Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]  (Przeczytany 150783 razy)

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8452
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #750 dnia: Styczeń 15, 2017, 08:34:04 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7270
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #751 dnia: Styczeń 15, 2017, 08:54:48 pm »
W ramach czepialskości: "gdzie spojrzeć - to smok". Bez przeczenia :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3732
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #752 dnia: Styczeń 15, 2017, 09:51:47 pm »
W ramach czepialskości: "gdzie spojrzeć - to smok". Bez przeczenia :-)
R.
Rusycyzmy Ci przeszkadzają? No, no... 8)
Te "poprawne" nie ma dobrej melodii i brzmi jakoś tak...niemieckim marszem.
Zaś poziom zrozumienia podobny; a zresztą - nie odbieraj mi dzieciństwa  :)

Wracając do drapieżnego smoka kapitalizmu i jego alternatyw.
Taki miły kraj;
http://archiwum.businessinsider.com.pl/swiat/maly-kraj-ktory-moze-zmienic-swiat/76l9b
A też ma smoka :)

« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2017, 09:59:46 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7270
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #753 dnia: Styczeń 15, 2017, 10:06:07 pm »
Czepialskość c.d.: "zaś" po "poziomie zrozumienia". Nie przed :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3732
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #754 dnia: Styczeń 15, 2017, 10:07:49 pm »
Czepialskość c.d.: "zaś" po "poziomie zrozumienia". Nie przed :-)
R.
Hi  :)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 908
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #755 dnia: Styczeń 15, 2017, 10:38:28 pm »
Czepialskość c.d.: "zaś" po "poziomie zrozumienia". Nie przed :-)
R.
Hi  :)
I doskonale, bo pomożesz mi.. to cytat z  "Smoków praw..." Tak poważniej, to cała ekonomia światowa polega na noszeniu woreczków.   A że z woreczkami róznie bywa, to insza...
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3737
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #756 dnia: Styczeń 15, 2017, 11:06:03 pm »
Ale właśnie smokiem w takim podejściu jest ekonomia. Jej mechanizmy, które zapętlają trójkąty i n-kąty nadużyć.
No właśnie... A raczej nie sama ekonomia - w sensie jakichś prób racjonalnego gospodarowania, tylko odrywanie się ekonomicznych rozwiązań od konkretów, które je zrodziły (dobrym przykładem ten parytet złota długowieczny) - takie zjawisko, co je niektórzy alienacją zwali - i - co z poprzednim powiązane - powstawanie teorii ekonomicznych coraz bardziej od życia odstrychniętych, a w służbę tych oderwanych rozwiązań zaprzężonych (i jeszcze bardziej je w to oderwane w krainie ułudy bujanie pędzących).
Piszesz, że smok to nie sama ekonomia, a w drugim zdaniu, że zaprzężone teorie ekonomiczne...to jak?;)
Cytuj
Tylko czy tak pojęte kredyt i dotowanie to nie są mechanizmy spod znaku obecnego smoka?
A co napisałam?;)
Tylko będzie brak aktywów. Unijnych - chociażby - do zaksięgowania.
Cytuj
Czy stąd sugestia, że lepiej zabijać smoki póki młode, bo jak się rozrosną, to nie tylko uśmiercić je coraz trudniej, ale i skutki uboczne tego coraz większe?
To już wyższa szkoła - kiedy zaatakować smoka;)
Pytanie czy smok może przynieść rzeczywisty pożytek?;)
Cytuj
Nie wiem o co więc się "sprzeczacie" , bo wydaje mi się, że to samo napisaliście:
Zaraz sprzeczacie...wymieniamy się opiniami.  :)
Dlatego sprzeczka jest w cudzym...:)
Cytuj
Taki miły kraj;
http://archiwum.businessinsider.com.pl/swiat/maly-kraj-ktory-moze-zmienic-swiat/76l9b
A też ma smoka :)
Ale jaki wychudzony...
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8452
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #757 dnia: Styczeń 15, 2017, 11:25:41 pm »
Piszesz, że smok to nie sama ekonomia, a w drugim zdaniu, że zaprzężone teorie ekonomiczne...to jak?;)

Rozbijamy się o wieloznaczność słówka "ekonomia" ;).

Pytanie czy smok może przynieść rzeczywisty pożytek?;)

Rysiom-Misiom - zapewne ;).

Taki miły kraj;
http://archiwum.businessinsider.com.pl/swiat/maly-kraj-ktory-moze-zmienic-swiat/76l9b
A też ma smoka :)
Ale jaki wychudzony...

Ano. Sposób mierzenia by się wydawał niczego sobie, ale w praktyce...

