Autor Wątek: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA  (Przeczytany 29865 razy)

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 13, 2014, 05:54:20 pm »
Kwestie tyczące tortur, terroryzmu, rzekomych więzień CIA w Polsce itede przeniosłem do wątku "USA, Kiejkuty, Klewki, CIA, tortury, terroryzm" w Hyde Parku.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 29, 2014, 10:51:10 pm »
dostałem taki komentarz iście Lemowski:
Cytuj
~wienczyslaw1966 Podoba mi się      23.12.2014 @20:07:12 z takiego lepniaka tylko ohydek szalej może powstać...

czuję się trochę jak Snerg który zawiódł się na świecie fizyki że ten go nie uznał,
tylko ja się zawodzę na świecie biologii, a może powinienem faktycznie napisać na ten
temat jakiś artykuł naukowy do jakiejś gazety zajmującej się tą tematyką, co myślicie? hum.
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7272
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 29, 2014, 11:06:20 pm »
Panie Smoku, ale PO CO miałby Pan pisać? Cheba że to Panu sprawi frajdę - i to jest dobry racjonalny powód :-)
Dobranoc.
vosbm
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 07, 2015, 07:34:27 pm »
po namyśle stwierdzam że trzeba sprawdzić czy mam rację. zrobić rzetelne badania naukowe.
właśnie jestem na etapie szukania pracy, zastanawiam się nad podejściem do panu biologii w Krakowie
z pytaniem czy mogę po moim kierunku (mgr inż. materiałoznawstwa, specjalność: materiały konstrukcyjne)
iść na studia doktoranckie z biologii, moja praca doktorska nomen-omen dotyczyłaby materiału konstrukcyjnego  :P
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 07, 2015, 08:25:22 pm »
zastanawiam się nad podejściem do panu biologii w Krakowie
z pytaniem czy mogę po moim kierunku (mgr inż. materiałoznawstwa, specjalność: materiały konstrukcyjne)
iść na studia doktoranckie z biologii

Nie wiem jak będzie w tym przypadku, ale zdarzył się np. inżynier chemik, który zrobił potem doktorat z filozofii (tak, ten słynny/osławiony/niepotrzebne skreślić Przewodas Lewandowski).
Trzymam kciuki w każdym razie (choć w zabonbony nie wierzę ;D).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 09, 2015, 12:49:14 am »
mój ojciec ukończył wychowanie techniczne, a doktoryzował się z filozofii prawa, w tę stronę zawsze się da, w drugą nie wiem dokładnie (dzięki za kciuki).
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8461
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 06, 2015, 12:30:48 pm »
Hermesa, Legendy ruchu hippisowskiego w Polsce

Gdyby kto - np. spamboty czy Maturzyści - nie wiedział kto zacz ;):

http://wielkadyrektywa.blogspot.com/2009/09/hermes-na-koniu.html

ten mój tekst najprawdopodobniej ukaże się nakładem wydawnictwa rozdzielczość chleba o cyberżulerstwie

O tym mowa?
http://ść-ch.pl/cyberzulerstwo-w-czasie-kultury/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 06, 2015, 02:09:53 pm »

Draco Volantus
30 czerwca o 23:55 · Kraków ·
Mam nadzieję że dzeci poszły już spać.
Zresztą dzieciom chyba nie wolno mieć fejsbuka więc spoko
8 godz. temu
rebe, myślisz że ktoś kiedyś czytał nasze rozmowy na fb?
na gadu-gadu jestem prawie pewien że czytał, ale to był łatwy do podsłuchania komunikator
nie, raczej nie
przynajmniej nie um mnie
poza Cukierbergię
hehe
jestem głupi
myślałem że ulia zychowiak czytała kiedyś mojego maila do gaty na podstawie jakiegoś jej posta
a ona takie posty pisze że można wszystko pod wszystko podciągnąć
siostra mi rok temu zmieniła hasła do fb i do gmaila
Julia Szychowiak?
ona jest na FB jak Pytia
Emotikon grin
wiedziałżebyć
ŻEBYŚ WIEDZIOŁ
a ostatnio jej napisałem pod jakimś postem
'wreszcie coś o mnie'
i lajknbęła x
to chyba widać na fb że ja jestem chory psychicznie myślkę
ten post z połowy zeszłego roku
iście arystotelesowski
że deszcz pada żeby rosły rośliny
no bo po to pada
on stosował odwrócony ciąg przyczynowo-skutkowy
hehe
a ja zrobiłem jakąś historię z tym że plichta to ostatni dżordan belfort świata
jak to teraz czytam to się czuję zażenowany
ale nie usuwam
potęga litery jest
onak to chciał wydrukowaqć
ale chyba się rozmyślił ostatecznie
dzisiaj nie przyjęli mnie na doktorat z biologii
nie są zainteresowani moim tematem
a wszyscy naukowcy z którymi rozmawiałem kierowali mnie do nich
wiesz, dałem moje hasło kilku bliskim osobom
stare
na temat czego?
niepłodności idiopatycznej rebe
wiesz że ona przechodzi w 80
% przypadkó do trzech lat chyba?
w sumie niewielkie halo
idiopatycznej?
ale liczyłem na antynobla za badania których się nie powinno powtarzać
tak
to jest ta z niewiadomych powodów
wierzę że sperma się degeneruje w najądrzach w czasie klejenia się przed seksem, u niektóych par takie klejenie jest oczywiście widoczne i chorobliwe
to ma sens że ona przechodzi
to nie muszą być skutki skoków w bok
chociaż pewien % też się pod nie podciąga na pewno
najlepsza scenka jaką mam do opowiedzenia ze szpitali psychiatrycznych z kolejnej podróży
byłęm taki wściekły na pielęgniarki że mnie prochami faszerują
i mówię szybki quiz: co robić żeby mieć dzieci?
przed połknięciem leku
a ona mówi (widziałem po jej rysach twarzy że jest ostra i odpowiedź będzie piękna) próbować. do skutku. nie z tym to z tamtym. nie z tamtym to z hydraulikiem albo listonoszem.
i odwracam się do Andrzej Jankowskiego i mówię: to teraz nie widomo czy lepiej zostać listonoszem czy hydraulikiem. ZROWIE mówię do niego unosząc kieliszek i połykam tabletki i wypijam wodę
a jak moja siostra była w psychiatryku to taki na maksa przejęty pytał ją czy ma męża a ona mówi 'niestety mam' a on już podłapał, że niestety powiedziała i że jeżeli tylko ona chce to on jej może zzrobić dziecko które będzie cesarzową
taKIEGO SŁOWA UŻYŁ i miał takie same kurze łapki w oczach jak Grzegorz mechatronik zBytomia który jeździł po całej Polsce za czwórką z szóstki dzieci co drugi tydzień i zabył kiedyś w Iławie dwa miesiące u jednej panny a rodzina mu dosylała pieniądze chociaż powinen siedzieć za alimenty (ale to inna historia i już Ci ją kiedyś opowiadałem na gmailu)
zgubiłem wąteczek, chciałem w jednej klatce przedzielonej plastikową dyktą z wywierconymi dziurkami trzymać dwa ssaki różnej płci, samicę w czasie rui, żeby sprawdzic czy u nich też się degeneruje sperma , w sumie ohydna robota
ochydna?
ochydna.
może i dobrze się stao że mnie nie przyjęli
nie bardzo też widzę wprowadzanie ankiet w klinikach leczenia niepłodności
jak sformułować pytanie czy kleili się w ciągu ostatniej doby przez przynajmniej dwie godziny (przeciętny film) do siebie z żoną/kochanką?
spermę trzeba oddawać po seksie jak się jest 3 do 7 dni
3 to minimalna objętość ejakulatu a 7 to badania naukowe stwierdzające że starsza powoduje że coś tam się kleszczę plemniki, a starsza i tak się pewnie już wchłania
wiesz opisuję Ci to bo mam nadzieję że kiedyś ktoś rzyjdzie do cukiergóry i powie, chcę zrobić film o schizofreniku paranoidalnym draco volantusie któy żył w Polsce kiedy powstawał internet
i moja teoria stanie się sławna i ludzie już się nie będą do siebie kleić publciznie na ławkach w parkach
wiesz, kiedy byłem chory psychicznie byłem bliski podchodzenia do takich par i tłumaczenia im że to złe. był też w tym psychiatryku co byłem z Jankowskim był taki Adam i siedziała mu na kolanach dziewczyna cały czas jak siedział w psychiatryku i ja mu mówię Ty będziesz pierwszym człowiekiem wszystko pasuje, jak będziesz chciał mieć dziecko to nie klej się wcześniej do dziewczyny i w ogóle za dużo klejenie się do dziewczyny źle wpływa na psychikę
i on zatrybił że od tego klejenia się wylądował w psychiatryku i opowiadał mi o relacjach ze swoją dziewczyną, że mówi chodź na seks do ubikacji w cntrum handlowym, a on mówi że już nie może x
no nic, tego jednego uzdrowiłęm
tak jak tego jednego homnoseksualistę w dżezroku jak mu opowiedziałem że miałem kolegę homoseksualistę i zamówił sobie dziwkę żeby sprawdzić jak to jest i w ogóle chciał sobie kiedyś znaleźć żonę i wyszedł taki całyc zaerwony na twarzy i spocony i jak usałyszał tę opowieść w jrc gej który tylko siadał do seksu to wybiegł z jrc w środku nocy szukać tej dziewczyny, ale to już Ci opowiadałem lata temu na gadu gadu, czytała to aristaatsira na mur beton i maryLavender na mur beton, obie z digartu
a o siadaniu jak byłęm w spychiatryku z artkiem tym psychopatą co mu brata za kradzieże zabili jakaś mafia próbował samobójstwo popełnić zjadł masę tabletek podpisał papier żeby go nie ratować i wyrzygał kulkę tabletyek zbitych w sobie, jak miał 13 lat to jego ciocia która pracowała dla przekroju stręczyłą go swoim koleżankom, szukaliśmy razem w egzemplarzu przekroju który miałem ze sobą w psychiatryku jakichś sladó jego cioci ale przekrój dał ciała i nic o cioci nie było
pamiętasz byłęś wtedy w psychiatryku i mówiłem że zostawiasz mnie z wariatami x)
to z nim właśnie
w psychozie myślałem że chce mnie zgwałcić, ktoś go na pewno zgwałcił kiedyś w więzieniu jak był bo mi tłuymaczył że po gwałcie lepiej kupa idzie że jak mam problem z zaparciami to on go może rozwiązać
a jak laski były w telewizorze to zapalał kolejnego papierosa i zmieniał program
i mówił że szczyt marzeń to być z jedną laską w rocznym rejsie statkiem
podłapałem ten rok i zacząłem w zeszycie rysować planety i plan jak wylądować na słońcu najlpiej
i ile trwa miesiąc na księżycu o TO
TO było główne pytanie nie jak wylądować na księżycu
ile trwa jeden miesiąc na księżycu
zarysowałem cały zeszyt tymi planami lądowania na księżycu w podtekście był oczywiście seks z dziewczyną (właśnie o siadaniu artek się w którymś momencie zapytał takiego dziadka czy myśli że szybko będę siadał, a on mówi że taki to szybko, bo tam w tym psychiatryku byli sami bierni użytkownicy seksu których żony nie mogły ogarnąć i dlatego ich wysyłały do psychiatryków) myślę że Bóg nieprzypadkowo stworzył łyse małpy bez rui, ale z błoną dziewiczą i schizofrenią paranoidalną która będie rządziła takimi postaciami jak Jezus Chrystus w którego ostatnio zacząłem wierzyć
napisałeś kiedyś wiersz o tym że to Jezus przyszedł na świat sprawdzić czy wszystko jest w porządku i to był podejrzewam wiersz o Bolku, ale jeżeli Bóg ma jakąkolwiek litość w sercu to on z Jezusem będzie miał tyle wspólnego że będzie uznawał zasadę 'miłuj bliźniego jak siebie samego' żałuję teraz że mu nie zdążyłęm tego powiedzieć, ale może przeczyta to stąd kiedyś, albo Ty mu powtórzysz, nie wiem czemu piszę jakbym już umarł
może na wszelkii wypadek
zstanawiam się czy nie wkleić tej naszej rozmowy na gadu-gadu
co jak fb upadnie?
chociaż teraz to już nie da się obejrzeć dnia telewizja bez usłyszenia z 50 razy słowa fejsbuk
pewnie w radiu też oi nim nieustannie gadają
przecież to reklama
szkoda że nie mamy swojego fejsbuka jak ruscy czy chińczycy
chociaż chuj wie moze to byłoby gorzej
jeszcze by się dogadał taki Stonoga z założycielem
a tak, ten wariat cukiergóry nie przesunie
mogę przecież wrzucić tę naszą rozmowę na publiczny na fb, hm
wiem czego zapomniałem napisać
rodzice powinni mówić dzieciom kto jest ich ojcem biologicznym jakby chodziło kawę czy herbatę okazji jest mnóstwo choćby rozmowa o podobieńswie, tak samo powinnie rodzice mówić dzieciom jeżeli są lesbijakmi, homoseksualistami, pedofilami, jakby chodziło o kawę czy herbatę, jedno słowo nie zmienia struktury rzeczy ani wydarzeń z całego ciągu życia ludzkiego
w psychozie miałem urojenia że mój brat nie jest moim bratem jak stonoga ma urojenia że zabili lepera
mam taką wizję że będziesz to czytał w domu wieczorem usiądziesz sobie wygodnie przed monitorem ciekaw co też ten wariat tym razem nawymyślał Emotikon grin
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Re: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 06, 2015, 02:22:14 pm »


Zostałę ZAORANY XD
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 15, 2015, 12:57:51 am »
Wymyślenie manifestu wzięło się stąd że chciałem napisać do kolegi który pisał na fejsbuku że woli nawoływać do głosowania na SLD w nadchodzących wyborach niż szukać wydawcy trzeciego tomiku wierszy (a jest to według mnie jeden z najlepszych poetów w Polsce) no i olśniło mnie że jednak powinien był głosować na SLD bo tam był Palikot co chciał euro wprowadzić, tylko straszył putinem, a nie powinien straszyć putinem który obczaił że obama chce kolejnych filmików jak rozrywają asada bo już mu nie staje do filmików jak rozrywają mubaraka, tylko chińskimi spekulantami no chyba że wierzy że chińscy spekulanci go kochają, ale wtedy powinien się udać do psychiatryka po kaftan, no i chodzi o to że ja już od lat ciągle tłuczę to samo w koło macieju jako największy na świecie jednoosobowy think tank który powinien zostać wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, że jedyne co nas może uratować przed zgubą to ruchy wspierające łączenie walut (ten brzydki żart o obamie był za to że OBIECYWAŁ (a choćby i 500 amelinowych puszek mountain dew Kaczyński dawał miesięcznie to taka kondensacja amelinium na terenie Polski nie uchroni jej przed sprawnie zaplanowanym atakiem spekulacyjnym dokładnie na tej samej zasadzie na jakiej kurs waluty złota jest w stanie wpłynąć na Polską gospodarkę pomimo tego że cała jego rezerwa jest w podziemnych piwnicach Angielskich banków i wylewa się rano z domów polskich uchodźców do pracy ze względu na lepszą sytuację ekonomiczną na Wyspach) utworzenie amero w USA, Kanadzie i Meksyku) i zapamiętaj moje słowa, jeszcze za życia Angela zostanie wniebowzięta z ciałem i duszą, a w niebie pijąc młode wino tysiące półnagich Zorb będzie jej wokół ogniska tańczyło sirtaki, wspomnicie moje słowa, aż w końcu amero połączy się z euro i afro i juanem którego będzie można wtedy 'uwolnić' przez proste połączenie z walutą światową i w wiadomościach bedo mówić: wartość Pieniądza osłabła. Albo: wartość Pieniądza wzmocniła się, a telewidz powie: co oni kurwa pierdolą? Tako rzecze DracoVolantus, jak Wódz Wron Wiele Przewag który wyśnił coś co wymyka się analizie Freudowskiej, a mianowicie odejście Bizonów, i to że jedyną drogą jest paktowanie z białym człowiekiem o rezerwaty, tak ja wyśniłem że rozwiązaniem sytuacji w której w wyniku ataku spekulacyjnego stajemy się nagle krajem trzeciego świata jak Islandia i wysyłamy dwudziestu sześciu bogu-ducha winnych bankierów którzy na światową ekonomię mają taki sam wpływ jak pacjenci psychiatryków na tworzenie nowych ruchów religijnych, a pomoże to gospodarce jak pomogło polewanie wodą reaktora jądrowego w Czarnobylu zanim zamienił się w stopę słonia i widzę oczami wyobraźni jak Ci bankierzy tłumaczą się z tego ze zyją, albo złotówka się za bardzo wzmocni i to zaszkodzi eksporterom, a wtedy znowu słyszę Beatę Szydło jak mówi że 500 aluminiowych puszek mountain dew na jedno dziecko, a kukiz odpowiada, jak to jest że moje dziecko rodzi się z długiem 80 tys. zł? (A Korwin mu klaszcze) Bo prawda jest taka że rodzi się z długiem 80 tys. zł., a mogłoby się rodzić z długiem 80 tys. euro (tak, cztery razy większym, dobrze liczycie) i byłoby o wiele bezpieczniejsze bo żyłoby z Perspektywą że ten dług zamieni się na 80 tys. Pieniędzy, a nie 80 tys. puszek aluminiowych, żeby uzbierać tyle aluminiowych puszek dziecko musiałby żyć 160 lat. Sto sześćdziesiąt lat! Jedyną alternatywą dla powstania światowej waluty która w każdym kraju nazywała by się po prostu 'Pieniądzem' jest gdyby wzorem wybitnego ekonomisty Jacka Świdzińskiego przywiązać kurs waluty do szkloków.


Tutaj właściwie manifest się kończy, nie musicie dalej czytać, dalej są wyrywki z rozmów różnych i nudne wynurzenia kiedy mi już mózg zszedł z wyższych obrotów na któych napisałem tekst do tej pory, bo spałem przed napisaniem go tydzień po 20 godzin dziennie więc Einstein to przy mnie pikuś jak chodzi o czas snu. A może dalsza część tekstu jest jak objawienie i wzór teorii względności zapisany na bilecie kolejowym przez Einsteina tylko ekonomiczno-społeczny? Jeżeli chcesz się przekonać to czytaj dalej Będzie chaotycznie ponieważ lecimy na planecie dookoła słońca które leci dookoła lokalnego zbioru gwiazd lecącego dookoła centrum drogi mlecznej i ta sytuacja nie zmieni się aż do śmierci cieplnej kosmosu która nastąpi miliardy lat po wyginięciu naszego gatunku (który w najoptymistyczniejszym wariancie wyginie za dwa do czterech milionów lat) a do tego czasu będzie się próbował uporzadkować, tak jak my to próbujemy zrobić. A po drugie jestem dzieckiem sieci jak Piotr Czerski.

Moja mam powiedziała 'popatrz na Grecję'. Więc paczę.

Zła sytuacja w Grecji jest uwarunkowana przez wiele patologicznych czynników, a najgorszą opcją jej rozwiązania które przyniesie jej tyle korzyści co Islandii utrzymanie odrębnej waluty jest próba ucieczki ze strefy euro.

i pamiętajmy żeby w Grecji zaczęto mówić 'wyjdźmy z pieniądza' zamiast 'wyjdźmy ze strefy euro'
jeżeli wyjdą z pieniądza to spoko
jak im się uda to znaczy że każdemu się może udać
wszyscy myśleli że Islandii się udało do jakiegoś czasu
tylko taka drobna rada od razu wszystkich z sektora finansowego i polityków masowo do psychiatryków

Dawanie pieniędzy Grecji to nie jest dolewanie alkoholikowi wódki tylko jak wspieranie biedniejszych wojewodztw przez bogatsze jak produkt mazowsza albo slaska brutto roczny jest zawsze wyzszy niz warminsko-mazurskjego albo lubuskiego i jedne wojewodztwa co rok doplacajo innym i nikt z tego takjego halo nierobi

Potem rozmawiałem z siostrą nastoletnią i tłumaczę:

Kiedyś był taki gość który miał bank. I wymyślił że będzie żył z pieniadzy ludzi, ponieważ wszyscy mu ufają i cały czas wpłacają coraz więcej pieniędzy to możliwe że ujdzie mu na sucho to że trochę uszczknie dla siebie. Do tych pieniędzy dorwali się następnie politycy. I właściwie to się dzieje cały czas teraz, tych pieniądzy nie da się już odzywskać, ani osądzić i rozliczyć czy skazać na jakąś karę tych którzy go rozpoczeli. Te pieniądze które nie istnieją, których nie mają politycy i bankierzy nazywa się teraz długiem publicznym. I tu skończyliśmy rozmowę, ona niby coś zrozumiała, ale czułem że na chłopski rozum i tak nie uda mi się jej wytłumaczyć jak wygląda atak spekulacyjny na daną walutę, że wystarczy przelewaniem z jednej waluty w drugą kiedy się ma bardzo dużo pieniędzy można podkopać wartość jednej z nich. Zresztą po co to jej rozumieć, ona chce byc przedszkolanką.

Rozmowa z ojcem poszła najprościej.

Mówiłem że kukiz mówił ze każde dziecko urodzone w Polsce ma 80 tys. zł. długu i mówił że ma rację. a Ja próbowałem mu wytłumaczyć że Amerykańskie dziecko am jeszcze większy dług, a on najpierw niby słuchał a w końcu mówi cały wkurzony 'ale dziecko, nie rozumiesz? ameryka nigdy nie upadnie bo jest zbyt potężna!', a ja powiedziałem 'a złotówka?', a on odpowiedział 'a złotówka tak'. na co powiedziałem 'wiec nalżey wprowadzić euro' na co odpowiedział 'no tak.

Kto jest zainteresowany tym co będzie dalej po tym jak już wszystkie waluty świata
zostaną połączone w jedną odsyłam do linka z opowiadaniem na konkurs
na który opowiadania miały reklamować chustę do noszenia dzieci:

http://www.digart.pl/zoom/6078337/Przeslanie.html

wydaje mi się zacząłem mają krucjatę o wspólną walutę wcześniej niż Konfucjusz czy Krowin swoje z niskimi podatkami, tylko że za dwadzieścia lat będę przekonywał następcę putina do wejścia do strefy euro żeby jego waluta nie cierpiała tak jak ostatnio z powodu obniżek cen ropy na przykład i uda mi się to, a za 60 lat będą już połączone euro z amero łączyć się z juanem i w ten oto prosty sposób jakiś bardzo znany biznesmen który sprzedał wszystko co miał wymienił na juany i kupił posiadłości w chinach który normalnie powinien dostać nobla z ekonomii zostanie wystrychnięty na dutka.

Jak dobrze pójdzie to za 30 lat otworzą na uniwersytecie warszawskim kierunek 'Byrdystyka' bo ja mam wyraźny pogląd na wiele spraw, ale ta jedna jest kluczowa.

Mam jeszcze taki pomysł żeby członkowie mojej partii (znaczy mojego fanpejdża na fejsbuku oczywiściee XD) posługiwali się tylko gadu-gadu, bo to jest komunikator który bardzo łatwo podsłuchać i żeby generalnie wszystko było transparentne, a wszelkie rozmowy nawet, a może przede wszystkim ważne z założenia i bez spinania się nagrywane, aby nie dochodziło do sytuacji (Off the top of head) w której przychodzi deweloper do urzędnika i chce zabudować w położonym w niecce mieście jeden z tzw. 'korytarzy przestrzennych' który umożliwia swobodny przepływ powietrza i powoduje zjawisko 'tunelowania gazów' i w zamian za zezwolenie pomoże w sponsorowaniu kolejnej kampanii. Miejsce na prywatność jest w domach i mieszkaniach, wśród rodzin, a nie w gabinetach i przy jedzeniu ośmiorniczek, w czasie dyskusji o tym jak najlepiej możliwie najmniej bezboleśnie przygotowywać się do przejścia do epoki postindustrialnej (kiedyś skończą się nieodnawialne surowce naturalne i trzeba będzie przejść na surowce odnawialne, na przykład olej roślinny czy alkohol zamiast ropy (olej w przypadku produkcji plastiku, olej lub alkohol w przypadku napędzania silników)) , wydaje mi się że do czasu kiedy będę starym człowiekiem ( ) zabrzmi ostatni dzwonek na to żeby zacząć podejmować decyzje które się nie opłacają, ale które uwzględniając długoterminową przyszłość warto zrobić jak przechodzenie na odnawialne źródła energii albo odkładanie decyzji o spalaniu w elektrowniach węgla brunatnego (który bardziej dymi, a tylko ostatni oszołom (patrz: kowin) powie że zjawisko globalnego ocieplenia nie zachodzi) zamiast odkładania go na nawóz w obliczu tego że będziemy musieli sami hodować żywe rośliny na paliwa bo te kopalne się skończą. Szczególeni dobrze podobno na glebie piaszczystej użyźnia, nie zastanawiałbym się dwa razy czy nie warto by go było rozrzucić w okolicach Dubaju, żeby te wieżowce tam nie straszyły po przejsciu do epoki postindustrialnej jak straszy wieżowiec z PRL'u na rondzie mogilskim.

Ja naprawdę miałem nadzieję że mamy już dojrzałą demokrację w Polsce i do usranej śmierci będę mógł głosować na PiS albo PO i przynajmniej w korycie bedo kradli ciągle Ci sami a nie ciągle nowi jak w Orwellu.

I do końca życia będę powtarzał jak Wałęsa który zaklinał rzeczywistość i stosując w praktyce prawo 'Samospełniającej się przepowiedni' mówił że 'Ruskie czołgi nie wjadą', tak ja mówię 'Chiny nie uwolnią kursu Juana', tylko ja nie jestem wnoszony na rękach przez ludzi do swojego domu tylko jestem tym bankierem który wychodzi z więzienia w Islandii, frankowiczem który dogaduje się z bankiem w sprawie rozciągnięcia nagle o połowę wyższego kredytu z trzydziestu na czterdzieści pięć lat czy powracającym do ojczystego kraju emigrantem który dorobił się na obczyźnie na własne mieszkanie dla siebie, żony i dzieci.

Czytając do tego momentu mam świadomość, że brzmię jak utopijny burżuj, ale do tego wszystkiego jest haczyk. A haczyk jest taki, że kiedy już wszystkie waluty świata się połączą, wszystkie banki na świecie jednocześnie w jedynej walucie wprowadzą ujemne stopy procentowe. Skończą się nierówności jak śpiewał ostry, nie bedzie jak w U.S.A. gdzie są 'czterotysięczniki obok kartonowych dekli', skończy się syf i ubóstwo, witaj w 2003, bardzo, bardzo powolutku, choćby 0,5% w skali roku, mam znajomego, Krzysztofa Kornakiewicza, który kiedyś mi mówił o opcji żeby nie brać pieniędzy z pracy przelewem na konto tylko do ręki, a wtedy banki nie będą zarabiały i upadną. Otóż. Nie da się z systemem wygrać oddolnie, już cała masa ludzi próbowała, off top of the head eric cantona, za wikipedią:

'W 2010 r. wezwał do „bezkrwawej rewolucji” polegającej na obaleniu niesprawiedliwego systemu bankowego, zaproponował wówczas przeprowadzenie akcji masowego wycofywania pieniędzy z kont bankowych, która miała być przeprowadzona w ciągu jednego dnia w celu destabilizacji systemu finansowego. Dwa lata później Éric Cantona zadeklarował, że chce wystartować w wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny. Cantona chciał za pomocą swojego obwieszczenia zwrócić uwagę na ciężką sytuację francuskich bezdomnych, o co poprosiła go fundacja „Abbe Pierre”'

W praktyce, wprowadzenie ujemnych stóp procentowych spowoduje że młodzi, inteligentni ludzie (a jednym z nich na 100% jesteś Ty skoro przeczytałeś taką masę tekstu i jeszcze jesteś w stanie czytać, duze propsy) będą z dumą płacić kartami wspierając 'dobry system', czasy amber goldu czy Madoffa będą tylko ciekawostką historyczną, a nie realnym zagrożeniem. Zezwalam żeby na poszczególnych banknotach tej waluty widniała moja rodzina i ja i żeby ta waluta nazywała się 'Byrdy' od mojego nazwiska, nie miałem żadnego wpływu na wybór swojego nazwiska więc wydaje mi się to uczciwe. Oprócz tego to raczej nie bedzie waluta którą szejkowie będą z nudów rozrzucać na ulicy,a gdyby ludzkości przydarzył się kataklizm na skalę globalną (co jest małoprawdopodobne, ale zawsze możliwe jak w 'drodze' cormacka) to będą się świetnie nadawały na podpałkę.

Nie wiem czy z tego powodu facebook, google, samsung, aplle czy HP będą odkładały pieniadze do skarpety, nie wspominając o 100 najbogatszych firmach świata z których chyba 90 jest związane z wydobyciem nieodnawialnych surowców energetycznych i mało mnie to interesuje. Nie upadną. Giełda też nie upadnie. W pierwszej chwili mogłoby się wydawać że można wprowadzić ujemne stopy procentowe w obrębie jednej waluty, ale to jest niemożliwe, każdą walutę można złamać mocniejszą walutą.

Teraz mozesz polubić stronę mojej partii:

https://www.facebook.com/PartiaPerspektywa/

I posłuchać pasującej do sytacji muzyki:




Mam nadzieję że w tym momencie czytania tego tekstu jesteś już pozytywnie nakręcony do sprawy bo jak to mówił Hitler, teksty są ważne ale najważniejsze są przemówienia, więc przygotuj się na szok.

Niedługo miną dwa lata odkąd jestemn w pscyhiatryku i od kiedy ostatnio widziałem sie z moim synem. Jakoś cztery miesiace temu zacząłem wypluwać tabletki na głowę o których uważam że w ogóle nie pomagają w chorobie tylko zamulają, a są masowo podawane pacjentom ze względu na dochody wielkich koncernów które przekłamują wyniki badań w ten sposób żeby z nich wychodziło że te leki 'pomagają', a nie tylko zamulają jakiekolwiek. Myśli to bardzo skomplikowane procesy których nie da się korygować ani kontrolować żadną tabletką. Kiedy mam epizod choroby (kiedy miałem pierwszy epizod to powiedziałem synowi że byłęm w szpitalu bo 'bolała mnie głowa' i czasem wspomniał że bardzo dobrze to pamięta) to uważam że mam komputer i komórkę na podsłuchu. W czasie pierwszego epizodu rozmawiałem przez kilka miesięcy non-stop ze słownikiem w komórce który podpowiadał kolejne wyrazy. W czasie drugiego epizodu choroby było jeszcze gorzej, nadawałem transmisję bezpośrednio do chińczyków już tylko mówiłem (albo czasem krzyczałem, wydaje mi się dopiero teraz dość oczywiste co pomyśleli sąsiedzi jak krzyczałem ze jeżeli kurs fejsbuku spadnie choćby o centa to przyjdzie do nich sam Mark Zuckerberg im napierdolić gołymi rękami) moim ostatnim słowem przed 'ostatecznym wyłączeniem komórki' który przerwie transmisję było 'cześć', tak nauczył mnie żegnać się Rafał Praszczałek. I wiedziałem że za sto lat Chińczycy będą sobie powtarzać jeden drugiemu jak się z nimi pożegnałem ( bo tam już wszyscy mówili po Polsku bo się nauczyli go podsłuchując mnie ) i nafaszerowany haloperidolem byłem szczęśliwy że już wszystko będzie dobrze i wikipedyści w ten dzień do klońca świata będą w ramach żartu umieszczać napis Polska na mapie świata tam gdzie są Chiny. Potem albo wczesniej wysyłałem e-maile Boguszowi Kani, takiemu twórcy osady z epoki łużyckiej bez użycia gwoździ i przyszłemu dyrektorowi PAN-u, żeby przyznał Mao Tse-tungowi (myślałem że żyje jeszcze) azyl w Polsce, no co ten przyjechał do mnie i poradził mi zebym wziął rentę na głowę co po roku opierania się zrobiłem. Zażywanie przez ponad rok tabletek spowodowało ze dostałem dystonii, zespołu Meige'a przez który nie mogę normalnie funkcjonować bo cały czas mrugam i nie nadaję sie do żadnej poważnej pracy, została mi tylko intelektuualna jak Hawkingowi i nawet samochód rozwaliłem przez to mruganie i unikam przez nie kontaktów z ludźmi.

Tak więc to były tylko mrzonki wariata, nie ma żadnej partii, nie ma numeru konta na który moglibyście przelewać pieniądze aby dzięki nim uczynić świat lepszym miejscem, nie ma obracania się systemu ze złego w dobry, nie mam nawet syna który jako że nie cierpiałby na schizofrenię paranoidalną mógłby jak potomkowie Sienkiewicza czy Wałęsy iść w politykę i realizować wymarzony przeze mnie cel. Z resztą pewnie lepiej nie mieć ojca niż mieć za niego człowieka chorego psychicznie.

Czujesz się chociaż trochę zawiedziony?

*

Ja głęboko wierzę za Albertem Camusem że ludzie są bardziej dobrzy niż źli i wszyscy którzy przeczytają ten manifest będą się starali go zrealizować. Jeżeli natomiast chodzi o mnie..

Nikt i nic mi nie pomoże. Będę lądował w psychiatrykach faszerowany tabletkami które mi nie będą pomagały i będę tłumaczył innym pacjentom że czekam na trzy noble, z literatury (za tomik poetycki który dopiero wydam), z ekonomii (za powyższe, o, zupełnie jak 'piękny umysł' ) oraz z Biologii (chociaż ten jeden trzeba dopiero udowodnić czy mam rację przez rzetelne badania naukowe, chciałem z tego tematu robić doktorat w tym roku, ale mój temat został odrzucony jako absurdalny, jak ktoś jest ciekawy to pisałem o nim kiedyśtam, gdzieśtam) i że normalnie przychodziliby do mnie grać ze mna w szachy Hiklaru Nakamura albo Magnus Carlsen, ale napisałem im że sobie tego nie życzę, że nie chcę zginąć jak Lenon albo Kennedy albo ędę bezdomnym i będę chodził z tym tekstem wydrukowanym na papierze i zalaminowanym i będę żebrał o wszystko od noclegu w hotelach po jedzenie w restaruacjach przez bilety w kinie i będe wszystkiemu robił zdjęcia i zamieszczał na stronie mojej 'Partii' i ludzie których zdjęcia zrobię będą na tej stronie opisani i będą sami na swój własny rozum musieli zadecydować czy wspierają 'Perspektywę' usługą (nigdy pieniędzmi, fuj), a konduktorów i kontrolerów będę prosił żeby mnie traktowali jak powietrze i generalnie będę próbował być z moimi 30 lajkami na fanpejdżu być żywą reklamą, takim trochę bieda-Stonogą, a trochę jednak współczesnym Konfucjuszem.

Na koniec pozdrawiam serdecznie i z respektem w stylu Stanisława Remuszko.

Bezimienny schizofrenik paranoidalny który chciał być jednocześnie mentatem i księciem w jednej osobie, znaczy Muad'Dibem.

A tym razem pożegnam się tak jak nauczył mnie żegnać się Kacper Paszke:

Howgh.
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 15, 2015, 12:38:13 pm »
Przespałem się z tematem i stwierdziłem że jednak są rzeczy za które warto zginąć. Wałęsa był gotowy zginąć za Solidarność, naprawdę, nie miał nic innego niż to jedno nowomownosekciarskie słowo które się trzymał jakby było ważniejsze od życia (tak to przynajmniej wygląda na filmie 'Lech Wałęsa. Człowiek z nadziei' który obejrzałem 4 dni temu jak puszczali w TV, no i przypomniało mi sie ze jednak na pewno jestem ojcem Bolka, a on nie powinien się bać nikogo na świecie (ani przed nikim się nie korzyć, pamiętam jak nas zatrzymała policja tuż przed granicą z Litwą i jak zobaczył jak jego ojciec się kaja przed policją to jak ruszyliśmy już do Wilna powiedział 'Zostanę policjantem' na co ryknęliśmy z Moniką Dziedzic śmiechem i (całe szczęście bardzo inteligentna kobieta wyręczyła mnie) Monika powiedziała 'Bolutku, może lepiej jednak nie'.

I drugą rzecz sobie uświadomiłem. Odkryłem moją egzegezę jak Philip K. Dick i do końca życia będę pisał swoją egzegezę, on napisał 8000 stron tekstu, aj pewnie w tym wątku dojdę przed śmiercią do dwusetnej strony, bo nie trafię już do psychiatryka, ani nie będę chodził po świecie tylko spędzę resztę życia przed klawiaturą i monitorem. Pewnie będę próbował zakładać tę partię i będzie jakiś numer konta, ale istnieje poważne ryzyko że będę tę decyzję sądową czy czym tam o przyznaniu prezesury w partii pokazywał innym pacjentom w psychiatryku jak Andrzej Jankowski pokazywał mi swoje pisamo od sądu o założeniu własnej firmy 'JaPro Technology' (a on rozmontowywał elektrownie atomowe chyba albo jakieś fabryki po całym świecie nawet w Brazylii i kumplował sie z Donatanem i Grubsonem), ale możliwe też że wszystko się uda bo z perspektywy Lecha Wałęsy wyglądało to tak jakby żył w ogromnym psychiatryku (z którego nie chciał wyjść nawet chociaż mógł) jakim jest cała Polska, a moim psychiatrykiem jest cały świat (z którego też nie chcę przedwcześnie zejść x) Jak mi ktoś zechce dać kiedyś ochronę jak Najsztubowi kiedyś czy Obama ma (mama x)) to przyjmę xD

Jak wylądowałem przedostatni raz w Kobierzynie to na bramie pan lekarza spytał co mnie tu przywiodło, a ja odpowiedziałem zgodnie z prawdą że usiłowałem spłodzić dziecko (bo to od tego dostaję świra, dopóki nie próbuję to wszystko jest ok) a on na to zapytał 'próbował Pan spłodzić dziecko w szpitalu Św. Rydygiera?' na co ja wykrzyczałem że próbowałem spłodzić dziecko w szpitalu Rydygiera i chciałem rzucić krzesłem o ziemię jak na filmach na których pacjenci rozsypują w gabinecie psychologa kredki w kubku na biurku (six feet underx)) ale wszyscy się na mnie rzucili i związali w pasy i jak powiedziałem że już jestem spokojny to pan zapytał mnie czy chcę porozmawiać z jakimś dziennikarzem bo wnioskował że mam jakiś skandal w tym szpitalu się odpierdalający do wyjawienia, a ja odpowiedziałem 'Gdybym chodził do mediów to nie znalazłbym się tutaj gdzie teraz jestem'. Pan lekarz nie mógł wiedzieć że nie miałem na myśli psychiatryka na Rydygiera tylko całe sześć lat wcześniej porodówkę na którą przyszedłem zobaczyć się z matką mojego dziecka i moim synem i to nie ja tylko cały świat coś odpierdala.

(tak, teraz chętnie udzielę wywiadu, możemy rozmawiać o tym skąd to wszystko do mnie przyszło, np. ujemne stopy procentowe już funkcjonują w Szwajcarii ale tylko na kwoty powyżej 10 mln franków (mój megawysoki iloraz inteligencji mówi mi że wystarczy że bogacze rozbiją swoje konta na kilka((naście)dziesiąt) po 9 milionów, a bankierzy/ekonomiści/politycy w czasie kryzysu po prostu śpią w nocy jak małe dzieci (całą noc ryczą a po drodze trzy razy się zesrają), mimo wszystko to im chciałbym podziękować i z nimi podzielić nagrodę nobla z ekonomii x)
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9961
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 15, 2015, 12:41:30 pm »
Jeśli to licentia poetica to dobre, chciałbym tak umieć, a jeśli nie...
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 16, 2015, 01:34:18 am »
Hehe. Wydaje mi się że takiego scenariusza nie da się wymyślić.

Teraz przedstawię sprawozdanie z pierwszego posiedzenia partii Perspektywa.

Najpierw powiedziałem że zakładam partię. Nazwa 'Perspektywa' się spodobała. Logo srebrnego atomu wodoru na niebieskim tle nie zostało przez nikogo skumane, pytano 'a co to znaczy?' więc odpowiedziałem cytatem z Watchmen'a że to jedyny symbol który jestem w stanie uznać za swój. Potem było pytanie jakie mam założenia partii i śmiechy czy zakładam partię jak Kukiz i będą ze mną śmieszne memy jak z nim że 'od pisania programów są programiści'. Na to odpowiedziałem że wprowadzenie euro, an co cała moja partia się roześmiała / uniosła / wyraziła politowanie wzrokowe / zachowała kamienną twarz, właściwie nie ważne kto co zrobił, można się domyślać, ale po co, tak więc nie poszło tak łatwo jak z ojcem, zaczęło się bardzo źle, więc przeszedłem od razu do tego że należy utworzyć jedną walutę na świecie i wprowadzić ujemne stopy procentowe,a  wtedy system zamieni się ze złego w dobry, że wystarczy pół procent w skali rocznej, ze będzie promował ludzi którzy życją od pierwszego do pierwszego, że wiadomo że nigdy nie pozbędziemy się całkowicie bezdomności i kartonowych dekli obok czterotysięczników jak w stanach, ale stopniowo, powoli będą zmniejszały się nierówności na całym świecie. Że mój bank najpierw mi nie brał nic, potem brał mi dwa złote miesięcznie, potem pięć, a teraz już siedem i to jest absolutnie normalne i tak powinno być że nic nie daje tylko zabiera i brat coś mówił że używanie karty jest najprzyjemniejszą rzeczą na świecie i nei wyobraża sobie żyć bez niej. Brat (kiedyś jak chciano postawić pomnik Kaczyńskiemu zaprotestowałem że co to za pomnik na którym nie ma obu braci, bez sensu zupełnie) był pod lekkim wrażeniem (haHA!) i powiedział tak 'to co robisz to się nazywa skakanie po czubkach drzew, powiedz mi co realnie możemy zrobić w Polsce i co z tego dobrego wyniknie' wytłumaczyłem że małe waluty dręczą takie problemy że są za słabe lub zbyt mocne (na wieść o zbyt mocnej złotówce mój brat aż zatkał usta ze śmiechu) a jeżeli wprowadzimy euro to ten problem nigdy się nie pojawi. Wtedy zaczęliśmy dyskutować o problemie Grecji, tłumaczyłem że jest jak biedne województwo (właśnie mi się przypomniało że unia sięgnęła kiedyś do kieszeni Greków po hajs z kont chyba i oni w rocznicę tego wydarzenia chyba wyciągają euro z wszystkich bankomatów do zera, czo te żydowskie sztuczki unii :/) i że problemów Grecji jest masa i wycofanie się z Euro to jak próba wycofania się z pieniędzy i powrót do epoki kamienia łupanego i że jak wyjdą ze strefy euro i zrobią swoją walutę to skończą gorzej niż Islandia, na co moja siostra Sara powiedziała że Islandia ma się super na co gały mi z orbit wyszły i mówię o bogu-ducha winnych bankierach siedzących za ataki spekulacyjne z zewnątrz w więzieniach i pytam ja czy wie jakie tam było bezrobocie przed kryzysem i spytałem jakie najniższe jest w stanie sobie yobrazić bo zawsze komuś się nie chce robić. Ojciec powiedział że 5%, brat że 3%, w podpowiedziach od ojca padło że Bielsko-Białą ma 5% bezrobocia na co ja powiedziałem że 1,6% na co bratowa powiedziała że w Bielsku jest 0% bezrobocia bo te 5% pracuje na czarno, na co ja powiedziałem ze w Grecji robią teraz w akcie desperacji takie sztuczki że doliczają szarą strefę do PKB i powiedziałem jeszcze że w Islandii mieli prąd z gejzerów i wodę z nieba, państwo utopijne i już nie było możliwości żeby było jeszcze lepiej (przypomnę że uzyskał tam azyl Bobby Fischer <3) więc niech mi nie wciska kitu ze teraz jest fajnie. Na co mój brat powiedział że w Grecji płacą administratorom czykomuś 8 euro czyileś za godzinę na co ja już porządnie zdenerwowany powiedziałem że 87% rynku Grecji to były usługi, a 1,6% PKB pochodziło z rolnictwa, jak on chciał żeby tam nie było kryzysu, to jest megabiedne województwo na co brat (teraz sobie rozkminiłem że jednak poddając się już, czuję się jak mały Fuhrer teraz wygrywający dyskusję płomiennym zapałem xD) odpowiedział że nie wolno im pożyczać pieniędzy bez pakietu reform na co oczywiście przyklasnąłem że oczywiście że nie. Od tego momentu zaczęło się atakowanie wprowadzenia Euro do Polski. Aha, jeszcze gdzieś po drodze na samym początku, po tym jak opowiedziałem historię z ojcem i dolarem/euro plus powiedziałem ze każdy Chińczyk ma 1000 dolarów, a brat zapytał czy jeżeli miałbym pieniądze do zainwestowania to inwestowałbym w dolara czy euro na co odpowiedziałem że mój ekonomista (Victor Schevchuck) zainwestowałby w dolary i ja też i uniósł brodę i powiedział 'no widzisz'. Więc zaczęło się atakowanie pomysłu wprowadzenia Euro w Polsce. Rodzeństwo zgodnie powiedziało ze wszystko podrożeje na co mój brat wyciszył całą rodzinę i że opowiada anegdotę 'jest wywiad z ludźmi na ulicy i dziennikarz mówi że jeżeli wejdziemy do Unii to ten tu oto chleb który kosztuje dwa złote będzie kosztował jeden euro, to znaczy że będzie dwa razy droższy. Na co jeden z ludzi się zaczął się cieszyć. Reporter podchodzi do niego i pyta 'a Pan dlaczego się cieszy' na co ten odpowiada 'a bo ja jestem piekarzem'' XD Kurtyna. Ogólny rechot śmiechu. Brat dopowiada że to rysunek Raczkowskiego gdzieś po drodze. Siostra mówi że wszystko podrożeje, że Słoweńcy jeżdżą do nas na zakupy żebym zapytał Słoweńców czy nie podrożało, na co trochę podkurwiony tłumaczę jak chłopom na roli że to wacle nie jest zajebiste zjawisko bo wynoszą ze sklepu rzeczy i przywożą do swoich domów a w sklepach zostawiają masę papierową zrobioną z drewna i nie każdy zarobek z eksportowania jest zajebisty a ten śmierdzi i że moze i wszystko będzie droższe, ale ona będzie wtedy więcej zarabiać. Brat powiedział że danie w restauracjach podrożeją i kawiarniach, ja powiedziałem ze to efekt kart na co pokiwał z politowaniem głową i powiedział ze fryzjerka podrożeje na co zrównałem go z ziemią mówiąc że chce żeby najbiedniejsi dalej byli najbiedniejsi (oboje chodzimy do fryzjerek na wsi bo jest tanio (a teraz jak myślę to to jeszcze bardziej odnosi się do gastronomii i ludzi którzy robią innym jedzenie że tez powinni przyzwoicie zarabiać, to przecież harówa)), na co odpowiedział że w Polsce jest tak dobrze jak jest bo jesteśmy tanią siłą roboczą i jeżeli wprowadzimy w Polsce Euro to jego firmę przeniosą gdzieś gdzie będzie taniej, całe taśmy montażowe, tak jak je przenieśli do Polski z Hiszpanii po tym jak tam wprowadzili euro w Hiszpanii i będzie w czarnej dupie ze spłatą kredytu na 30 lat czym mnie rozjebał ze szczętem i nie mogłem szczęki z ziemi podnieść i powiedziałem że zastanowię się tydzień i dam mu odpowiedź. Ale pozostała wygrana dyskusja że musimy coś zrobić bo jak zostanie jak jest to prędzej czy później na 100% coś pierdolnie. co? 'nie jestem jasnowidzem' mówiłem że coś na pewno, waluta będzie za mocna albo za słaba, więc spytałem czy dolara moglibyśmy wprowdzić i wtedy firma by nie uciekła na co mój brat powiedział 'dolara tak. Dolar to pewna waluta.'

Tak więc zreorganizował program partii Perspektywa. Szanowny Panie Obamo. Przepraszam za ten głupi żart z erekcją. Nie jesteśmy Zimbabwe,  proszę o gwarancję wiecznego stałego kursu 1 dolara do 1 euro do 1 złotówki. no dobra, żartowałem, 4 złotych. Żadnego grania na giełdzie tymi trzema walutami między sobą nigdy do końca istnienia pieniędzy. Gwarantowana wymiana w kantorach w takim stosunku na całym świecie po wsze czasy (nie że skup po 3.99 a sprzedaż po 4.01, to byłoby karalne). Jestem dość pewny (tu do mnie zagadał kolega na fb i zapomniałem co chciałem napisać). Może, a wiem, przypomniało mi się jestem dość pewny że Europa się zgodzi, zadecyduje o tym prezydent Europy Robert Górski, tfu, Przewodniczący Unii Europejskiej Donald Tusk. Jak PiS nie przyklepie to będę musiał zakładać partię a w chuj mi się nie chce w tym babrać. Po eorularze i złotówce będą się do akcji przyłączały inne kraje i inne waluty, oczywiście żadnemu z nich nie będzie już wolno dodrukowywać pieniędzy tak jak wcześniej to robiły. Tak zjednoczonej walucie nie będzie groziła żadna destabilizacja, albo to nie wypali bo jakiś kraj jednak dodrukuje więcej niż ustawa przewiduje i będzie oskarżanie się wzajemne, strasznie ryzykowne to, nie wiem O.o straciłem przekonanie. Właśnie zgooglałem że 'W marcu 2009 po raz pierwszy Chiny zaczęły się domagać zniesienia dolara amerykańskiego jako światowej waluty.' Do tej pory czytałem na wikipedii że 'Chiny, które są największym światowym eksporterem i nie są zainteresowane wycofywaniem swoich pieniędzy, ponieważ mogłoby to obniżyć ich eksport do USA'. Otóż. Jeżeli Chiny chcą podpisać czworostronne porozumienie dotyczące kursów walut to muszą anulować cały dług jaki mają u U.S.A., ponad jeden bilard dolarów, to jest ponad 1000 dolarów na łebka, to samo inne kraje które będą to samo porozumienie podpisać, co ja poradzę że do tej pory cenili sobie zielone zmielone drewno, to był ogromny psychiatryk, mam nadzieję że już nie pożyczacie więcej pieniędzy usa po tym 2009 O.o No nic. Tak czy srak, tak to się musi kiedyś skończyć, inne rozwiązanie byłoby raczej paranoją, nie jestem w stanie sobie wyobrazić supertankowca płynącego z U.S.A  dostarczającego do Chin świeżo dodrukowany bilion dolarów w żywej gotówce który zamieniło na dług wewnętrzny, chociaż Apple tak zrobił Samsungowi (albo na odwrót) w ciężarówkach półdolarówek i cały świat miał bekę x)

Dobra. Nie jestem niestety Chinami żeby się na to zgodzić, ale przestrzegam że ta historia musi się tak skończyć.

Dobra.  Żartowałem też wcześniej. Polska to Zimbabwe, gdyby się dało uwiązać na sztywno kursy poszczególnych krajów i to by dawało to samo co wprowadzenie wspólnej waluty to mądre głowy by tak zrobiły a nie inaczej. Musimy wprowadzić euro, ale pomysł z uwiązaniem Dolara z Euro musi się najpierw udać, ich związanie wzmocni obie waluty. Panie Obama, Panie przewodniczący Unii Europejskiej, niech się Panowie dogadają, już mi się nie chce dalej bełkotać że to ma sensu. I potem 1 Amero będzie warte 1 Euro. A jak teras patrzę to ten bilion dolarów, a nawet ileśtamnaście długu wewnętrznego Ameryki wydaje mi się jakiś marny w porównaniu do jego PKB  i utopiłby się w nim ten bilion wydawany przez Chińskich decydentów O.o

Dobra, koniec radosnego bredzenia na dzisiaj, imperium nigdy się nie rozpadło i nigdy się nie rozpadnie, dobranoc X___x
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2015, 01:48:16 am wysłana przez draco_volantus »
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7272
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 16, 2015, 08:36:42 pm »
Panie Smoku, trzymam kciuki za Pana. Prócz tego trzym Pan się sam :-)
R.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

draco_volantus

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • quid?
    • Komunikator ICQ - 6008932
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 17, 2015, 11:47:42 am »
Dzisiaj będzie krótko mam nadzieję  bo już późno bo najmłodszy członek mojej partii okupował mój komputer do 23 :-X

Dzisiaj dwa ogłoszenia parafialne. Pierwsze to pobożne życzenie żeby Pan Barack Obama rozbroił Amerykę. Normalnie zapowiedział ze do kiedyśtam posiadanie broni będzie nielegalne i jeżeli ktoś jakomś ma to powinien ją zdać na najbliższym posterunku milicji, z posterunków milicji ciężarówkami na tankowiec, załadowanym po brzegi tankowcem płyniemy do wybrzeży Chin i opuszczamy go, Chiny od Iranu za bilion dolarów amerykańskich kupują bombę atomową którą następnie spuszczają na tankowiec i tak epoka idei że każdy obywatel powinien móc mieć broń żeby móc strzelać do kogokolwiek kto wejdzie na jego trawnik minie z pięknym fajerwerkiem, a ludzie którzy będą tęsknili do starych, dobrych czasów będą sobie mogli włączyć i oglądnąć 'Boyhooda' jak tam strzelają do rzucanych w powietrze cegieł, miejsce broni jest na filmach (i w kaburach moderatorów rzeczywistości, znaczy policjantów).

Drugie co wymyśliłem. Zawsze byłem  przeciwnikiem nadmiernej poprawności politycznej i np. że oficjalnie uznawane za obraźliwe słowo 'murzyn' należy zastępować 'czarnoskórym' nigdy nie byłem do tego przekonany. Ale teraz jestem w stanie wystosować petycję o zakaz używania słowa 'uchodźca' i zamiana go na cokolwiek innego, może być 'bezdomny ciapaty', ewentualnie 'niby ze smartfonem, ale biedny i na pewno bezdomny ciapaty'. Spotkałem kiedyś z taką Moniką bezdomnego i on mówił że w przytułku go pchły gryzą na co Monika mu porwadziła żeby poszedł do mediów na co odpowiedział że był, ale się nie zainteresowali i tak sobie pomyślałem że gdyby sprowadzić do Polski bezdomnych ciapatych to sytuacja Polskich bezdomnych by się poprawiła bo media by się zaczęły interesować tymi przytułkami i jakością jedzenia w darmowych jadłodajniach. W międzyczasie trochę debatuję z przedstawicielem opozycyjnej partii 'Horyzont' (nastąpił rozłam w mojej poartii :/) która jest tak naprawdę moją partią kukiełkową i kiedy my, 'Perspektywa' będziemy się domagać wprowadzenia dolara, to on będzie próbował przeforsować Euro. No i on mówi tak:

'uchodźcy śmigaliby do turcji, w europie są imigranci
bo to jest tak, że jak uciekasz przed wojną to jedziesz tam gdzie jest blisko i spokojnie
a jak jedziesz dla polepszenia statusu, kasy itp to jesteś imigrantem a nie uchodźcą'

Ponieważ jest już po północy to streszczę dalszy wywód do tego że przydałoby się trochę bezdomnych
ciapatych bo oprócz tego ze nam się przyrost sypie to znaczna część Polaków wyjechała do Anglii.
Aha, a 'Being Flynn' to zajebisty film dobrze ukazujący los bezdomnych, UWAGA SPOILER
chciałbym żeby każdy z nich mógł skończyć jak główny bohater,
nie mieści mi się też w głowie  dlaczego mielibyśmy lepiej traktować
ciapatych bezdomnych niż naszych bezdomnych, dobranoc.

Aha. Teraz, rano zobaczyłem napis 'Uwaga - podczas pisania wysłano nową odpowiedź, może chcesz przejrzeć swoją wiadomość?'

To wkleję od razu post z FB o partii 'Razem' który tu miałem wkleić:

Ponieważ będę zakładał własną partię to postanowiłem zrobić przegląd partii i przyjrzeć się co która z nich ma do zaoferowania, nuż nie będę musiał zakładać własnej.

Na pierwszy ogień poszła partia Zoidberga. Trzy dni temu zmieniła logo z rzygliwego fioletowego i dlatego zdecydowałem się je udostępnić bez obaw że dostaniecie oczopląsu.

Wszedłem na ich stronę internetową. Pierwsze co przeczytałem to że 'Mamy dość śmieciowej pracy i kredytów na 30 lat.'. Zajmiemy się tylko tym jednym zdaniem bo reszta programu który przeglądnąłem była nudna jak flaki z olejem. Umów śmieciowych byłoby mniej gdyby obniżyć 'najniższą chujową' jak mawia mój przyjaciel, ale ją powinno się zwiększyć, a jeżeli uważasz inaczej to wydaje mi się że nigdy w życiu nie musiałeś próbować przetrwać za najniższą chujową na rękę. Natomiast co zrobić żeby nie trzeba było brać kredytu na 30 lat żeby mieć własny kąt? Odpowiedź jest prosta. Wprowadzić podatek katastralny. Mój ekonomista, Victor Schevchuk mówił że wartość mieszkań w Polsce jest zawyżona. Że naturalna cena mieszkania powinna wynosić około pięciu lat pracy, a nie jak ma to miejsce teraz, dwudziestu. Cena mieszkania jest więc sztucznie napompowaną bańką która kiedyś pęknie. Ponieważ nie chce mi się pisać dalej dlaczego nie należy wprowadzać podatku katastralnego przekleję podsumowanie Tomasza Cukiernika który zrobił to dobrze:

'Mimo tylu wad największym problemem nie jest podatek katastralny jako taki, lecz kwestia tego, że Polacy już są nadmiernie opodatkowani. Mamy sporo podatków, których stawki często przekraczają absurdalne granice. I w tym należy upatrywać niebezpieczeństwa we wprowadzeniu nowego podatku katastralnego, gdyż równoczesna likwidacja niskiego podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego nie zrekompensuje konieczności płacenia znacznie wyższego nominalnie podatku katastralnego. Aby można było ten podatek wprowadzić, najpierw należałoby zlikwidować albo przynajmniej mocno obniżyć inne podatki, jak PIT czy VAT. Ale to oznaczałoby głęboką reformę finansów publicznych, do czego ten rząd nie jest zdolny. W związku z tym istnieje niebezpieczeństwo, że wprowadzi się nowy podatek katastralny, nie obniżając innych danin publicznych. Polaków najzwyczajniej w świecie na to nie stać. Dlatego należy głośno sprzeciwiać się jakimkolwiek propozycjom wprowadzenia tego nowego haraczu.'

Plusy tej partii to to że teraz mają najładniejsze logo wśród wszystkich (po moim :)) oraz niektóre pomysły takie jak na przykład ten:
https://www.facebook.com/partiarazem/photos/a.430709850430410.1073741828.430323810469014/526657434168984/?type=3 żeby znieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne bo NFZ 'domaga się od 110 tys. nieubezpieczonych pacjentów zapłaty za leczenie – na łączną kwotę 73 mln złotych.', a to są przecież na pewno najubożsi, a opieka medyczna (przypomniał mi się 'fuck' jakiego jedna dziewczyna pokazywała ze szpitalnego łóżka politykom w U.S.A. którzy planowali znieść jakieś darmowe świadczenia które uratowały jej życie) powinna być bezpłatna, jak mówił Kukiz, nie stać nas na prywatne szpitale, aleale, to już historia na inny post.

Momentami mocno traciłem wiarę w czasie psiania tego posta, chciałem jeszcze raz pozdrowić i podziękować Tomaszowi Cukiernikowi :)

Idę kawę :)
Nie mam schizofrenii. Internet rządzi światem. Ja rządzę internetem.