Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hokopoko

Strony: [1] 2 3 ... 129
1
Forum po polsku / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Grudzień 08, 2018, 12:41:16 pm »

Moim zdaniem, to dość dziwne, bo formę muszli determinuje raczej genetyka. W szczególności kierunek jej spirali. 90% gatunków ślimaków są prawoskrętne, i tylko 10% lewo-, jak np. Cornu Aspersa:
http://www.listyznaszegosadu.pl/nauka/jeremy-samotny-lewoskretny-slimak-wreszcie-kojarzy-sie-a-potem-umiera

Gdyby było jak Ty piszesz:
Cytuj
jak rośnie, muszla musi się powiększać, a najprościej jest powiększać się w stożek (rozrost w dół od pierwotnego czubka na małym slimaku). tak jest najprościej, tyle że do tego na początku musi to mieć dobrą symetrię. a jak nie ma, to idzie w spiralę, bo wtedy tak jest najprościej.
stosunek lewo- i prawoskrętnych chyba wynosiłby 50:50, bo pierwotna symetria może być zakłócona w dowolną stronę z prawdopodobieństwem 0,5. Czy zgadza się? ;)

A dlaczego większość ludzi jest praworęczna? Pewnie dlatego, że tak wyszło. Odpowiedź w pewnym stopniu masz już w tekście, który zalinkowałeś: różne symetrie się nie krzyżują, więc jak któraś zdobędzie przewagę, to pewnie wyprze drugą. Tu jest więcej
http://atomfortheworld.blogspot.com/2013/02/za-co-may-slimaczek-mogby-byc-wdzieczny.html

Cytuj
Nie zgadzam się z Tobą, Hoko, że tylko kwestia gustu. Piękno i doskonałość, moim zdaniem, to „odzwierciedlenie” w umyśle pewnych prawidłowości matematycznych, różnych tam złotych podziałów, funkcji logarytmicznych, harmonicznych itd. Na poziomie podświadomości, samo przez się. O, proszę:
http://www.matematyka.wroc.pl/matematykawsztuce/spiralny-swiat-muszli

No, czyż to nie piękna matematyka i nie piękne muszle? :)

Cytuj
A pchanie tego w naukę to wg mnie pseudonaukowe lanie wody - religia tych, co już nie mogą wierzyć w Boga, ale jeszcze nie są w stanie przyjąć rzeczywistości bez jakiejś teleologicznej nadbudowy.
;D
Pchanie w naukę? Oj, nie wiedziałem, że my tu zajmujemy się nauką. Myślałem, tak sobie gadamy na Forum o tym i owym :)


Aha. To mój błąd. To wracam do swoich spraw. Zwłaszcza jak dyskusja zaczyna schodzić na kwestie funkcji logarytmicznych na poziomie podświadomości.

Na koniec jeszcze o spiralach - tylko jak ktoś akurat je, niech może najpierw skończy.
*

Otóż... po wypróżnieniu kupa potrafi ułożyć się w taki właśnie całkiem regularny, spiralny stożek. I jest to bez wątpienia warunkowane prawami fizyki i można to matematycznie opisać. Piękna jest?



2
Forum po polsku / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Grudzień 06, 2018, 09:08:29 am »
natura do niczego nie dąży. kształt muszli jest warunkowany rozmaitymi zależnościami dotyczącymi wzrostu ślimaka - jak rośnie, muszla musi się powiększać, a najprościej jest powiększać się w stożek (rozrost w dół od pierwotnego czubka na małym slimaku). tak jest najprościej, tyle że do tego na początku musi to mieć dobrą symetrię. a jak nie ma, to idzie w spiralę, bo wtedy tak jest najprościej. a matematyka to jest w naszych głowach - jako siatka pojęć, którymi nazywamy to czy tamto.
Przyznaję, Hoko, Twoe wytłumaczenie jest równie solidne jak błyskotliwe. Ale to tylko jedne z możliwych wytłumaczeń. Pytanie, kto ma rację – zwolenniki Darwina czy Lamarka – chyba wciąż pozostaje otwartym. Ty sądzisz, że muszla ma właśnie taką – skomplikowaną i piękną - formę, bo tak jej prościej rosnąć. Ja natomiast przypuszczam, że morfogeneza muszli jest właśnie taka, bo żywe istoty cechuje popęd ku doskonałości, w tym zewnętrznej. Chyba zgodzisz się ze mną, że ani moją, ani Twoją tezę nie da się ściśle udowodnić.


