Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Eden]  (Przeczytany 69242 razy)

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Akademia Lemologiczna [Eden]
« dnia: Luty 05, 2008, 11:35:12 pm »
Zatem Bracia i Siostry nie-lepniacy zaczynamy znęcanie sie nad powieścią z roku 1958 Zatytułowaną "Eden"...

I lecim po kolei...

A zaczyna się to tak:

[size=10]"W obliczeniach był błąd. Nie przeszli nad atmosferą ale zderzyli się z nią." [/size]
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2008, 11:55:01 pm »
I poszło!
Swego czasu zastanawiano się już na tym forum nad wizerunkiem Dubelta o tutaj, ale niewiele z tego wynikło. Może jednak nie zaczynajmy od środka...

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 06, 2008, 12:04:44 am »
Po kolei, po kolei... Zacznijmy od sceny lądowania... I lecimy starym systemem po trzy rozdziały...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 06, 2008, 12:33:51 am »
Mnie osobiście, jeżeli chodzi o samą scenę lądowania, zaintrygowały nylonowe worki zamiast foteli z pasami, do których przeważającej, jeśli nie całkowitej obecności przyzwyczaiły nas inne dzieła SF[ch8230]Zresztą, i tu powtórzę to, co było już tyle razy powtarzane, u Lema charakterystyczną i w zasadzie b. pozytywną cechą jest dodawanie do zwykłej, znanej nam rzeczywistości pojedynczych futurystycznych przedmiotów. Dzięki temu czytelnik nie czuje się kompletnie zagubiony w świecie z którym się zapoznaje...


Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 06, 2008, 01:26:58 am »
Cytuj
Mnie osobiście, jeżeli chodzi o samą scenę lądowania, zaintrygowały nylonowe worki zamiast foteli z pasami, do których przeważającej, jeśli nie całkowitej obecności przyzwyczaiły nas inne dzieła SF[ch8230]

Pasy z racji przeciążeń mogłyby żebra połamać... Więc ma to spory sens.

Cytuj
Zresztą, i tu powtórzę to, co było już tyle razy powtarzane, u Lema charakterystyczną i w zasadzie b. pozytywną cechą jest dodawanie do zwykłej, znanej nam rzeczywistości pojedynczych futurystycznych przedmiotów. Dzięki temu czytelnik nie czuje się kompletnie zagubiony w świecie z którym się zapoznaje...

W "Powrocie z gwiazd" jest trochę ;) inaczej...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 06, 2008, 02:05:34 am »
Cytuj
W "Powrocie z gwiazd" jest trochę ;) inaczej...

Dobrze. Ale w "Powrocie..." chodzi właśnie o to, żeby czytelnik był tak samo zdezorientowany w otaczającym go świecie jak bohater. A wracając do swojego w "Solaris" te "anomalie" można policzyć na palcach jednej ręki np.: kroczące stoliki wśród zwykłych sprzętów...

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 06, 2008, 02:26:27 am »
Wszystko fajnie, tyle, że w efekcie gadamy o wszystkim, tylko nie o "Edenie"...

Ale może, zanim wrócę do czytania go po raz kolejny, podziele się refleksją ogólną. Rzeczony "Eden" nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak "Pirx", "Fiasko" czy "Cyberiada"... (Podobnie zresztą jak i "Nezwyciężony".) To co pamiętam, to b. ciężki styl opisów + prosta (co nie znaczy głupia) fabuła w stylu nieco vanvogtowo-startrekowym (znaczy: dzielni kosmonauci, obca planeta i zagadka do rozwiązania), z tym, że zakończenie inne od sztampy. Pamiętam też Obcych (jak na lemowych) względnie humanoidalnych (owe Dubelty) dysponujących czymś na kształt bio- (?) a może nanotechnologii.

W sumie najbardziej zapadło mi w pamieć ostatnie zdanie:

"-Jaka czysta - powiedział Koordynator. - Ale... wiesz? Z rozkładu prawdopodobieństwa wynika, że bywają jeszcze piękniejsze"

I stało się jednym z moich ulubionych powiedzeń. Ilekroć ktoś coś przesadnie chwali lub gani mam zwyczaj wyskakiwać z rozkładem statystycznym, z którego wynika... ;).






ps. Mam za sobą pierwszy rozdział. Bardzo podoba mi się zarówno sam opis wchodzenia w atmosferę, jak i ten "obraz nędzy i rozpaczy" ;) powstały po lądowaniu. Jakże różne to od tak rutynowych, że aż niegodnych opisu lądowań w typowych space operach. O ileż lepsze... (Choć zastanawia mnie dlaczego np. termosy ocalały, a większość urządzeń dyabli wzięli.)
 
Zaś wesołkowaty Doktor kojarzy mi się notorycznie z "Bonesem" McCoy'em ze "Star Treka", choć tamten narodził się 8 lat póżniej (!).

EDIT:

Czytając rozdział pierwszy zastanawiałem się jakim cudem przy tej skali awarii mieli czym oddychać (bo sporo pozapominałem), i proszę bardzo - na samym początku drugiego rozdziału Lem o tym pamięta i wyjaśnia. Niby mała rzecz, a cieszy. Lubię autorów, który zakładają, że czytelnik posiada choćby śladową zdolność myślenia :).
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2008, 06:13:56 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2008, 11:20:21 pm »
Zara, zara. A gdzie vacatio legis, hę? Że co, przez noc mam sobie odświeżyć niby?!
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 06, 2008, 11:28:20 pm »
Cytuj
Zara, zara. A gdzie vacatio legis, hę? Że co, przez noc mam sobie odświeżyć niby?!

Patrz: wątek wyżej. Masz czas do poniedziałku na odświeżenie trzech pierwszych rozdziałów ;)

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 06, 2008, 11:46:16 pm »
Cytuj
Zara, zara. A gdzie vacatio legis, hę? Że co, przez noc mam sobie odświeżyć niby?!

Nie żebym się chwalił, ale wczoraj przeczytałem półtora rozdziału w niecałą godzinę... :P
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 06, 2008, 11:51:53 pm »
Cytuj
Nie żebym się chwalił, ale wczoraj przeczytałem półtora rozdziału w niecałą godzinę... :P

Bardzo ładnie! <głaszcze_po_głowie_i_daje_cukierka>  ;D

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 06, 2008, 11:53:49 pm »
Cytuj
Bardzo ładnie! <głaszcze_po_głowie_i_daje_cukierka>  ;D

 :P :P :P
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 07, 2008, 06:18:49 pm »
Cytuj
Cytuj
Nie żebym się chwalił, ale wczoraj przeczytałem półtora rozdziału w niecałą godzinę... :P

Bardzo ładnie! <głaszcze_po_głowie_i_daje_cukierka>  ;D

Yyygh to ja ten, no, yyyy, dwa rodziały przeczytałem w 10 minut!!!
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 07, 2008, 06:47:55 pm »
Cytuj
Yyygh to ja ten, no, yyyy, dwa rodziały przeczytałem w 10 minut!!!

Bardzo chwalebnie (i cukierek pewnie już czeka), a jak wrażenia? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lilijna

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
    • http://www.flickr.com/photos/kate_ann/
    • Email
Re: Akademia Lemologiczna [Eden]
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 07, 2008, 07:18:01 pm »
Cytuj
Yyygh to ja ten, no, yyyy, dwa rodziały przeczytałem w 10 minut!!!

Oj, obawiam się, że to kwalifikuje się jedynie na pół godziny stania w kącie, w dodatku tyłem do klasy, za mówienie nieprawdy!!!!