Autor Wątek: no nie mogę...  (Przeczytany 210260 razy)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 30, 2007, 07:55:34 pm »
Wszystko zależy od zdefiniowania słowa "być" Q, znaczenie którego ludzie nauki obrali sobie wyjątkowo wąsko. Aktualnie nawet gdy się coś widzi to okazuje się że tego nie ma.

O, teraz będziesz mnie przekonywał że masz rację.

This user possesses the following skills:

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 30, 2007, 08:37:54 pm »
Cytuj
Wszystko zależy od zdefiniowania słowa "być" Q, znaczenie którego ludzie nauki obrali sobie wyjątkowo wąsko. Aktualnie nawet gdy się coś widzi to okazuje się że tego nie ma.

Bo zawsze w grę wchodzic mogą złudzenia optyczne lub halucynacje (że o swiadomych oszustwach nie wspomne).

Cytuj
O, teraz będziesz mnie przekonywał że masz rację.

Niekoniecznie, za to powiem, że te spotkania z duchami mogą być prawdą (z subiektywnego punktu widzenia doświadczajacych w/w przeżycia), choć same duchy są złudzeniem.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 30, 2007, 09:07:57 pm »
NIE NO NIE MOGĘ II

(zresztą wiąże się z duchami ;) )

Dostaliśmy zaproszenie na seminarium poświęcone budowie, renowacji i zabezpieczaniu obiektów sakralnych. Wśród  uczestników rozlosowana będzie I nagroda (pomijamy milczeniem, jakaś pielgrzymka do Turcji czy gdzieś) oraz (UWAGA) 2 programy PARAFIA EWID2 do kompleksowej obsługi parafii (żeby było wiadomo, kto ile na tacę dał) produkcji firmy (UWAGA, TO O TO CHODZI W TYM PRZYDŁUGIM POŚCIE!) [size=14]ECCLESIA SOFTWARE!!![/size]
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 30, 2007, 09:13:57 pm »
Część ludzi się dziwi że księża potrzebują pieniądze na jedzenie że o prądzie nie wspomnę ;)
A może zwyczajnie nie zrozumiałem posta bo nie wiem co znaczy "ecclesia"...

This user possesses the following skills:

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 30, 2007, 09:17:34 pm »
Cytuj
NIE NO NIE MOGĘ II

(zresztą wiąże się z duchami ;) )

Dostaliśmy zaproszenie na seminarium poświęcone budowie, renowacji i zabezpieczaniu obiektów sakralnych. Wśród  uczestników rozlosowana będzie I nagroda (pomijamy milczeniem, jakaś pielgrzymka do Turcji czy gdzieś) oraz (UWAGA) 2 programy PARAFIA EWID2 do kompleksowej obsługi parafii (żeby było wiadomo, kto ile na tacę dał) produkcji firmy (UWAGA, TO O TO CHODZI W TYM PRZYDŁUGIM POŚCIE!) [size=14]ECCLESIA SOFTWARE!!![/size]

Toś Ty prawie że Klient PANABOGA ;D ;D ;D
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 09:20:59 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 30, 2007, 09:21:16 pm »
Cytuj
A może zwyczajnie nie zrozumiałem posta bo nie wiem co znaczy "ecclesia"...

Znaczy "Kościół".
http://en.wikipedia.org/wiki/Ecclesia_%28Church%29
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 09:22:27 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 30, 2007, 10:22:03 pm »
Cóż, czyli nie to było przyczyną niezrozumienia ;)

Maziek, wyjaśnisz nam nicnierozumiejącym nieantyklerykanom? ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 10:22:41 pm wysłana przez dzi »

This user possesses the following skills:

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 30, 2007, 10:43:53 pm »
Dzi, ja, stary maziek, - antylerykanem? ;) Ja jestem wręcz księdzofilomanem czy tam księdzofilaretą!

Śmieszy mnie zadęcie tej nazwy. No jak można nazwać firme kościół-software? Jak mozna skrzyżować tak przyziemne sprawy jak liczenie dusz, kasy i zmarłych z KOŚCIOŁEM? Czyż nie należy odzielać sakrum od profanum? Mój ksiądz od religii mawiał, że nie po to ma się gębę by jeść, lecz po to by mówić. Zarządzanie parafią nie jest sensem Kościoła - mam nadzieję, że nie.

