Autor Wątek: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje  (Przeczytany 137800 razy)

Henry

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #300 dnia: Grudzień 23, 2017, 12:10:48 am »
Dzieńdoberek
Jako że FIASKO to moja ulubiona powieść s-f, pozwolę sobie na dodanie do tej dyskusji dwóch rzeczy, których nie odnotował nikt z uczestników
Primo - Pirx zginął w Lesie Birnam. Na Kwintę poleciał Parvis. Dlaczego? Otóż na statek kosmiczny zabrano ciało zwitryfikowane, znalezione w unieruchomionych obwałami wielkochodach. Gdy Parvis dotarł do wielkochodu Pirxa, ten miał wybitą szybę i był opuszczony, ergo - Pirx nie poddał się witryfikacji. Jak go znamy, zapewne ruszył pieszo dalej. Tak po prostu.
Secundo - las Birnam wiąże się z ruchomym lasem, jak u Szekspira. I las (a właściwie koncepcja ruchomego lasu) ten "zabija" we Fiasku Parvisa dwukrotnie. Najpierw wali się na niego na Tytanie. A następnie... ostatni zdania książki. Wali się na niego las anten. Czyli swoista powtórka z Tytana.
Ot, takie dwie uwagi :)
A poza tym uważam, że wizyta Marka T na Kwincie jest jednym z najlepszych opisów zetknięcia z obcością w ogóle w literaturze.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3785
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #301 dnia: Grudzień 23, 2017, 12:42:40 pm »
Cytuj
pozwolę sobie na dodanie do tej dyskusji dwóch rzeczy, których nie odnotował nikt z uczestników
ejtam ejtam
Zgodnie z ideą tego wątku uczestnicy Akademii wspólnie czytali rzeczoną tytułem książkę (czasem po raz kolejny) i na bieżąco komentowali.
Stąd pewne oczywiste oczywistości były oczywiste i skupienie pisanego szło w szczegóły.
Ale wśród szczegółów jest też widoczna baza, jeno w tle.
Znaczy perspektywa odwrócona
O np.
Na razie jednak umysły kosmonautów zaprząta problem natury etycznej: podczas startu (który odbywał się z orbity Tytana) jako pasażerów na gapę dodano im zwitryfikowanych (zamrożonych) ludzi, którzy w poprzednim rozdziale zaginęli w wielkochodach… Niestety – większości z nich nie da się ożywić. Właściwie – do ożywienia nadaje się dwóch, ale biorąc pod uwagę, że proces witryfikacji i  czas poczyniły spustoszenia w ich organizmach, „części” wystarczy tylko na złożenie jednego. Co więcej – nie wiadomo, kto jest kim, na skutek splotu różnych niedopatrzeń i opóźnień ekipa na statku nie otrzymała porównawczego materiału genetycznego, na podstawie którego można by określić tożsamość zamrożonych. Badanie szczątków materialnych pozwoliło tylko stwierdzić, że jeden z nadających miał krótkie nazwisko na „P” (Pirx lub Parvis – zgodnie z listą zaginionych).
Anieli z 2008 na stronie drugiej wątku;
https://forum.lem.pl/index.php?topic=534.15
Poza tym;
Ostatnio wspólne czytanie coś zdechło - Summa okazał się niestrawna?
Poza tym 2
Witaj   :)
Poza tym 3 "w bok"
Cytuj
Wali się na niego las anten. Czyli swoista powtórka z Tytana.
A mi się teraz las krzyży przypomniał
https://www.youtube.com/watch?v=mwogGgHOzPI
Oooo - akurat świeżo upieczony tatuś o wegetacji  8)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2017, 03:25:09 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8562
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #302 dnia: Grudzień 23, 2017, 03:23:59 pm »
Witaj Henry (to po Inżynierze-Henryku z "Edenu"? ;) ). Zasadniczo o co z "Akademią..." (i jej regułami) chodzi liv wyłuszczył, więc w tym zakresie do dodania nic nie mam.

Odniosę się tylko do tego:
Na Kwintę poleciał Parvis. Dlaczego? Otóż na statek kosmiczny zabrano ciało zwitryfikowane, znalezione w unieruchomionych obwałami wielkochodach. Gdy Parvis dotarł do wielkochodu Pirxa, ten miał wybitą szybę i był opuszczony, ergo - Pirx nie poddał się witryfikacji. Jak go znamy, zapewne ruszył pieszo dalej. Tak po prostu.

Na kwestię Parvisa-jako-Tempego zwracał uwagę już (w swoim, lakonicznym, stylu) Hoko (w ramach dyskusji nad - mówiąc modnie - fanfikiem, który stworzył na marginesie niniejszej debaty).
Da się stąd zresztą wysnuwać (na upartego) pewne optymistyczne wnioski odnośnie losów drugiego pana P. ;), co już ponad dekadę temu - więc jeszcze wcześniej - pirxowa (nick zobowiązuje? ;)) czyniła.
(Nie jestem zwolennikiem tezy, że Lem celowo taki happy end zaplanował, na odwrót zgoła, ale lubię tę interpretację, choćby i wbrew autorskim intencjom, krzepiąca jest.)

A co do lasu - aluzja do starego Willa S. jest tak oczywista, że odnotowywanie jej miałoby posmak rozwodzenia się nad tym, że królowa Bona umarła.

Nie przejmuj się jednak, że tak - po benakibowsku - wszystko było. Czytasz Lema i potrafisz wyciągać wnioski, poradzisz sobie wśród nas ;).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2017, 03:38:20 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3785
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #303 dnia: Grudzień 23, 2017, 03:51:03 pm »
Cytuj
A co do lasu - aluzja do starego Willa S. jest tak oczywista, że odnotowywanie jej miałoby posmak rozwodzenia się nad tym, że królowa Bona umarła.
No niewiemniewiem... tak siak rezygnuję z rezystancji wewnętrznej i zacytuję wiekopomny wpis maźka aż kipiący inteligencją i sarkazmem (to się chyba jakoś łączy)
No właśnie, przeczyta człowiek taki kawałek napisany przez inteligentną, oczytaną osobę, i od razu wraca świadomość, że jest się dziadkiem borowym z ciemnego lasu, co ucieka przed jaszczurką, żeby go nie pogryzła, a w razie czego majtki na lewą stronę nakłada od uroku... Z czym do ludzi... Palec poślinić na wiatr i północ po mchu odnaleźć tak, ale las Birnam? Las Birnam? Słyszało się o sosnowym, debowym, o las Palmas i las Vegas, ale o las Birnam?!
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8562
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #304 dnia: Grudzień 23, 2017, 05:23:44 pm »
Poczułem się jak Marcin co uczył Marcina niniejszym (bo wyjdzie na to, że odwołuję się do niedoczytanego/niezapamiętanego jak trza) ;), ale spróbuję się wykręcić (skoro Lem kluczyć mógł, co uczciwie w autorecenzji "Doskonałej próżni" przyznał, to i ja, uczeń niegodny, się odważę ;) ) tezą, że założyłem, iż maziek (w końcu bystrzejszy od nas obu pod tylu względami ;) ) jeno się krygował. (W najgorszym wypadku wyjdzie, że sądziłem według siebie, bo Las Birnam pamiętam od najwcześniejszego dzieciństwa, z lektury "Makbeta" czytanego ukradkiem na wychodku, czym się już bodaj przechwalałem. Oczywiście nic nie zrozumiałem, poza tym, że Makduf musiał się urodzić w wyniku cesarki, ale fakt podchodzenia pod mury z gałąchami w ręcach ;) jakoś mi się z automatu utrwalił.)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2017, 05:25:29 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3785
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #305 dnia: Grudzień 23, 2017, 07:40:30 pm »
Cytuj
że założyłem, iż maziek (w końcu bystrzejszy od nas obu pod tylu względami ;) ) jeno się krygował.
Krygował się krygował... jak panienka na wydaniu.  ;)
Tu zdałbym się na opinię Remuszki, w końcu co nieco się poznali (głębiej  ;D )
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10039
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #306 dnia: Grudzień 23, 2017, 08:58:38 pm »
Zawsze inteligent, jak trafi na półgłówka, będzie go sobie w głowie imaginował jako zadziwiająco mądrego, a jego bezmyślne posunięcia jako efekt przejrzenia sytuacji, dla obserwatora nieprzeniknionej. Pamiętacie, Pirx, Calder i przerwa Cassiniego i tak dalej. Nie mam pamięci gdzie jeszcze, ale Lem eksploatował ten fenomen ;) ... Wiele płacą za drwa z tego lasu ;) ?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8562
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #307 dnia: Grudzień 23, 2017, 09:48:28 pm »
Pamiętamy. Pamiętamy też "Idiotę" Spallanzaniego ;). Tylko pytanie kto się tu w końcu ugenialnia ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Henry

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #308 dnia: Grudzień 25, 2017, 11:35:50 pm »
Zgodnie z ideą tego wątku uczestnicy Akademii wspólnie czytali rzeczoną tytułem książkę - trafiłem tu na dyskusję z 2008 roku, założyłem więc, że zdążyli już skończyć ;) A i przed moim postem ok. 4 lata przerwy były, więc tak się poczułem nieco jak archeolog :)
@Q - Henry to angielska wersja mojego polskiego imienia. Po prostu :) Fanfik przeczytać chciałem, lecz 404 wychodzi :(
Wątek "Po Fiasku" dopiero dzięki Twojemu postowi zauważyłem - dziękuję. Zaraz popędzę czytać.

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8562
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje
« Odpowiedź #309 dnia: Grudzień 29, 2017, 09:38:11 pm »
więc tak się poczułem nieco jak archeolog :)

Za archeologię forumową sam parę(dziesiąt? ;)) razy obrywałem ;). Rada na to jedna - poczytaj stare wątki, jak znajdziesz co naprawdę odkrywczego do dorzucenia, to i na odgrzebnictwo inaczej będziem patrzeć. A póki co zapraszam do wątku o "Summie Technologiae", na bieżąco czytamy (co najmniej miazo czyta ;)). Ambitna lektura, ale tym bardziej warto spróbować się z nią.

Fanfik przeczytać chciałem, lecz 404 wychodzi :(

Bo to dawno temu było. Może Hoko się zlituje i odświeżoną wersją, o którą ongi go molestowałem, nas podchoinkowo obdaruje (np. tak z ruska, na Nowy Rok? ;)).

Wątek "Po Fiasku" dopiero dzięki Twojemu postowi zauważyłem - dziękuję. Zaraz popędzę czytać.

Nie ma za co.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki