niej dokłada). Generalnie dość trudno znaleźć zeznania fizyka na temat tego co jest w czarnej dziurze a zwłaszcza w osobliwości (o ile ona jest). Np. jest hipoteza, że pomiędzy gwiazdą neutronową a cz.dz. jest jeszcze gwiazda kwarkowa (zgniecenie hadronów do kwarków i powstrzymanie kollapsu przez ich ciśnienie). Co jest na końcu to nie wiadomo, cz.dz. ma wg teorii tylko trzy możliwe cechy: masę, ładunek i moment obrotowy. W "klasycznym" wypadku, to jest cz.dz. z osobliwością - wewnątrz, w środku jest punkt, w którym jest owa osobliwość - to znaczy miejsce o nieskończonej grawitacji i ciśnieniu właśnie. Wokół w zasadzie jest pustka (pomijając materię i fotony, które wleciały pod horyzont i spadają na osobliwość) i nie ma nic więcej, tyle, że jest horyzont zdarzeń - ale to jest coś istniejącego niejako tylko dla zewnętrznego obserwatora (i to pośrednio). Od środka niczego takiego nie widać, widać po prostu gwiazdy i resztę wszechświata. Jakby od wewnątrz strzelić z pistoletu to dla obserwatora z wewnątrz kulka normalnie poleci, tyle, że nigdy nie doleci dalej niż do horyzontu, ale to będzie w wieczności. Czyli w cz.dz. już ciśnienia nie ma, jest osobliwość bez wymiaru (punktowa). Czytając co jakiś czas doniesienia z frontu to trwa walka, aby tę osobliwość wyeliminować jako niefizyczną (bo nieskończoność jest niefizyczna). Tzn. poprawić teorię, aby nie wystąpiła, ale dotąd to się nie udało. Jeśli osobliwość uzyska jakiś rozmiar, to przestanie być osobliwością bo znikną nieskończoności z dzielenia przez zero -  a z drugiej wówczas znów będzie można mówić o jakiś "ciśnieniu" skoro coś powstrzyma kollaps do punktu i przeciwstawi się grawitacji. Z tym, że to już nie na moją głowę - o takich sprawach czyta się jak o ilości diabłów na łepku szpilki. Można powiedzieć, że mieści się ich 500 a ktoś może zaprotestować, że tylko 399 i możesz rzucić monetą, kto ma rację. Tego się nie po ludzku powiedzieć.

8
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 09:08:40 pm »
Olka-demolka :) .

OK, ja słowa o "dodatkowej energii" odczytałem jako coś, co pojawia się znikąd, jako wartość dodana. Tak, oczywiście, że w zapadającej się gwieździe rośnie natężenie pola grawitacyjnego - ale na zewnątrz taka gwiazda nadal oddziałuje jako punkt materialny mający masę gwiazdy. To bardzo łatwo wytłumaczyć - gdyby ktoś zgniótł Słońce w czarną dziurę to o ile pamiętam miałoby promień coś 3 km. Gdyby ktoś zanurzył się w niezgniecionym Słońcu na odległość 3 km od jego środka - to oddziaływałaby na niego dość znikoma siła grawitacji - tyle ile od tej części masy Słońca, która byłaby zawarta w sferze ze środkiem w Słońcu, na powierzchni której by się znajdował. Gdyby zaś teraz zgnieść Słońce do czarnej dziury - to znajdowałby się na jej horyzoncie zdarzeń z wiadomym skutkiem (oddziaływałaby na niego grawitacja całego Słońca z punktu odległego o 3 km).

Ciśnienie - ciśnienie cząstek, czyli zarówno tego co potocznie uważa się za cząstki ("materialne" - elektrony, protony itd.) jak i fotonów, czyli promieniowania.

Co do "lekkich" czarnych dziur, takich o masach poniżej krytycznej (czyli początkowo coś ok. 20 mas Słońca) - to o ile wiem mogły powstać tylko w Wielkim Wybuchu, lub powstaną na skutek "parowania" cz.dz. powstałych "normalnie" - ale to będzie trwało znacznie dłużej niż czas, po którym zakończą się wszelkie reakcje termojądrowe w gwiazdach a kosmos stanie się już zbyt rzadki, aby mogły powstawać nowe gwiazdy. Ale to gdzieś za 100 czy 200 miliardów lat.

9
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 02:59:57 pm »
Sądzę, że nieadekwatność leksykalna jest obojętna światopoglądowo, zwłaszcza że nie o światopoglądzie była mowa, tylko o malowidłach religijnych. Sądzę, że wyrażenie "malowidła mitologiczne" ma dobrze określone znaczenie tak naukowo jak i potocznie - i nie oznacza malowideł religijnych a już dróg krzyżowych w szczególności.

10
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 02:06:04 pm »
A ja uważam, że skoro ekspertów tam jeszcze nie było, choć od początku NATO chce ich wysłać - to że prawda jest znana i nie ma potrzeby jej "poznawania".

11
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 01:01:08 pm »
Istotną kwestią w tym doniesieniu jest nie to, czy były, czy nie (to właśnie mogliby ustalić eksperci), tylko ze Rosja dotąd nie pozwoliła im wejść a teraz może już za późno. Troszkę słabo to podpiera tezę, że Rosja i Asad nie mają nic na sumieniu.

13
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 11:58:39 am »
To nie jest kwestia światopoglądowa tylko czysto leksykalna.

14
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 11:30:36 am »
No tak, ale "napęd" tego ciśnienia, czyli inaczej mówiąc energii kinetycznej cząstek pochodzi z zapadającej się gwiazdy. Znam tylko ten kawałek, który zacytował LA więc może autor gdzieś to objaśnia, ale z tego fragmentu wynika, że tam "wytwarza" się grawitacja na skutek tego "ciśnienia, jakby tam była skupiona masa". Tymczasem, tam jest właśnie skupiona cała masa gwiazdy w ciśnieniu tak potężnym, że nie tylko jak w gwiazdach neutronowych zgniecione zostają powłoki elektronowe ale i uważane za rozciągłe cząstki elementarne jak protony czy neutrony też są "skompresowane". Nie wiadomo, co tam w środku jest (bo znane prawa fizyki załamują się w osobliwości), można więc czarną dziurę traktować jako "czarną skrzynkę" - w tym sensie, że o ile nie wiadomo, co się dzieje w środku, o tyle doskonale wiadomo, jak ona wygląda z zewnątrz i czego się po niej spodziewać. Na pewno nie kreacji czegokolwiek, taką energię całkowitą (chemiczną, ruchu, grawitacji itd.) jaką miała gwiazda tuż przed zapadnięciem się, taką i ma po zapadnięciu się. Pomijam oczywiście ubytek wypromieniowany falami grawitacyjnymi lub poprzez "parowanie" - ale jak i to zsumować, to tak czy siak ma wyjść zero.

A czy autor wspomniał o zakazie Pauliego? W oryginalnej myśli Chandrasekhara był bardzo istotny (i to się nie zmieniło).

15
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 10:38:42 am »
Raczej określenie czasu wykonania. A ten ateizm nomenklaturowy to mógłbyś sobie darować.

Strony: [1] 2 3 ... 640