Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - maziek

Strony: [1] 2 3 ... 641
1
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Kwiecień 23, 2018, 03:23:07 pm »
Na tamtej fotce raczej nie ma śladów ingerencji, są artefakty spowodowane wysoką kompresją jpg i prawdopodobnie małymi pikselami matrycy ccd (może np. komórką zrobione albo to klatka z wideo).

2
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Kwiecień 23, 2018, 12:16:41 pm »
W dzisiejszych czasach wszystko możliwe, tym niemniej tego typu loty weteranów z DWŚ z najnowszym sprzętem sa na porządku dziennym z okazji takich, czy innych obchodów :) .


3
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 08:21:11 pm »
Owszem, chyba że istniał prawdziwy Borewicz którzy przeżył dokładnie to samo
No tu tu mamy całkowicie inny ogląd ;) . Mnie się zdaje, że co prawda Borewicz nie istniał, ale mógłby zaistnieć bez zmiany uniwersum, w jakim żyłem za tak zwanego młodu. Więcej, wydaje mi się, że aczkolwiek on sam nie istniał inaczej niż na sposób proto-cyfrowy i quasi-wymodelowany za pomocą prymitywnych aktorskich sztuczek - to większość jego zdarzeń będących sednem kolejnych odcinków tak, istniała. Tak jak mógłbym teraz rzucić monetą i wypadłaby reszka, ale mógłby równie dobrze napisać, że orzeł, a nawet, ze sztorc (znaczy kant) - i nie miałbyś żadnego narzędzia, aby temu zaprzeczyć. Ale jakbym napisał, że moneta zamieniła się w kanarka to byś napisał, że blaga :) . Podobnie wydaje mi się, że Lem pisał cały czas w "naszym" uniwersum. Co prawda wymyślił kilka udogodnień jak podróże z przyświetlną czy wręcz w niezgodzie z zegarkiem - ale zasadniczo OTW to dopuszcza ;) .

Tym się prawdę powiedziawszy odróżnia dla mnie od nędznych podrabiaczy, którzy muszą uciekać się do czarów i cudów, aby nadać pozór niezwyczajności płodom swych wyleniałych piór ;) .

4
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 07:44:01 pm »
Pisanie fikcji wiąże się zawsze z tworzeniem jakiegoś uniwersum...
Tzn. 07 zgłoś się z inspektorem Borewiczem to też było tworzenie uniwersum :) ?

5
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 07:19:01 pm »
Szczerze mówiąc kompletnie się z tego jego wizją mijam ;) .

6
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 06:50:57 pm »
Aczkolwiek tworzył byty jak solaryjski ocean, które z dużą dozą prawdopodobieństwa nie istnieją w realnym Wszechświecie, ale kto wie.
Przypuszczam, że się mylisz (co do "nie"), jeśli podejście Lema, zgodne z naczelnym paradygmatem obecnie nam miłościwie panującej matki nauki, było/jest poprawne - cokolwiek MOŻE się wydarzyć - MUSI się wydarzyć. Gdzieś, kiedyś.

7
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 06:05:36 pm »
O w mordę :) . A jak żeś to, nie chwaląc się, uczynił? Zaliż to z owego jaru, gdzie RAF raczy dokazywać ku uciesze lepniaków? Lebo też ze Szwicerlandii?

8
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 22, 2018, 06:02:20 pm »
Może chodzi o to, że Lem żadnego uniwersum nie wymyślał. Zwłaszcza z czarami i cudami - no chyba, że z przymrużeniem oka. Choć jak się zastanowić to i tam za bardzo nie. Po prostu eksploatował możliwości tego jedynego uniwersum, jakie zostało nam dane i pokazane.

9
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 20, 2018, 12:18:32 pm »
Nie macie jednakże wrażenia, że nie miałoby to wiele wspólnego z Lemem? Mam na myśli zrobienie jakiejś tam gierki, w której wystąpi bohater nazwany Ijonem Tichym czy Klapaucjuszem (który równie dobrze mógłby się nazwać Elektron Cichy albo Dekielucjusz)? Ja od pewnego czasu jestem abstynentem jeśli chodzi o gry (nie, nie powstrzymuję się - po prostu pewnego pięknego dnia nie wiadomo dlaczego nałóg przeszedł mi z chwili na chwilę, nawet nie skończyłem tego, w co wówczas grałem). Granie nie jest mi więc obce, choć obecnie poza sferą moich zainteresowań (żebyście mi nie tłumaczyli, jak to fajnie grać i na czym to polega ;) ).

W sumie to nie wiem, ale chyba patrzyłbym na to z mieszaniną zdziwienia i chyba jednak oburzenia jak na RPG p.t. "Ucieczka z Nazaretu".

10
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 05:57:12 pm »
Coś mi się zdaje, że tylko Astronautów albo Obłok Magellana, no może kilku Pirxów dałoby się jakoś tam z sensem przełożyć na gierkę RPG, w reszcie "element dodany" międzywierszowy jest podstawowy i robienie powiedzmy z Wizji lokalnej pląsania za kurdlami po ściorgu z miną tak by się miało do samej Wizji jak kadzidełko w Tesco do hinduizmu. Poza tym nie wiem, czy Lem łaknął by sprzedać prawa.

11
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 19, 2018, 08:49:49 am »
Anegdota świetna. Po południu powtórzę żonie. Gdybym nie pisał przez jakiś czas to wiecie... Ale nie, nie zabije. Kocha. Tylko porywcza jest. Najwyżej będę miał obite płuca czy coś ;) .

Nie. Właśnie szczerze mówiąc w ogóle nie mogę sobie przypomnieć, jaki to był wujaszek, bo to taka osoba z wczesnego dzieciństwa zapamiętana wybiórczo, po tym "a" własnie. Wydaje mi się, że zaciągał też (zaciągać - mówić charakterystycznie po "wschodnio-polsku"). Możliwe, że w ogóle nie wujaszek, tylko jako dziecko do każdego kto do domu przychodził mówiłem "wujek".

Miałem natomiast w rodzinie - (licznej tak od strony dziadka jak i babki mamy) prawdziwego wujka, tyle, że czasowo się z nim nie mogłem zazębić z powodu biologicznych uwarunkowań długości życia ludzkiego - co był w jakimś wojsku i wisi w domu zdjęcie wujaszka z salonu foto w Odessie, w butach z cholewami, szablą i wąsem ;) . Aż po południu zobaczę, czy jest tam nazwa tego salonu.

12
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 07:08:16 pm »
Miło mi, ale no nie wiem - wszystko to zmyślam na boku ;) ...

13
Forum po polsku / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 07:07:14 pm »
A co oni wciągają?

14
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 18, 2018, 11:49:19 am »
Zainteresował mnie ten akcent odeski, bo u mnie w rodzinie miałem takiego wujcia, co nie pytał się "co?" tylko właśnie "a?"

Na przykład: byłeś dziś w szkole, a?

Z tym, że to było w zasadzie samoistnym pytaniem, mogło występować zupełnie osobno, kiedy np. ponaglał rozmówcę, czyli:

- byłeś w szkole?
- ...
- a?

Czyli nie tyle akcent - ale może jednak?

15
Forum po polsku / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Kwiecień 17, 2018, 11:41:07 pm »
Na pewno to ja nie rozumiem - a nawet nie sądzę, żeby to się dało zrozumieć. W zapadającej gwieździe do końca nie wiadomo co jest, albo inaczej mówiąc na gruncie znanych teorii nie da się tego określić, bo z tych teorii wynika, że warunki tam panujące wykluczają zastosowanie tych teorii. Tym niemniej chwile nim załamują się te prawa (a więc na przykład dla gwiazdy neutronowej) i w każdej chwili wcześniej jest w gwieździe równowaga pomiędzy ciśnieniem a grawitacją (mimo, że ciśnienie się do niej dokłada). Generalnie dość trudno znaleźć zeznania fizyka na temat tego co jest w czarnej dziurze a zwłaszcza w osobliwości (o ile ona jest). Np. jest hipoteza, że pomiędzy gwiazdą neutronową a cz.dz. jest jeszcze gwiazda kwarkowa (zgniecenie hadronów do kwarków i powstrzymanie kollapsu przez ich ciśnienie). Co jest na końcu to nie wiadomo, cz.dz. ma wg teorii tylko trzy możliwe cechy: masę, ładunek i moment obrotowy. W "klasycznym" wypadku, to jest cz.dz. z osobliwością - wewnątrz, w środku jest punkt, w którym jest owa osobliwość - to znaczy miejsce o nieskończonej grawitacji i ciśnieniu właśnie. Wokół w zasadzie jest pustka (pomijając materię i fotony, które wleciały pod horyzont i spadają na osobliwość) i nie ma nic więcej, tyle, że jest horyzont zdarzeń - ale to jest coś istniejącego niejako tylko dla zewnętrznego obserwatora (i to pośrednio). Od środka niczego takiego nie widać, widać po prostu gwiazdy i resztę wszechświata. Jakby od wewnątrz strzelić z pistoletu to dla obserwatora z wewnątrz kulka normalnie poleci, tyle, że nigdy nie doleci dalej niż do horyzontu, ale to będzie w wieczności. Czyli w cz.dz. już ciśnienia nie ma, jest osobliwość bez wymiaru (punktowa). Czytając co jakiś czas doniesienia z frontu to trwa walka, aby tę osobliwość wyeliminować jako niefizyczną (bo nieskończoność jest niefizyczna). Tzn. poprawić teorię, aby nie wystąpiła, ale dotąd to się nie udało. Jeśli osobliwość uzyska jakiś rozmiar, to przestanie być osobliwością bo znikną nieskończoności z dzielenia przez zero -  a z drugiej wówczas znów będzie można mówić o jakiś "ciśnieniu" skoro coś powstrzyma kollaps do punktu i przeciwstawi się grawitacji. Z tym, że to już nie na moją głowę - o takich sprawach czyta się jak o ilości diabłów na łepku szpilki. Można powiedzieć, że mieści się ich 500 a ktoś może zaprotestować, że tylko 399 i możesz rzucić monetą, kto ma rację. Tego się nie po ludzku powiedzieć.

Strony: [1] 2 3 ... 641