Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 545
1
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Dzisiaj o 01:43:03 am »
Wracając do tematu... Monografia "Wybrane zagadnienia z filozofii języka i religii", red. Krzysztof Bałękowski i Kamil Maciąg. A w niej praca "Rozważania nad Lemowskim ujęciem umysłu i języka", aut. Łukasz Gomułka:
http://bc.wydawnictwo-tygiel.pl/public/assets/44/(7)%20Wybrane%20zagadnienia%20z%20filozofii%20j%C4%99zyka%20i%20religii%20-%2024%20egz.pdf

2
Forum po polsku / Odp: "Planeta Lema" część 2
« dnia: Kwiecień 23, 2017, 08:32:45 pm »
Przejrzawszy to i owo z konspiry dochodzę do wniosku, że warto by i tę stronę pisarstwa Lema odsłonić. Chyba szersza publiczność nie ma o niej bladego pojęcia, a nie ma się czego wstydzić. Teksty te nie ustępują, a może nawet przewyższają teksty ostatnie znane "Rasy..." Wiec, skoro mogły być tamte, hę?  :)

Prawda. I to by było nawet zabawne, ale i pouczające, zestawić owe konspiry PPN-owsko-kulturowe z tekstami z "Przeglądu" (choćby i ze względu na korzenie tego ostatniego pisma), także i z tej przyczyny, że i w jednych, i w drugich Lem, mam wrażenie, najmniej się autocenzurował (acz w wypadku T"P' mogę się mylić - może tu malutkiego księdza zastępował tyci antyklerykał np.? albo mikroskopijny komuszek? ;) ).

Nawiasem, żeby już po dwóch wątkach pod rząd nie śmiecić... Napisałeś gdzie indziej:
Pierwszy na ząb poszedł chochoł.
Średnie, ale ze smaczkami.

U mnie też pierwszy poszedł na ząb, też wydał się średni, ale muszę przyznać, że o ile Twoje myśli krążyły wokół III RP (cóż, pewne mechanizmy w istocie przetrwały, inne są - na nieszczęście - ponadczasowe) o tyle ja znów automatycznie miałem przed oczami całe sceny/opisy/frazy z "Małej Apokalipsy" i z utworów Zajdla (z "Całą prawdą...", gdzie o roli resortów siłowych jako niezbędnego - a dobrze opłacanego - wsparcia władzy sporo było, na czele). I myślałem sobie jednak, że jaka ta III RP nie była, to wszakże na tle wizji Konwickiego zdaje się prawie rajska..

3
Hyde Park / Odp: Pytam:
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 11:07:50 pm »
Nie będzie to aby - zasadniczo strzelam - zdanie: "Kiedy Cybernator Koronny ukończył swe dzieło i opadły rusztowania, olbrzym Miedziany przeciągnął się, aż w całym mieście zadźwięczały kryształowe stropy; powoli dźwignął się na kolana i ziemia się zatrzęsła, a kiedy wstał, wyprostowany na całą wysokość, sięgał głową chmur, tak że przeszkadzały mu w patrzeniu; więc rozgrzewał je, aż sycząc uskakiwały mu z drogi; lśnił jak czerwone złoto, stopy jego na wylot przebijały kamienne tafle ulic, w kapturze miał dwoje oczu zielonych i trzecie zamknięte, którym skały mógł przepalać, kiedy uchylił tarczy-powieki.", z bajki "Dwa potwory", liczące - jak statystyki Worda twierdzą - 558 znaków (ze spacjami)?

ps. Najdłuższe, czy nie, do tego, wymyślonego przez Tuwima ze Słonimskim, się ono i tak nie umywa ;):