Co prawda dociera do mnie, że zakład pogrzebowy to obecnie HADES Sp. z o.o albo co najmniej ELIZJUM Sp. J. ale...
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 30, 2007, 11:12:28 pm »
To jest właśnie jakieś mylne wyidealizowane podejście do Kościoła. Tylko że on nie twierdzi że jest poza rzeczywistością, jedynie ludzie marzą by takim był bo wtedy zdaje im się że jak się do niego przyłączą to już będzie cudownie.

edit:
Aha, tak jeszcze ze spraw podstawowych przypomne że Kościół to zgromadzenie wiernych; ludzi; nie Bóg tylko zgromadzenie ludzi; ot zwykłych takich
;)
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 11:13:58 pm wysłana przez dzi »

This user possesses the following skills:

ANIEL-a

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 701
  • a może tak pomóc dzieciakom? kliknij ikonkę IE ;)
    • Zobacz profil
    • a może tak pomóc dzieciakom?
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 30, 2007, 11:26:56 pm »
Cytuj
To jest właśnie jakieś mylne wyidealizowane podejście do Kościoła. Tylko że on nie twierdzi że jest poza rzeczywistością, jedynie ludzie marzą by takim był bo wtedy zdaje im się że jak się do niego przyłączą to już będzie cudownie.

edit:
Aha, tak jeszcze ze spraw podstawowych przypomne że Kościół to zgromadzenie wiernych; ludzi; nie Bóg tylko zgromadzenie ludzi; ot zwykłych takich
;)

Nie zmienia to faktu, że absurdalnym jest nazywanie firmy (nastawionej na zysk) greckim słowem używanym w celach podniosłych,  dla określenia kościoła,  nie jako budynku czy bandy kłócących się pań z kółka różańcowego, ale trwającego przez i na wieki zgromadzenia wiernych,  "armii Pana, uszykowanej i groźnej"*. Po prostu - to niesmaczne jest. I śmieszne, mnie ubawiło. Tak jakbyś nazwał firmę pornograficzną "Wielka miłość" :P

------
* Lewis, Listy starego diabła do młodego, podaje z pamięci, ale też określenie w pamięć wpada
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2007, 11:28:00 pm wysłana przez ANIEL-a »

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 30, 2007, 11:33:56 pm »
A czyli jednak niezrozumienie wynikło z nieznajomości słowa ;)

This user possesses the following skills:

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 31, 2007, 12:33:19 am »
Cytuj
No jak można nazwać firme kościół-software? Jak mozna skrzyżować tak przyziemne sprawy jak liczenie dusz, kasy i zmarłych z KOŚCIOŁEM? Czyż nie należy odzielać sakrum od profanum?

No jak można napisać książkę pt. "Mesjasz formatuje dysk", to można i to ;).



Cytuj
nie jako budynku czy bandy kłócących się pań z kółka różańcowego, ale trwającego przez i na wieki zgromadzenia wiernych,  "armii Pana, uszykowanej i groźnej"*.

W sumie to banda pań z kółka różańcowego też może być groźna - vide Organizacja Starych Dewotek C.I.O.S. (też cytuję z pamięci, w polskiej wersji językowej) z komiksu o Lobo :D.

(A skoro o armii Pana mowa - kojarzą się powieści Perettiego, jako i cykl Kossakowskiej.)

Cytuj
Tak jakbyś nazwał firmę pornograficzną "Wielka miłość" :P

No może to czego dokonuje ich personel w kategorii seksu wyczynowego jest wielkie i wspaniałe? ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2007, 12:36:47 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 31, 2007, 12:35:39 am »
1.
Cytuj
Cóż, czyli nie to było przyczyną niezrozumienia ;)

2.
Cytuj
A czyli jednak niezrozumienie wynikło z nieznajomości słowa ;)

I tak oto dyskusja pięknie koło zatoczyła (a może raczej dokonała rozwoju po spirali?) ;).
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2007, 12:38:09 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
    • Notatnik
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 31, 2007, 04:28:52 pm »
Cytuj
Co prawda dociera do mnie, że zakład pogrzebowy to obecnie HADES Sp. z o.o albo co najmniej ELIZJUM Sp. J. ale...

W moim mieście jest zakład pogrzebowy AWE.

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 31, 2007, 07:04:45 pm »
Cytuj
Cytuj
Co prawda dociera do mnie, że zakład pogrzebowy to obecnie HADES Sp. z o.o albo co najmniej ELIZJUM Sp. J. ale...

W moim mieście jest zakład pogrzebowy AWE.

Gdyby przez "V" był pisany mieściłby się podanej przez maźka regule, tak stanowi chwalebny wyjątek. (Tylko co do cholery oznacza "AWE" przez "W", czyżby jakąś "przybudówkę" do śp. AWS?  :D)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki