Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hokopoko dnia Dzisiaj o 05:31:10 pm »
    :( :( :(




2
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 04:45:20 pm »
Tym niemniej niech rzeczy dziejące się wśród pełzaków na powierzchni Ziemi nie przesłonią nam wspaniałego, a moim zdaniem w gruncie rzeczy niezauważonego przez świat faktu: oto pierwszy raz zarejestrowaliśmy w naszym Układzie przybysza z gwiazd, który nie jest fotonem, cząstką elementarną bądź falą grawitacyjną lecz ciężkim kawałkiem materii.

Zaraz mi się "Spotkanie z Ramą" przypomina:

"Obliczono orbitę i rozwiązano tę zagadkę, po czym wyłoniła się zagadka jeszcze większa. 31/439 nie sunęła normalnym szlakiem asteroid po elipsie, odtwarzanej z dokładnością mechanizmu zegarowego co kilka lat. Ten samotny wędrowiec wśród gwiazd składał w Układzie Słonecznym swoją wizytę pierwszą i ostatnią; sunął tak szybko, że pole grawitacyjne Słońca nigdy nie mogłoby go zatrzymać. Pędził w głąb Układu Słonecznego poprzez orbity Jowisza, Marsa, Ziemi, Wenus i Merkurego, przy każdym z nich zwiększając prędkość, aż miał zatoczyć krąg wokół Słońca i skierować się znowu w nieznane.
W tej właśnie chwili komputery zaczęły błyskami nadawać swój sygnał: “Hej, wy tam! Mamy coś ciekawego!" i dlatego 31/439 zainteresowała istoty ludzkie. W Kwaterze Głównej Straży Kosmicznej zrobił się hałas i temu międzygwiezdnemu włóczędze raz dwa nadano godność, określając go nazwą, a nie, jak dotąd, tylko numerem. Dawno już astronomowie wykorzystali wszystkie nazwy z mitologii greckiej i rzymskiej; teraz czerpali z panteonu hinduskiego. Tak więc asteroida numer 31/439 została nazwana Ramą.
Przez kilka dni wszystkie środki przekazu wywołały doniesieniami o tym gościu wielką sensację, ale sprawę bardzo utrudniała znikomość danych. Wiedziano tylko, że Rama porusza się po niezwykłej orbicie, oraz z grubsza znano jej rozmiary. I to były tylko domysły, wysnute na podstawie echa radarowego.
/.../ Świat wkrótce zapomniał o Ramie, ale astronomowie nie zapomnieli."


Przy czym jednak nie liczę na to, że ów obiekt okaże się sztuczny. Za wiele odkryć by było na jeden raz.
3
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xpil dnia Dzisiaj o 03:15:48 pm »
Kompletnie od czapy, nie wiem czy ma to sens z punktu widzenia fizyki, ale a nuż?

Pomysł jest taki, żeby wziąć dwie pary cząstek splątanych kwantowo, jeden "koniec" każdej pary umieścić przy każdym z zegarów A i B, a drugi znajdowałby się przy trzecim zegarze (C), umieszczonym gdzieś w pip daleko od obydwu zegarów A i B. Wykrycie zaburzenia przez każdy z zegarów A i B niech wywoła zmianę spinu cząstki; zmiana zostanie wykryta i zapisana przy zegarze C. W ten sposób można ustalić, czy przesunięcie w czasie miało miejsce, czy też nie, a także w jakiej kolejności.

Ponieważ na kwantach znam się jak papież na kręceniu filmów przyrodniczych, pewnie bredzę. Ale kto mi zabroni? ;)
(Ponadto nie przeczytałem całego wątku, więc całkiem możliwe, że bredzę do kwadratu. No i fajnie.)
4
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Dzisiaj o 02:13:02 pm »
5
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Dzisiaj o 09:02:30 am »
Mniejsza z Macierewiczem i tym drugim.