"Jeżeli zastanowimy się głębiej (bo płytki sąd w danym wypadku mógłby źle świadczyć o intencjach, bądź co bądź zasadniczych i wpływających znacznie na opinię zainteresowanych, którzy bez wątpienia odezwą się na wołanie i przysporzą nam materiału, tak niezbędnego w warunkach wymagających skupienia, a rozproszonych w zagadnieniach obecnych i dawnych, o których, jak słusznie ktoś zauważył, ktoś zresztą stojący poza ruchem, nie można mówić bez wyraźnego poglądu, w warunkach, powtarzam, jakie stworzył stosunek bliższy do sprawy już przesądzonej, a jeszcze nie uświadomionej, choć tylekroć wbijanej w głowę naszym czynnikom decydującym, a w każdym razie nadającym kierunek prądom, nurtującym umysły, w warunkach, powtarzam po raz drugi, stworzonych przez związek, celowy wprawdzie, lecz jakże mimo to daleki od celu, przyświecającego poczynaniom, mogącym stanowić o rezultacie zgodnie z tradycją ojców naszych i dziadów, a dla przeciwdziałania niekulturalnym przejawom życia duchowego, dziś, gdy panoszy się dookoła tandeta moralna i umysłowa, będąca istną plagą nowoczesnych społeczeństw, ale już jarzą się świeczniki nowego kandelabru uniesionego ręką drżącą nieco ze wzruszenia pierwotnych momentów związanej nagłości uśmiechów przerażonej koncepcji, która wykręca się przed każdym silnym i męskim ujęciem samego rdzenia korpusu głównego i głównej cechy rzucającej się w oczy już przy pierwszym uroczym, uroczym spotkaniu, owianym, jak zwykle, wonią czarodziejskich uśmiechów (niestety zaznaczyć to musimy, wbrew wszelkim panoszącym się u nas erotomaniom i namiętnemu penetrowaniu po kościach już dawno przodków naszych wrogów i przyjaciół), przy dzikiej po prostu chęci narzucenia przemijającego swego zdania trwałym i niezmiennym, jak posąg wyżej już wymienionej swobody, pogląd mas, a nie pojedynczych ludzi, którzy z natury nazwy swej łudzą się co do dobrej woli sfer miarodajnych, węszących w tej aferze jeszcze jeden pretekst do rozpuszczenia sfery płatnych ajentów, utrzymywanych na żołdzie niedostatecznie wysokim, aby zapewnić głębokie oddanie się miłości osobistej w oczach ludzkich, co tak pięknie określił Szmund w swoim dziele trzydziestotomowym, opartym na jego prywatnym stosunku i obserwacji, nabytej przy załatwianiu spraw pobocznych wyżej wspomnianych ajentów, którzy dziś helas! tak gorzko odpłacają się za macierzyński stosunek nie mający w sobie przecież nic z trudów i zawodów stosunków seksualnych."
http://www.edusens.pl/edusensacje/najdluzsze-zdanie-w-literaturze-polskiej

4
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 07:35:05 pm »
Pisząc o tych Skandynawach wikipedyczny autor podpiera się "Focusem"*, a nie jestem pewien czy ten "Focus" to takie znów wiarygodne źródło... ::)

* W przypisach to jest:
http://www.focus.pl/przyroda/lemingi-to-nie-samobojcy-6840

Jak pogrzebać w poważniejszych tekstach pojawia się pewna konfuzja, bo np. taki oto artykulik z '68 (z pisma"The American Biology Teacher") również mówi o skandynawskich korzeniach owego mitu:
http://abt.ucpress.edu/content/30/8/660
Ale znów Karl Kruszelnicki wskazuje disney'owskie źródło owej narracji:
http://www.abc.net.au/science/articles/2004/04/27/1081903.htm

Dlatego wolałem, zachowawczo, trzymać się Disney'a (choć Skandynawów na 100% nie wykluczam.)

5
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 04:30:19 pm »
Pani, ale czy słowami tej poezji zwolennik użycia słowa "lemingi" o swoich przeciwnikach by nie rzekł (zakładając, że ową poezję by rozumiał ::) )?

Ale serio... Jeśli chodzi o polityczne użycie owego słówka, to zwykle za prekursora uważa się tego Pierce'a od sławetnych "Dzienników Turnera", co o nim (w tym kontekście) wspominałem. I teraz, zasadniczo, należałoby ustalić czy pierwszy był ten - aktywny od lat '70 (w sumie nawet '60) - amerykański white nationalist (albo jacyś jego ideologiczni kolesie), czy nasz Mistrz?
Ciekawa sprawa w sumie...

Edit:
Grzebię za odpowiedzią, z pomocą Gugli ;), bo temat mnie zainteresował. Póki co udało mi się ustalić, że za obecność lemingów w (pop)kulturze odpowiada ten (disney'owski) film z '58:
https://en.wikipedia.org/wiki/White_Wilderness_(film)
A jeszcze wcześniej sięgnął po lemingowy temat Clarke'a w takim, arcybłahym (i raczej idiotycznym), opowiadanku:
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Possessed_(short_story)

6
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 04:12:18 pm »
Ano, wokół tego krążymy. Jestem prawie pewien, że olka się do tej "Wyprawy..." świadomie odwołała, bo nie tak dawno była ona ("Wyprawa...", nie olka ;) ) w roli argumentu, którym NEX mi tak po łbie dał, że z wrażenia zaniemówiłem ;), użyta  8).
(A warto rzecz odnotować, bo +/- od tych nexowych słów dyskusje w starym stylu na powrót ruszyły ;).)

7
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 08:27:04 am »
Kategoria "co wymyślił Lem"? 1986 - lemingi?;)

Chybanie ;). Co Mistrz wymyślił, to wymyślił, ale wcześniej taka piosenka była:

Album z października 1971:
https://en.wikipedia.org/wiki/Pawn_Hearts
Zespół n/w:
https://en.wikipedia.org/wiki/Van_der_Graaf_Generator

8
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 21, 2017, 06:16:10 pm »
Ty, jak właściwie na tej stronie "Kultury" tych tekstów szukać (chętnie bym pomógł w kwerendzie)? Bo wyszukiwarka tam strasznie nieintuicyjna, ten artykuł o scjentologii i jeszcze "W cieniu powodzi" znalazłem (bo się uparłem, skoro napisałaś, że są), ale z największym trudem. Z "GW" i oboma TP ;) takich problemów nie było...

9
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 21, 2017, 12:29:15 am »
wiecie coś bliżej o tej stronie działalności patrona?

Niewiele, w zasadzie tylko to, że m.in. pod pseudonimem Chochoł analizy dla nich pisał, w tym słynne "Prognozy Chochoła", które paryska "Kultura" w numerze 3/366 z roku 1977 zamieściła, i tekst pt. "Paradoksy sowietyzacji".

Dwa nazwane potem w skład wyboru ważniejszych pism PPN weszły:
http://www.kwadryga.com/product_info.php/praca-zbiorowa-polskie-porozumienie-niepodleglosciowe-wybor-dokumentow-p-3142

10
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 21, 2017, 12:00:01 am »
Robaki krojone nożem oczywiście są świadome.
Podam analogię między stanem a procesem, ale wyższe umysły ją pojmą. STAN: Świadomość płazińca od świadomości Remuszki dzieli sporo (przy całym szacunku dla płazińca). PROCES: ewolucja świadomości od ameby przez Remuszkę do do Mistrza jest procesem ciągłym.

Co do progresu od-do, to było to podnoszone dawno temu, było.
Co do świadomości... Cóż my o niej wiemy... Zresztą i to było już dyskutowane... Skoro dopuszczamy Penrose'a, to i tych, co sądzą, że i każdy atom ją ma, odrzucić nie możemy, choć prywatnie niezbyt mogę sobie wyobrazić co też jej nośnikiem u atomu mogłoby być... (Więc też i to między bajki wkładam.)
Zresztą tu pojawia się pytanie czy świadomość jest stopniowalna, i w jakim sensie, na ile można ją łączyć ze zdolnością rozumienia i nazywania spraw. Czy nie jest to po prostu jakieś elementarne odczucie własnego istnienia (ględzę jak słaby poeta, ale co tu się da innego, z braku ścisłych danych?), które może i z tym płazińcem - bo atomy sobie jednak daruję - dzielimy... (Choć i to niejasne, bo w ciemności, po omacku, się tu poruszamy. Są i tacy ssaków badacze, co twierdzą, że świadomość zaczyna się od zdolności rozpoznawania się w lustrze - co dobrze pokazuje, jakimi zgrubnościami tu operujemy.)