"Mimo skupienia się na ”narodowym szczęściu” Bhutan ma przed sobą długą drogę. Obecnie jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Co czwarty z 800 tysięcy Bhutańczyków żyje za mniej niż 1,25 dolara dziennie, 70 procent nie ma w domu energii elektrycznej. Rośnie przestępczość (zwłaszcza ta wiążąca się z przemocą), mnożą się gangi, a wzrost światowych cen żywności coraz bardziej dotyka rosnąca populację.
Przyszłość kraju także jest niepewna. Przedstawiciele Bhutanu na konferencji w Ad-Dauha ostrzegają, że model GNH może załamać się w obliczu problemów społecznych i środowiskowych, a także pod wpływem zmian klimatu."


cyt. spod linki ;)

Poza tym może się okazać, że - z punktu widzenia rządzących - najłatwiej podnosić współczynniki w modelu felicytologicznym przerabiając Bladawca, zwanego też Ohydkiem i Lepniakiem, na szczególnie prymitywny rodzaj Kobyszczęcia (ten, co to szczęsny bardzo, nawet gdy w łeb zbiera), a osiągnąć to najprościej metodami znanymi z "Kongresu..." (+/-).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2017, 09:12:03 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 908
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #758 dnia: Styczeń 15, 2017, 11:59:02 pm »
W tym temacie przebrzmiewa jakaś niestabilność  emocjonalna-intelektualna. Znaczy mam takie podejrzenie. Czyli niby wszyscy się zgadzają a co do Mistrza, nie domówią.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3737
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #759 dnia: Styczeń 16, 2017, 12:12:34 am »
W tym temacie przebrzmiewa jakaś niestabilność  emocjonalna-intelektualna. Znaczy mam takie podejrzenie. Czyli niby wszyscy się zgadzają a co do Mistrza, nie domówią.
Dzięki za analizę - zgadzam się (co do mnie - oczywiście;)), ale czego nie domawiam? Zdrowaśki do końca?
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 908
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #760 dnia: Styczeń 16, 2017, 12:50:01 am »
W tym temacie przebrzmiewa jakaś niestabilność  emocjonalna-intelektualna. Znaczy mam takie podejrzenie. Czyli niby wszyscy się zgadzają a co do Mistrza, nie domówią.
Dzięki za analizę - zgadzam się (co do mnie - oczywiście;)), ale czego nie domawiam? Zdrowaśki do końca?
Jak bym śmiał ! I tak wasze rozważania, czy moim zdaniem błędne, czy też cudowne,  są miłą lekturą. I niech tak zostanie ! Amen !
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3732
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #761 dnia: Styczeń 16, 2017, 11:03:52 am »
W tym temacie przebrzmiewa jakaś niestabilność  emocjonalna-intelektualna. Znaczy mam takie podejrzenie. Czyli niby wszyscy się zgadzają a co do Mistrza, nie domówią.
Lepiej przeczytaj tego smoka (to raptem kilka stron) i napisz co głowa ulęgnie. :)
Cytuj
Ale jaki wychudzony...
Też o to mi...można likwidować smoki kapitalizmu, tyle że wtedy wydajność spada. W mikroskali, jakiejś autarkii, może obleci, lecz innych smoków już nie wykarmisz, choć to piękne podejście do ekonomii rodem z myśli Gandhiego upowszechniane przez niejakiego Schumachera np. w tym;
http://dzien-w-historii.blogspot.com/2012/08/16-sierpnia-e-f-schumacher-rewolucja-w.html
Niestety i tu możliwa opcja zesmoczenia w polpotyzm, czy maoizm.
Cytuj
Zwróćmy jeszcze uwagę co nazwa planety znaczy:
http://sjp.pwn.pl/sjp/abrazja;2548620
Cóż więc jest falą brzeg niszczącą? I co wyłyżeczkowano?
Alternatywnie - Euroazja mająca z jednej strony Austrię (Kalaustrię) i Lelipię (Japonię?).
Laulalia zaś... ::)

I, by trochę zburzyć obraz samostworzony widzący w smoku ZSRR, patrzę, i mi nie pasują tłoczone tam licznymi rurociągami dobra. Akurat rurociągami owszem, coś obciągano, ale stamtąd.
Zresztą, więcej sprzeczności rozmywa prosty i czysty obraz obraz...
I tu dochodzę do sedna mistrzostwa utworu, które to sedno autor sam wyjawił gdzieindziej.
Są dwa sposobu interpretowania świata, skrótowo - socjologiczny i ontologiczny (...) Rozstrzygnięcie o przynależności do jednego z dwu wymienionych kręgów staje się szczególnie trudne, a nieraz wręcz niemożliwe w odniesieniu do utworów najwybitniejszych, jakie zna literatura światowa - do arcydzieł.  8)

« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2017, 11:20:24 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8452
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #762 dnia: Styczeń 16, 2017, 11:45:41 am »
Też o to mi...można likwidować smoki kapitalizmu, tyle że wtedy wydajność spada.

Mówisz, że zamiast zabijać - lepiej na takim - do przoduuu! - pojechać?
https://www.youtube.com/watch?v=ld2DMsyy0go
 ::)

Z drugiej strony... rozumiem ostrożność (bo jak zmieniać - to na lepsze), ale też warto pamiętać, że smok kapitalizmu (taki z cygarem w zębach i w cylindrze na łbie ;)) nie jest wieczny - skoro kiedyś, całkiem niedawno w sumie, powstał, to najpewniej i kiedyś zdechnie (i to - obstawiam - grubo przed Wszechświatem, Ziemią, a nawet ludzkością...).