Moją da się udowodnić - i to robiono, modelując te procesy na gruncie praw fizyki i chemii. To, że jeden atom łączy się w określony sposób z drugim, wynika z ich właściwości, nie z tego, że do czegoś dążą. A Twojej tezy nie tylko że nie da się udowodnić, ale jest ona z zasady nieudowadnialna, bo piękno i doskonałość to kwestia gustu. A pchanie tego w naukę to wg mnie pseudonaukowe lanie wody - religia tych, co już nie mogą wierzyć w Boga, ale jeszcze nie są w stanie przyjąć rzeczywistości bez jakiejś teleologicznej nadbudowy.

Cytuj
Albo można powiedzieć tak: fizyka istnieje „obiektywnie”, natomiast nasza wiedza o niej  - subiektywnie, tkwi w głowie. Więc dlaczego z matematyką musi być inaczej? Tym bardziej, zgodnie z nowoczesną „strunowką”, w ostateczności, na odpowiednim poziomie zaglębienia w strukturę materii, fizyka sprowadza się do geometrii przestrzeni. Czyli do czystej matematyki.

Obiektywnie to istnieje materia, a nie żadna fizyka. Ta też jest tylko w naszych głowach. A teoria strun to póki co tylko matematyczna abstrakcja, i wiele wskazuje na to, że tak już może pozostać.

*
To co z tą Naturą? Co to takiego jest?


3
Forum po polsku / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Grudzień 05, 2018, 08:53:08 pm »
hm... a tak właściwie to co to jest ta "Natura"?

4
Forum po polsku / Odp: Z PEWNOŚCIĄ nie jesteśmy sami..
« dnia: Grudzień 05, 2018, 08:20:50 pm »
Popatrz choćby ma muszlę ślimaka. Z punktu widzenia geometrii to rozmaitość topologiczna, oparta na konchoidzie dwuwymiarowa powierzchnia diabli wiedzą jakiego rzędu. Już nie będę wspominał o złotym podziale, o liczbach Fibonacciego, o symetrii środkowej i osiowej, o fraktalach.
Dlaczego natura dąży do matematycznie doskonałych form? Czy - w pewnym sensie - „znajomość” matematyki nie da się interpretować jako oznakę inteligencji? Inteligencji innego, następnego poziomu w odniesieniu do człeczej?

natura do niczego nie dąży. kształt muszli jest warunkowany rozmaitymi zależnościami dotyczącymi wzrostu ślimaka - jak rośnie, muszla musi się powiększać, a najprościej jest powiększać się w stożek (rozrost w dół od pierwotnego czubka na małym slimaku). tak jest najprościej, tyle że do tego na początku musi to mieć dobrą symetrię. a jak nie ma, to idzie w spiralę, bo wtedy tak jest najprościej. a matematyka to jest w naszych głowach - jako siatka pojęć, którymi nazywamy to czy tamto.


5
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Grudzień 04, 2018, 12:11:47 pm »
to co, że przebitki? a rozmaite rapery-samplery to nie mają?

z całkiem innej beczki


6
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Grudzień 03, 2018, 06:10:22 pm »
może koncercik...

https://vimeo.com/68073331

7
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Listopad 29, 2018, 04:36:42 pm »
No pięknie... ależ zniewieściał naród... przecie to kobity zawsze na różańcach się modliły  ;D

8
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Listopad 29, 2018, 02:37:40 pm »
O. I u nas tak będzie. Choć może prędzej z energetyką niż z rolnictwem.

https://kopalniawiedzy.pl/Goa-rolnictwo-kosmiczne-wedyjskie-mantry-pola-plony-Nelson-Figueiredo-Vijai-Sardesai,29191

9
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Listopad 12, 2018, 03:48:50 pm »
jeszcze trochę jesieni, póki jeszcze


10
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Listopad 10, 2018, 05:19:35 pm »
 ::)

11
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Listopad 07, 2018, 04:45:20 pm »
e... kiedyś to się działo

12
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Listopad 06, 2018, 12:33:11 pm »
z innej beczki

13
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Październik 06, 2018, 11:40:58 am »



14
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Październik 01, 2018, 06:37:02 pm »



15
Hyde Park / Odp: Patriotyzm polski
« dnia: Wrzesień 24, 2018, 11:13:56 am »
Moim zdaniem wyprostowana pozycja p. prezydenta wzięła się stąd, że tamtego dnia p. prezydent był cierpiący. Są takie chwile w życiu, że wygodniej stać niż siedzieć. Ot co.

Strony: [1] 2 3 ... 129