I jeszcze - nad program ;) - co do komputera, to przecie jest również - traktowana całkiem serio - hipoteza, że cały Wszechświat za komputer robi (i ona na Forum była obrabiana, i mądrzejsi ode mnie jej przklaskiwali ;) ), więc teza, że komputer nie może być świadomy byłaby w jej świetle mocno dyskusyjna, skoro już byle podzespoły takiego komputera (np. my dwaj ;) ) świadomość zdają się posiadać...
(Zresztą wracamy tu do kwestii granic naturalne/sztuczne, które, patrząc ze stanowiska wysokiej technologii, z którego Mistrz zwykł patrzeć, wypadnie nam uznać za umowne. I to nie dlatego, że trzeba zaraz ze stwórcami wyskakiwać, bo wbrew pozorom komputer mógł zrobić się sam, a już z tej przyczyny, że technologia może potencjalnie dojść do perfekcji naśladowczej, w tym czy owym zakresie, o której nam nie tak dawno przypomniała od niechcenia olka, pisząc o nieodróżnialności.)

11
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 20, 2017, 10:20:21 pm »
Głowy bym nie dał, bo przecież tzw. szowinizm białkowy czy - jak częściej się mawia - węglowy ((hydro)carbon chauvinism), odrzucany jest, czy to przez teoretyków SI, czy przedstawicieli hipotezotwórstwa egzobiologicznego, z tej przyczyny, że taki np. krzem zdaje się być porównywalnie obiecujący do węgla pod pewnymi względami (i m.in. tym swoim właściwościom zawdzięcza, że w komputerach go używają).

Choć na dziś kwestia ta zdaje się być nierozstrzygalna z braku definitywnych dowodów doświadczalnych...

12
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 20, 2017, 08:11:51 pm »
Wolności bełkotu, raczej, bo tak genialnie lapidarnie wyraził uczucia (zgoda, tzw. niepiękne), które budzi obcowanie z bełkotem, czy to formę przekładu nieudanego mającego, czy pochwał tegoż, czy jakiekolwiek inne formy... ::)

13
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Kwiecień 20, 2017, 07:40:39 pm »
Co do czystych kwantów... Gdyby założyć, ze Penrose ma rację i tak to działa, to przecież pamiętać również należy, iż sam R.P. wielokrotnie twierdził, że jeśli ma słuszność, to idąc tropem jego kwantowej hipotezy dopiróż ;) będzie można prawdziwą Sztuczną Inteligencję zbudować, co to - wedle jego tez dalszych - dostęp do platońskich powszechników będzie miała, i takie tam, i poza suchą logikę czuciem i wiarą wyskakiwać będzie mogła.
Czemu zatem założyć, że taki penrose'owy komputer kwantowy nie mógłby się bać, skoro strach rzecz ludzka, a w tej interpretacji Ohydek blisko bycia miarą wszechrzeczy? ;)

(Inna sprawa, że - prawdę mówiąc - mam rozważania tego typu za bajkopisarstwo, a tezy penrose'owe za bliskie różnych pomysłów na dziury, w których można schować Boga.)

14
Hyde Park / Odp: Jacek Dukaj
« dnia: Kwiecień 20, 2017, 05:43:39 pm »
Pisałem swego czasu, że co jaką krytykę Dukaja wygłoszę, to zaraz on sam ją potwierdza ;), ale teraz napatoczyłem na wywiad sprzed dwóch lat, w którym rozjechał swoją "Starość aksolotla", bardziej niż ja kiedykolwiek, mówiąc tak:

"Osobiście podchodziłem do niej raczej jak do zabawy literackiej na zadanych założeniach. Po drodze trochę zmieniłem nastawienie — chyba da się wyczuć, że ton narracji przesuwa się stopniowo ku bardziej refleksyjnemu, poważnemu."
http://ksiazki.onet.pl/jacek-dukaj-w-polsce-nie-istnieje-nurt-science-fiction/mwfn4r

Nonono... ;)

15
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Kwiecień 20, 2017, 01:46:37 am »
ale gdzież Lem tak rzekł? :-\

Przypuszczam, że powołali się w tym twierdzeniu albo na Wikipedię (bo w niej to od niedawna jak byk), albo też bezpośrednio na red. Borończyka z "Wyborczej", który to napisał (i którego w Wiki za źródło podają):
http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,20828972,irena-tuwim-matka-puchatka-sylwetka.html?disableRedirects=true

Trze by do tego red. jaki mail z zapytaniem skrobnąć skąd informacje czerpał (zwł. że kwiecistości o tępych nożach również tam serwuje).

Strony: [1] 2 3 ... 545