Tak masz racje, jest taki koncept, żeby użyć tylko zegarów, bez mierzenia żadnych odległości czy efektu Dopplera. Dwa oddalone od siebie zegary leżące na jednej linii ze źródłem fal będą miały zaburzenia chodu o takim samym przebiegu i z różnicą wystąpienia taką, jak różnica czasu przejścia fali w jednym i drugim. Dość skomplikowane, bo wszystkie zegary na ziemi będą miały to zaburzenie i w związku z tym wszystkie przestawią się o ten sam czas, tylko w nieco innym momencie. Wykryć to można porównując zapisy tylko z powodu, że nie ma do czego porównać poza tymi właśnie zegarami jest to trochę kwadratura koła, ale ponoć do obejścia. Co do czułości to nie znam liczb, ale jak dotąd nie słyszałem o takim eksperymencie, widocznie uznawano ją za zbyt małą.
6
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 21, 2017, 10:02:41 pm »
maziek, ten koleś na obrazku – to taki sobie Dmitrij Kiseliow, prezes Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossija siegodnia” („Russia Today”). Wielki zwolennik Putina. Utalentowany dziennikarz. Kłamca i uosobienie kłamstwa. Jeżeli przedtem na Ukrainie mówiono „łże jak bura suka” albo „kłamie jak Goebbels”, teraz natomiast mówią „kłamie jak Kiseliow”. Ale diabli z nim, mniejsza o to.

Ostatnio czytałem ten artykuł
https://www.wprost.pl/kraj/10087341/macierewicz-rosja-szykuje-sie-do-agresji-to-nie-jest-zimna-wojna.html
Nie chciałbym się później rozczarować, ale bardzo mi się podoba pan Macierewicz.

Na temat fal grawitacyjnych. Mam grypę, wczoraj czuwałem przez noc, i nagle prszyszło mi do głowy – a czy nie sposób zarejestrować tę falę za pomocą zegara atomowego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zegar_atomowy
Wedle teorii, w pobliżu ciał o dużej masie czas płynie wolniej. To niby fakt podtwierdzony przez eksperyment – przy podnózu góry bardzo precyzyjny zegar chodzi o mały ułamek procentu wolniej niż na wierzchółku. Otóż, może nadchodząnca fala grawitacyjna spowoduje krótkotrwale zakłócenie częstości przejść atomowych cezu. Lub rtęci albo wodoru – w nowoczesnych zegarach atomowych. Mam jednak wątpliwości, czy wystarczy dokładności urządzenia. Osiągnięta dokładność wynosi 10-18, podczas gdy przewidywany efekt może być tegoż rzędu, co zarejestrowany przez LIGO oraz VIRGO, czyli 10-23..10-21. No, to już zadanie dla fachowców.
No, maziek, jak Tobie pomysł? Czy to tylko majaczenie przez febrę? :D
7
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 21, 2017, 12:21:38 pm »
Tego pana z Twojego obrazka nie znam, ale mamy naszego.



P.S. Tym niemniej niech rzeczy dziejące się wśród pełzaków na powierzchni Ziemi nie przesłonią nam wspaniałego, a moim zdaniem w gruncie rzeczy niezauważonego przez świat faktu: oto pierwszy raz zarejestrowaliśmy w naszym Układzie przybysza z gwiazd, który nie jest fotonem, cząstką elementarną bądź falą grawitacyjną lecz ciężkim kawałkiem materii. I jak to cudownie brzmi "bądź nie jest falą grawitacyjną" - którą przecież z takim trudem i finezją zarejestrowano po raz pierwszy 2 lata temu... Nawiasem mówiąc Newton odbił pewnie szampana w niebie czy gdzie tam jest, bo to jego teoria jest narzędziem, które pozwala nam orzec, że coś przylatujące do nas po hiperboli względem Słońca - nie pochodzi od Słońca.
8
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 21, 2017, 12:12:17 pm »
Przypadek? Nie sądzę ;) ...
To aluzję do tego tfu! pana?


9
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 21, 2017, 10:44:32 am »
Odkryto obiekt spoza Układu, który sobie właśnie przeleciał :) .
O kształcie...
Przypadek? Nie sądzę ;) ...
Strony: [1] 2 3 ... 10