Laulalia zaś... ::)

...to prawie jak Lailonia ;).

I tu dochodzę do sedna mistrzostwa utworu, które to sedno autor sam wyjawił gdzieindziej.
Są dwa sposobu interpretowania świata, skrótowo - socjologiczny i ontologiczny (...) Rozstrzygnięcie o przynależności do jednego z dwu wymienionych kręgów staje się szczególnie trudne, a nieraz wręcz niemożliwe w odniesieniu do utworów najwybitniejszych, jakie zna literatura światowa - do arcydzieł.  8)

Tak dobra konkluzja, że w sumie można nią ten wątek zakończyć.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2017, 02:40:30 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3737
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #763 dnia: Styczeń 16, 2017, 12:46:54 pm »
I tak wasze rozważania, czy moim zdaniem błędne
Dawaj, na jakie manowce zeszliśmy?;)

I, by trochę zburzyć obraz samostworzony widzący w smoku ZSRR, patrzę, i mi nie pasują tłoczone tam licznymi rurociągami dobra. Akurat rurociągami owszem, coś obciągano, ale stamtąd.
Zresztą, więcej sprzeczności rozmywa prosty i czysty obraz obraz...
I tu dochodzę do sedna mistrzostwa utworu, które to sedno autor sam wyjawił gdzieindziej.
Są dwa sposobu interpretowania świata, skrótowo - socjologiczny i ontologiczny (...) Rozstrzygnięcie o przynależności do jednego z dwu wymienionych kręgów staje się szczególnie trudne, a nieraz wręcz niemożliwe w odniesieniu do utworów najwybitniejszych, jakie zna literatura światowa - do arcydzieł.  8)
Otóż...dlatego smoki się mnożą na potęgę;)

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8452
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]
« Odpowiedź #764 dnia: Luty 20, 2017, 04:20:56 pm »
@olka, liv

Jeszcze w sprawie sensowności (i perspektyw) walki ze smokami, inny klasyk SF:

"- /.../ Przekonałem się jeno, że dla ustroju społecznego nic zrobić nie można. Społeczeństwo nie jest wytworem rozumnym i dlatego doskonałe nigdy nie będzie. Wszelka utopia, od najstarszych platońskich począwszy, przez ciąg wieków aż po dni dzisiejsze, aż po sen Grabca twojego, utopią na zawsze pozostanie: dopóki się roi po książkach, buduje się gmach z kart, nie dbając o prawo ciężkości, ale z chwilą gdy się rękę do dzieła przyłoży, widzi się nowe zło, które na miejscu dawnego, usuniętego powstaje. Współżycie ludzi doskonałe, ustrój idealny to problemy z natury swej niedające się rozwiązać. Zgoda jest pojęciem sztucznym, wyrozumowanym; w przyrodzie, wszechświecie i ludzkiej społeczności istnieje tylko walka i przemijająca, pozorna równowaga prących na siebie sił przeciwnych. Sprawiedliwość jest postulatem uwodzącym i niezmiernie popularnym, gdyż właściwie z ludzkiego stanowiska nic rzeczywistego nie oznacza i każdy może ją sobie inaczej rozumieć, i słusznie, gdyż właściwie dla każdego powinna by być inna sprawiedliwość, a tymczasem społeczeństwo jest jedno lub chce być jednym przynajmniej. W końcu to obojętne, czy włada lud czy tyran, mędrcy wybrani czy szalona zgraja krzykaczy: zawsze ktoś jest uciśniony, zawsze komuś jest źle, zawsze jakaś krzywda się dzieje.
Ktoś zawsze musi cierpieć. W jednym wypadku większość cierpi, w innym nieliczni, ale może najlepsi, a zresztą chociażby jeden tylko cierpiał pokrzywdzony, ten właśnie, któremu kazano być „równym”, gdy on się przypadkiem na samowładcę urodził. Któż oceni, kiedy większa krzywda się dzieje, i kto wymierzy prawo, jakie człowiek każdy na świat ten ze sobą przynosi? Oddanie słuszności jednej zasadzie jest pogwałceniem drugiej, nie mniej „sprawiedliwej”, i tak zawsze, bez końca.
Zamilkł na chwilę i przesunął dłonią po wysokim, zmarszczkami pooranym czole.
— Nie znaczy to — podjął znów, wzrok na milczącego Jacka zwracając — abym sądził, że nie trzeba się starać o poprawienie istniejących każdego czasu stosunków. Ale robić to mogą, nawet muszą, ludzie mający złudzenia, to jest wierzący, że to, co zrobią, będzie lepsze od tamtego, co było. Takich nigdy nie braknie, leży to już w ludzkiej naturze."


Żuławski, "Stara Ziemia"

Nie wiem czy się zaraz ze wszystkim zgadzam, ale myśl wydała mi się warta przytoczenia...
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2017, 04:22:41 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki