Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 827711 razy)

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4620 dnia: Grudzień 01, 2017, 08:05:52 pm »
Lieber Augustin - nie ma znaczenia czy sygnał jest stabilny czy nie. Po prostu pulsar daje jakiś wzór, tak jakby powiedzmy ktoś nadawał muzykę. A kilka osób w różnych odległościach od głośnika nagrywało tę muzykę na magnetofon. Potem te osoby porównają nagrania i wyjdzie im, że nieco dłuższe były niektóre nuty, ale u każdego inne. Mianowicie im dalej od głośnika, tym późniejsza w utworze nuta była wydłużona.

Co do modelu "kulkowego" - moim zdaniem jest to model, który w pewnych okolicznościach jest bardzo dobry, a w innych bardzo zły. Jeśli elektron leci przez kliszę jądrową to zostawia ślad jak kulka. Jeśli padnie na nią prostopadle, będzie to punkt, a jeśli jakoś skośnie to pozostawi tunel. Jak każda przyzwoita kulka. Z drugiej strony tym modelem nie da się wytłumaczyć faktu, że jeśli wystrzeliwujesz elektrony po jednej sztuce w kierunku podwójnej szczeliny, to powstaje za nią obraz interferencyjny (prążki). Kulka nie może sama ze sobą interferować bo prowadzi to do absurdalnego (w obrębie modelu "kulkowego") wniosku, że kulka się rozdwoiła i przeszła przez dwie szczeliny.

Z tego powodu  połączono te dwie teorie w dualizm korpuskularno-falowy. Trudno powiedzieć, czy model kulkowy miesza w głowach dzieci. Jest dostosowany do ich percepcji. Z drugiej strony jeszcze powiedzmy zaledwie 100 lat temu tego mniej więcej rodzaju były najwyższych lotów teorie naukowe. Trudno powiedzieć jaki odsetek ludzi w ogóle jest w stanie zrozumieć (objąć umysłem) coś więcej. Ja na przykład nie bardzo. Owszem znam w popularnym przekładzie te bardziej zaawansowane teorie ale pierwszeństwo przed bajkami o krasnoludkach mogę im dać jedynie dlatego, że ufam nauce jako takiej, a nie dlatego, że to rozumiem tak dogłębnie jak rozumiem, że 1+1=2.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2017, 08:41:18 pm wysłana przez maziek »
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Lieber Augustin

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 33
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4621 dnia: Grudzień 01, 2017, 11:42:49 pm »
... nie ma znaczenia czy sygnał jest stabilny czy nie. Po prostu pulsar daje jakiś wzór, tak jakby powiedzmy ktoś nadawał muzykę. A kilka osób w różnych odległościach od głośnika nagrywało tę muzykę na magnetofon. Potem te osoby porównają nagrania i wyjdzie im, że nieco dłuższe były niektóre nuty, ale u każdego inne. Mianowicie im dalej od głośnika, tym późniejsza w utworze nuta była wydłużona.
maziek, niby zrozumiałem Twoją ideę, ale własnie dlaczego pulsar? Skoro stabilność nie odgrywa roli zasadniczej, czy nie lepiej „nagrywać” światło dowolnej gwiazdy, albo nawet kilkunastu gwiazd, jednoczesnie w różnych, odleglych od siebie punktach obserwacii, i szukać krótkotrwalego przesunięcia widma światła ku czerwieni, wywołanego przejściem fali grawitacyjnej?

Lustrzak, moim zdaniem, wszystkie teorii fizyczne są oparte na pewnym aparacie matematycznym. Nasz Wszechświat jest „matematyczny”, ale nikt nie wie, dlaczego tak właśnie jest. Mam wrażenie, że fizycy są pod wpływem pewnego rodzaju „magii liczb”. Matematyka jest nauką wspaniałą, choć niekoniecznie każdemu wzoru matematycznemu odpowiada coś w rzeczywistości. A więc, możliwe jest, że wielu z nowoczesnych teorii w fizyce to tylko gra umysłu.

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4622 dnia: Grudzień 02, 2017, 09:48:12 pm »
Masz rację. Wszystko jedno, co się nagrywa :) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8460
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4623 dnia: Grudzień 14, 2017, 10:00:20 am »
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2017, 10:05:49 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki