Autor Wątek: Pożegnania  (Przeczytany 21596 razy)

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9884
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Pożegnania
« Odpowiedź #60 dnia: Maj 22, 2017, 09:52:24 pm »
Powinieneś się zastanowić, co będziesz pisał i czy nie wpadasz w ślepą uliczkę, gdybyś dożył 120 lat, czego Ci szczerze i serdecznie życzę. Lękam się, w razie gdybym ja Twoich 120 lat dożył, przez następne pół wieku z okładem czytać, kto z ogólnie pojętego świecznika, będący przypadkowo w Twoim wieku, wziął kopnął w kalendarz. Oczywiście masz prawo pisać co uważasz, ale ze względu na konstrukcję piramidy demograficznej mam lęki, że z każdym dniem będzie gorzej, a to nie nastraja mnie pozytywnie.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7169
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Pożegnania
« Odpowiedź #61 dnia: Maj 22, 2017, 10:40:27 pm »
Panie, Ciebie też to czeka, młodzieniaszku.
Skrótowo: gdy masz lat 20-30, prawie nikt z Twoich kumpli nie umiera. Gdy masz 40-50, zaczynają zdarzać się nieoczekiwane (rzadkie) zgony. Gdy przekroczysz sześćdziesiątkę - nagle takie towarzystwo wniebostrzyków się zagęszcza, a już po siedemdziesiątce cieszysz się, czytając czołówki portali, że to jeszcze nie ty. Nasilają się cmentarne spotkania towarzyskie :-)
Zwykły Gauss. I rocznik statystyczny GUS.
Notabene, mnie to już raczej lotto. Aby szybko i bezboleśnie.
Polecam BTW: https://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg68566#msg68566

R.

Edit:
Piąty maja - bajpasy. Ósmy maja - udar. Dwudziesty drugi maja - śmierć.
Dziś jest 23 maja i puszczają go we wszystkich TV+R na okrągło...

R.

scaliłem - Q
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2017, 10:23:45 pm wysłana przez Q »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8298
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Pożegnania
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 23, 2017, 10:23:23 pm »
Tymczasem Roger Moore umarł (informuję, bo Mistrz lubił "Bondy"):
http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/sir-roger-moore-nie-zyje,742399.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8298
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Pożegnania
« Odpowiedź #63 dnia: Lipiec 17, 2017, 11:51:39 pm »
Martin Landau (odtwórca roli komandora Koeniga)...
http://gerryanderson.co.uk/martin-landau-died/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki