Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Stanisław Remuszko

Strony: 1 ... 497 498 [499] 500 501 ... 504
7471
Hyde Park / Re: Przyczyny katastrofy
« dnia: Maj 01, 2010, 01:27:57 am »
57

7472
Hyde Park / Re: Przyczyny katastrofy
« dnia: Kwiecień 30, 2010, 11:52:19 pm »
Szanowni Państwo,
Skoro już wszystko jasne [a także pamiętają Państwo o życzeniu założycielskim tego wątku z 13 kwietnia 2010 (Bez polityki. Ze specjalnym uwzględnieniem przypadku (w tym ludzkich błędów) jako ulubionej kategorii filozoficznej pana Lema)] -to może w tym kontekście usłyszałbym opinię ludzi światłych o ostrym postulacie, aby polskie rządowe samoloty pilotowali wyłącznie pięćdziesięciolatkowie plus?
S.R.

7473
Hyde Park / Re: Przyczyny katastrofy
« dnia: Kwiecień 28, 2010, 10:39:18 pm »
Błąd pilota
Ja, naród
Psi obowiązek
Brzytwa Ockhama
http://remuszko.blog.netbird.pl/
:-)
R.

7474
Forum po polsku / Re: Inserat
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 02:58:45 pm »
To jest merytoryczny odnośnik do mejla do Olkipolki z godziny 11:01:03 (nie miało w nim być wspomnień i anegdot).
R.

7475
Forum po polsku / Zapowiedziany odnośnik*
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 12:14:19 pm »
...[Fideistyka] Trzecim celem TANTSL., wartym wręcz całej odrębnej Monografii, mogłoby być zebranie wypowiedzi Mistrza na temat Boga, religii, Kościoła, dobra i zła, raju i piekła, Sądu Ostatecznego etc., etc. Jak wiadomo, takie eschatologiczne wątki, fragmenty i dygresje można znaleźć - na podobieństwo kałuż, strumieni, jezior i rzek - we wszystkich niemal dziełach Lema, począwszy przynajmniej od "Obłoku Magellana" z 1955 roku, przez "Dzienniki gwiazdowe" i "Robocie bajędy", po najnowsze eseje (np. w "Bez dogmatu"). Trudno nie docenić wagi tych problemów, skoro porają się z nimi najpotężniejsze umysły ludzkości od samego jej zarania. Dlatego namawiam, by głębiej zastanowić się nad możliwością, nasamprzód, sporządzenia bibliograficznego atlasu takiej Lemowej wiaro- czy religiosfery, w przyszłości zaś - wydania tych tekstów i tekścików w formie spójnej (na ile się da) antologii....
...[Lemonomastykon] Jako szóstą sferę naszych miłośniczych zainteresowań, widziałbym ułożenie niezwykłego wokabularza, czyli specyficznego Słownika Lemowej Terminologii. Jak wiadomo, SL jest wyjątkowo płodnym ojcem setek, jeśli nie tysięcy nowych imion własnych, autorem oryginalnych nazw geo-, kosmo- i innograficznych, ba, suwerennym twórcą całych (fanatastycznych) dziedzin ludzkiej i robociej aktywności. Gdybyśmy dysponowali cyfrowym zapisem spuścizny Wielkiego Pisarza, wystarczyłoby napisać parę komend, i osobliwy dykcjonarz, o którym mówię, sam ułożyłby się na szybkim komputerze w marne trzy sekundy. Wszelako Lem na sidiromach jest w podwawelskiej Oficynie Literatów lepiej strzeżony niż w Redmond (WA, USA) kody źródłowe Microsoft Corporation, zatem roboty starczy dla wielu zapaleńców - na wiele zimowych miesięcy...
 ...[„Błędy i wypaczenia”] Potem (przedtem, równocześnie) zająłbym się czynnością tyleż zabawną, co pożyteczną, mianowicie odnajdywaniem w twórczości Lema rozmaitych błędów i wypaczeń. Ale nie ideolo- ani polityko- (tym powinien zająć się pion historyczno-śledczy w IBL...), tylko językowych oraz merytorycznych. Uczeń pierwszej klasy liceum dostrzeże, że nasz Nauczyciel robi grube błędy w gramatyce (pisze nagminnie "ilość" zamiast "liczba", mówi "dlatego, bo", zamiast "dlatego, że" albo "bo", etc.), i śmieszne staje się to dopiero wtedy, gdy korekcie i redaktorom nie pozwala zmienić ANI PRZECINKA (to poniekąd tak, jakby ktoś usiłował ustanowić Nową Arytmetykę poprzez stanowcze i wytrwałe głoszenie, iż 2 + 2 = 7). Następnie Mentor nasz w swej pysze (a jest - przy całej swej wielkości - ogromnie zarozumiały) błądzi w nazwach, miarach, wzorach, rachubach i konstrukcjach (sławny japoński "Nikon", to u niego "Niccon", 43 tony to 43 000 hektolitrów, silnik diesla nazywa dwusuwem), myli też epoki, pierwiastki i planety, w jednym kawałku sprzecznie (pod względem logiki akcji) opisuje rzeczywistość, zapomina o poprzednich dokonaniach bohatera, etc, etc. - ale innych konkretnych przykładów nie podam, sami szukajcie! Czemu jest to zabawne - wyjaśniłem, a pożyteczne może być dlatego, że przy tak pilnym i specyficznym nastawieniu do lektury łatwo wyrobić sobie mięśnie mózgu i ścięgna wyobraźni...

7476
Forum po polsku / Re: Inserat
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 12:01:03 pm »
@ olkapolka
Miła Damo, wyłącznie wskutek własnego chciejstwa i czytelniczego niedbalstwa, mylnie zapamiętałem tę Pani myśl: Mysle ze do tego tanga znalazloby sie wiecej osob;). [Błędnie sądziłem, iż Pani przez to sugerowała, że znalazłby się ktoś, kto chciałby popracować "materialnie" nad dziełem Lema na jeden z siedmiu sposobów kiedyś przeze mnie zaproponowanych*]. Przepraszam.
Co zaś tyczy się dat, to sprawdziłem, że trafiłem tu nie rok czy dwa lata, lecz zaledwie dziewięć miesięcy temu! Boże, jak ten czas leci (w moim wieku)...
Uważam akurat, że Pani mnie "napomniała", ale w takim kulturalnym napominaniu absolutnie nie widzę niczego złego ani niegrzecznego. Nigdy też nie zauważyłem u Pani żadnej niestosownej "zaczepnej intencji" : - )
R.
_________________
* Odnośnik w następnym poście

7477
Forum po polsku / Re: Inserat
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 11:23:28 am »
Szanowny Panie,
1. Nie powinienem pisać obudzony o trzeciej w nocy, bo piszę niezrozumiale, za co przepraszam i obiecuję poprawę.
2. Przypuszczam, że moje nocne pytanie brzmiało (chyba): Czy to może jest sugestia, że Dick w odniesieniu do Konioluba Grubasa w trylogii Valis, podobnie jak Lem, ...w jednym kawałku sprzecznie (pod względem logiki akcji) opisuje rzeczywistość, zapomina o poprzednich dokonaniach bohatera... ? Jeśli tak, to tę kwestię był Pan łaskaw właśnie przed chwilą wyjaśnić.
3. Jeśli Pan o tym draco wspomniał znienacka tylko dlatego, że do draco_volantusa zwróciłem się per "Panie Smoku", to mam nadzieję, że ten żartobliwy zwrot nie uraził ani Jego ani Pana : - )
4. Aż tak planowy i systematyczny nie jestem, żeby czytać przed wejściem, ale ma Pan w tej sprawie świętą rację. Podczas rzadkiego tu zaglądania wielokroć obiecywalem sobie zrobić to, co Pan sugeruje, i może kiedyś znajdę na taką przyjemność spokojny długi czas.
R. 


7478
Forum po polsku / Re: Religijna Rzeźba
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 10:52:22 am »
Dostojny Kju,
Przedmiotem sporu miedzy mną a Panem, jak ja go widzę (tego przedmiota), jest Pana sformułowanie o Dawkinsie, że: nierównoprawność w/w "wiar" w świetle dowodów przedstawił b. mocno.
Dla uzyskania pewności i zaoszczędzenia czasu spytam: może Pan miałby ochotę jakoś zmodyfikować tę swoją tezę?
R.
P.S. Ciekaw jestem, kim są - według mojej typologii - TUZY tego forum :-)

7479
Forum po polsku / Re: Inserat
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 04:19:19 am »
Czy to może jest sugestia, że Dick w odniesieniu do Konioluba Grubasa w trylogii Valis a być sugestia, że Lem "w jednym kawałku sprzecznie (pod względem logiki akcji) opisuje rzeczywistość, zapomina o poprzednich dokonaniach bohatera"???
R.

7480
Forum po polsku / Re: Religijna Rzeźba
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 04:10:45 am »
Ma Pan na myśli "Boga Urojonego"? Czytałem dwa razy i nic takiego nie zapamiętałem. Że teiści są asymetryczni z ateistami lub na odwrót? W świetle dowodów? I to Mocnych? Kiedy bo (ulubiony "lemian" Lema) są symetryczni jak cholera, z definicyjnego założenia!
Notabene, ja znam tylko pięć dowodów Akwinaty i sto ks.bpa Kraszewskiego...
R.

7481
Forum po polsku / Koniolub Grubas?
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 01:17:09 am »
Panie Smoku, nie wiem, czemu Pan mnie cytuje, ale proszę przynajmniej wyjawić, o co chodzi z tym tłustym miłośnikiem koni?
R.

7482
Forum po polsku / Re: Religijna Rzeźba
« dnia: Kwiecień 22, 2010, 01:09:55 am »
Ludzie, jak wiadomo, dzielą się na wierzących i niewierzących.
Podług mnie, wierzący to teiści, ateiści i agnostycy. Niewierzący, to indyferentycy.
Teiści wierzą: Bóg jest. Ateiści: nie ma Go. Agnostycy: diabli wiedzą. Indyferentycy: nam to wisi.
[podzbiory są parami rozłączne, a ich suma wyczerpuje cały zbiór]
R.

7483
Hyde Park / Życzenia, uśmiechy, ciepło
« dnia: Kwiecień 15, 2010, 09:25:44 pm »
Jakaż to miła wieść!
Najserdeczności od dziadka z 36-letnim małżeńskim stażem.
Niech się Państwu ciekawie i dobrze wiedzie :-)
Remuszko

7484
Forum po polsku / Re: Inserat
« dnia: Kwiecień 15, 2010, 03:42:14 pm »
Szanowny Panie,
To prawda i nieprawda. Nieprawda, że cokolwiek tematycznie narzucam. Narzucać, to (słownikowa definicja) przymuszać, zmuszać do czegoś, stawiać w sytuacji bez wyjścia, pozbawiać wyboru - i ja coś takiego robię, na dodatek forsownie???
Jakim cudem zresztą wolnych ludzi na Forum dałoby się przymusić do czegokolwiek? Czy Pan czasem się nie przejęzyczył?
Przedstawiłem swoje pomysły z TANTSL na początku swojej tu obecności (rok czy dwa lata temu), nikt ich nie podchwycił, więc (według Pana recepty) spokojnie "żyłem dalej". Na tym forum wszystko jest rejestrowane, i ten, kto twierdzi, że ja cokolwiek kiedykolwiek w jakikolwiek sposób komukolwiek próbowałem narzucić, powinien wskazać palcem choć jedną jedyną taką okoliczność. Teraz pani OlkaPolka zachęciła mnie do powtórki, więc grzecznie się przypomniałem z tymi propozycjami - w odrębnym wątku. 
Prawdą jest natomiast, że jeden jedyny raz (przed chwilą) próbowałem "narzucić" Forumowiczom swoje rycersko-harcerskie zasady dyskusji (używając w tym celu - łatwo sprawdzić - agresywnego języka i innych brutalnych metod), a za trzecim podejściem wsparłem swój niedopuszczalny przymus taką oto straszną groźbą: jak nie, to ja sobie stąd pójdę!
O Jezu, panie Stanisławie, tylko nie to, no nie stawiaj nas pan pod ścianą, nie szntażuj nas tak okrutnie, nie stosuj pan wobec nas tak okropnej przemocy psychicznej, nie opuszczaj nas, biedaków, nie porzucaj sierot bezpańskich i bezdomnych...
Miły Panie Kju...
Stanisław Remuszko 

7485
Forum po polsku / Inserat
« dnia: Kwiecień 15, 2010, 12:50:47 pm »
Szanowni Państwo,
Dziesięć lat temu zaproponowałem w internecie - http://www.remuszko.pl/Lem/ - aby zająć się praktycznie i konkretnie realizacją siedmiu pomysłów związanych z panem Lemem. To samo przedstawiłem uczestnikom Forum, gdy tu trafiłem - ale nikt jakoś nie był zainteresowany (co, z niejakim żalem, też odnotowałem na Forum). Teraz pani OlkaPolka trochę niesprawiedliwie mnie napomina:
Cytuj
Panie Stanislawie...prosze wiec przejsc do meritum (bo czekamy na to chyba od czasu pojawienia sie Pana na forum:)) i albo zalozyc odpowiedni watek albo ulokowac swoje Lemowe historie w jakims istniejacym watku.Mysle ze do tego tanga znalazloby sie wiecej osob;)
więc, co mi szkodzi, spróbuję jeszcze raz:
Ogłoszenie: poszukuję P.T. Forumowiczów, którzy chcieliby się przymierzyć do realizacji któregoś spośród siedmiu pomysłów zarysowanych pod powyższym linkiem - z moją obecną preferencją numerów 5, 6 i 7 - lub/i mieliby na ich temat coś życzliwie krytycznego do powiedzenia (wskazówki? rozwinięcia? sugestie? inspiracje?).
Stanisław Remuszko
[+22 641-7190, 0-504 830-131, remuszko@neostrada.pl]

Strony: 1 ... 497 498 [499] 500 501 ... 504