Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Forum po polsku / Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 22, 2018, 11:31:32 pm »
@ olka, skrzat

dawidek92 to spambot do wyguestowania (jego spam wywaliłem):
http://forum.lem.pl/index.php?action=profile;u=6987
2
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 21, 2018, 10:16:29 pm »
Pozazdraszczam tu i ówdzie.
Dolores szkoda - charakterystyczny głos. Pętelka się zaciska.
Ok - bardzo fajny secik - utknęłam.
Poniekąd kontynuując:
- w takim wykonaniu chyba nie było:
https://www.youtube.com/watch?v=BOw6mR4oKDY
- i blusik:
https://www.youtube.com/watch?v=pz56OSVw_Qg
3
Forum po polsku / Odp: "Space - The Final Frontier"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 21, 2018, 07:33:35 pm »
Heh, wygląda na to, że muszę (nieco) zweryfikować stosunek do grzybków z "Discovery".

Otóż te wszystkie kosmiczne grzybnie itd. bazują na tezach z książki:
https://www.amazon.com/Mycelium-Running-Mushrooms-Help-World/dp/1580085792
Pewnego dość głośnego pana (jeden z protagonistów serialu wziął po nim nazwisko):
http://www.fungi.com/about-paul-stamets.html
Który wygłaszał swoje credo na TED 2008*:
https://www.youtube.com/watch?v=XI5frPV58tY
https://www.ted.com/talks/paul_stamets_on_6_ways_mushrooms_can_save_the_world/transcript

* Szybkie streszczenie poglądów jego też się znajdzie:
http://scienceblogs.com/universe/2011/07/17/living-in-a-mycelial-world/

Owszem, wygląda mi to na pogranicze fringe science i pseudonauki (choć facet ma niewątpliwe dokonania badawcze), ale z drugiej strony sądzę, że jest dość spójne (i intrygujące) by stanowić godziwą podstawę dla wizji science fiction (a sam Stamets mógłby robić za kolejnego z gości Tichego, albo zajmować salę obok tego z "Prawdy", jak nic).
Szkoda, że opierający się na owej podstawie serial - choć poziom nieco poprawił - wciąż jest czymś na kształt telewizyjnego blockbustera o pozbawionych spójnej (nie mówię już o jej jakimkolwiek pogłębieniu) psychiki bohaterach i niekoherentnej fabule (znaczy: wciąż pozostaje najsłabszą jak dotąd serią "ST").
4
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez tzok dnia Styczeń 19, 2018, 12:19:12 pm »
Bardzo ciekawy system, dzięki za podzielenie się linkami do strony i do wywiadu :).
5
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 18, 2018, 06:06:06 pm »
Wystarczy zajrzeć do zakładki team i wiadomo że nazwa komputera nieprzypadkowa.

Ale, gdyby komu ten dowód nie starczył, wywiad z founderem dorzucę ;):
https://blog.wetrust.io/an-interview-with-julian-zawistowski-founder-and-ceo-of-golem-c463f5404855
6
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lustrzak dnia Styczeń 18, 2018, 04:47:24 pm »
Ładna inspiracja, na razie głównie do renderowania grafiki ale kto wie...  :)

https://golem.network/index.html

Wystarczy zajrzeć do zakładki team i wiadomo że nazwa komputera nieprzypadkowa.
7
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 15, 2018, 10:50:56 pm »
Zapadła cisza, oby nie darwinowska...to zakłócę i podtrzymam przez chwilę miniony temat, acz inaczej
https://www.youtube.com/watch?v=-TJbZLR2x5Y
Chciałem jeszcze dorzucić, no ale ba, Dolores zeszła, dwufazową miała czyli pewnie leki przed... a ja tu weselej umyśliłem - ot szpas, bo wszak zapusty się zaczęły...no trudno ja to jeden śpiewał w rytmie rege, też zeszły...a życie toczyło się dalej.
Taki paw.
Zatem do pawia, Orfeusz. Czarny może być?
Dobra tam, biały z cienistą obstawą
https://www.youtube.com/watch?v=9RcDdOFivJQ
A dla bardziej wybrzednych to samo - inaczej
https://www.youtube.com/watch?v=THYtgT4A46A
Taki dans.
128 zablokowanych reklam się wyświetla
8
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 14, 2018, 02:47:01 am »
W końcu wpadł nowy Blady - z grubsza zgadzam się z tym co napisał Nex.
Film robi dźwięk/muzyka i zdjęcia = klimat. To zachowane.
Jak już w innym wątku ktoś zauważył - Joi faktycznie przypomina Halucynę (moja halucynacja pewnie po tym, że nie tak dawno oglądałam serialik o Tichym - przez wzmiankę o Joi - pętlę się;)...ale wg mnie najnudniejsze, najsłabsze w filmie są gadki wstawiane przez Wallace (brakowało mu do pary Gromita;) - nadęty właściciel świata - porażka.
Za to pies pijący whisky? Hm...;))
Maszyna do czytania wspomnień...tja.
Trochę za mało Deckarda i rozmyta końcówka - jakby film miał potrwać jeszcze z pół godziny...ale to chyba faktycznie drzwi do kolejnej odsłony - Revolution 2079 - to może być niestrawne.
Można się przyrzepić tu i ówdzie, ale po co? Całkiem znośne 163 minuty.
9
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Styczeń 13, 2018, 08:10:13 pm »
Trudno powiedzieć, ale z zachowanych materiałów wynika raczej, że był to wysiłek kolektywny konstruktorów ZSRR i nie był to przebłysk jednorazowy genialnego konstruktora a Kałasznikow brał w tym istotny udział. Zachowały się i są dostępne publicznie owoce trzech konkursów na kbk, do których stawali wielcy konstruktorzy - Sudajew, Tokariew, Diegtiarow, Stieczkin i inni. Sama śmietanka. Poza tym przeciw tezie, że ojcem jest Schmeisser przeczy układ broni, zdecydowanie inny niż StG. StG rozkłada się od dołu, w związku z czym przyrządy celownicze nie zmieniają położenia po złożeniu broni. AK zaś ma pokrywkę od góry i z tego powodu musi mieć te przyrządy przesunięte na obsadę lufy - co z kolei skutecznie utrudnia montaż optyki itd. Raczej nikt nie twierdzi, że AK jest rżnięty z StG, choć oczywiście jak to w technice żaden pomysł nie ginie. Poza tym Rosjanie mieli naprawdę świetnych konstruktorów broni i akurat tego nie musieli kopiować. Czasem było za to odwrotnie (Niemcy np. nie byli w stanie skonstruować udanego kb samopowtarzalnego, póki w ich ręce nie wpadło SWT). Podobnie pepesza i później PPS uważane są za lepsze od MP-40. Jak było to czort wie :) choć raczej pewne, że z Kałasznikowa uczyniono w celach propagandowych jednoosobowego geniusza, pomijając wkład wielu innych ludzi i przede wszystkim długotrwałych testów.
10
Forum po polsku / Odp: Lem a koncepcja świadomości Zygmunta Freuda
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 12, 2018, 11:19:48 pm »
Było...

"Życie umysłowe kwitło. Wydobyto z niepamięci dzieła niejakiego markiza de Zad, wymagające szczególnej uwagi, wpłynęły bowiem na dalszy bieg naszych dziejów. Dwa wieki wcześniej kat wyświecił go jako pisuarystę, zbrudniarza, a dzieła poszły na stos, szczęściem przezorny markiz sporządził odpisy. Ten męczennik i prekursor Nowego głosił Czar Ohydy i Cnotliwość Nicnoty, bynajmniej nie ze względów egoistycznych, lecz zasadniczych. Grzech bawi czasem, pisał, lecz grzeszyć należy, bo to niedozwolone, a nie, bo przyjemne. Jeśli jest Bóg, należy mu robić na złość, a jeśli Go nie ma — to sobie: tak czy owak zamanifestuje się pełnię wolności. Toteż w powieści Zmorjanna zalecał koprolatrię jako kult łajna, celebrowanego na złocie przy dziękczynnych chorałach, gdyby go bowiem nie było, tłumaczył, koniecznie należałoby je wynaleźć! Za nieco mniejszą zasługę poczytywał wielbienie innych odchodów. W kwestiach rodziny był pryncypialistą: należało wyciąć ją w pień, a jeszcze lepiej nakłonić do tego, żeby się sama wycięła. Nauki te, wydobyte z otchłani wieków, wzbudziły podziw i respekt. Tylko prostacy czepiali się słów, powiadając, że jednak de Zad WOLAŁ wzmiankowaną substancję od krewnych i bliskich — co jednak, jeśli komuś milsza rodzina?
   Zakłamanie tych krytyków zdemaskowali zadyści, uczniowie markiza i kontynuatorzy jego testamentu, opierając się na Teorii docenta Frońda. Duszoznawca ten wykazał, że świadomość to stek łgarstw na wierzchu duszy ze strachu przed tym, co tkwi głębiej („Myślę, więc kłamię”). Frońd doradzał wszakże kurację, sublimację i rezygnację, zadyści natomiast postulowali depaskudyzację przez użycie do przesytu. Zakładali więc rewelatryny i nauzealne muzea, by folgować w nich sobie i bliźnim; a mając w pamięci to, co nakazywał de Zad, kultywowali tę właśnie część ciała. Jeden z wybitnych przedstawicieli ruchu, docent Incestyn Wichs, mawiał, że tylko Sempiterna Semper Fidelis — zresztą nic pewnego na tym świecie."


"Edukacja Cyfrania"

Przy czym ta zadystyczna forma depaskudyzacji przywodzi silne skojarzenia z niektórymi doktrynami sekciarskimi powstającymi w łonie prawosławia (vide przypisywane Rasputinowi "Oczyszczajcie się przez grzech i poniżenie", ew. - w wersji lodowo-dukajowej - "Wiesz ty dobrze, jaką nowinę ja od początku niosę: zbawienia przez grzechy.").
Strony: [1] 2 3 ... 10