Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Dzisiaj o 01:02:42 am »
Moim zdaniem, Olka, Oblężone miasto to książka którą warto przeczytać tylko jeden raz i już nigdy do niej nie powracać. Co do autobiografii Miejsce pod słońcem, nie mogę odnaleźć jej w internecie. Może Tobie poszczęści się bardziej?
Do Oblężonego miasta nieco mnie zniechęciłeś, ale nie czytałam niczego o Odessie z tamtych lat, co wyszłoby spod kobiecego pióra + cytat + Twoja opinia = zaopatrzyłam się w tę słoneczną książkę.
Jest dostępna:
https://allegro.pl/listing?string=Miejsce%20pod%20S%C5%82o%C5%84cem%20Wiera%20Inber%20&sourceid=Mozilla-search&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-uni-1-3-1003
Ja kupiłam ją za 10zł - był jeszcze jeden egzemplarz za 10.50zł - ktoś kupił? Bo zostały tylko te dwa droższe:)
Cytuj
No, a jak Tobie się podoba Słowik i Róża? Nieźle, nieprawdaż?
Niezłe. Ładne zanurzenie we wiosnę i codzienność - podkreślone wątkiem błękitniejących oczu.
Dla mnie może tylko zakończenie zbyt...egzaltowane?:)
Cytuj
Nawiasem - niepoprawnie przełożyłem tytuł w/w ksążki. Pewnie lepiej byłoby "Niecałe trzy lata. Pamiętnik Leningradzki".  :-[
Kompromisowo: tłumaczą to jako "Prawie trzy lata";)
Natomiast zastanawiające jest tłumaczenie Miejsca pod słońcem - patrzę, że tytuł oryginału to: Povesti i rasskazy:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/101906/miejsce-pod-sloncem

Tak na marginesie - czy mógłbyś polecić jakiś pisarzy/konkretne książki z Ukrainy?
Wiadomo, że Lem - z literatury współczesnej - dobrze się wypowiadał o Moskowiadzie J. Andruchowycza. Próbowałam jego Dwanaście kręgów, ale to nie to:)
2
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Luty 25, 2018, 10:51:58 pm »
3
Hyde Park / Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Luty 25, 2018, 10:42:48 pm »
Jest bardzo myląca i zapewne nieprzypadkowo. Dane w niej są prawdziwe (przypuszczalnie, bo nie chce mi się sprawdzać) ale ściągnąłem sobie dane z wiki i po pierwsze cały wykres wygląda tak:

Stany znajdują się tam gdzie się znajdują (najwyższa pała), przy samym końcu, wyprzedzane tylko przez kraje, gdzie jawnie dochodzi do rozlewu krwi na dużą skalę - a nie jak w oryginale na samym początku "gun crime". Nie widać fiszek wszystkich krajów bo jest za dużo rekordów - ale to jest tabela, którą linkowałem, uporządkowana narastająco wg "homicides rate". Polskę akurat widać, zaraz na początku. W tamtej tabelce po prostu ciachnięto z 2/3 krajów, żeby nie wyglądało, że w większości świata jest mniejsza szansa zaliczyć kulkę niż w USA. Oczywiście powinno być "guns per 100" a nie "100k" ale już nie chciało mi się poprawiać.



Po drugie dlaczego niby "total gun related deaths" jest mylące? Takie same dane jak "homicides per 100k" i "guns per 100". W kraju, w którym nie ma dróg nie ma wypadków drogowych, a w którym jest dużo dróg a samochód można kupić za każdym rogiem nie okazując żadnych dokumentów - jest ich dużo. W Stanach akurat z udziałem broni ginie do drugiego miejsca po przecinku tylu ludzi, ilu w wypadkach samochodowych, bo broni jest dużo. Na jednego celowo zastrzelonego przypadają jeszcze dwa trupy samobójcze lub wypadkowe.

Po trzecie, wracając tylko do "homicides", to chyba Stany jednak uważamy za coś w rodzaju wyeksportowanej Europy i sensowne jest porównanie ze standardami Europy a nie z Hondurasem. Wygląda jak niżej. Gdzie są Stany?

4
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Luty 25, 2018, 08:44:17 pm »
Ups...czyli odpuścić to Oblężone miasto, a przyjrzeć autobiografii - skąd był cytowany fragment?
Moim zdaniem, Olka, Oblężone miasto to książka którą warto przeczytać tylko jeden raz i już nigdy do niej nie powracać. Co do autobiografii Miejsce pod słońcem, nie mogę odnaleźć jej w internecie. Może Tobie poszczęści się bardziej?
Zresztą czytałem ją w języku rosyjskim. Książka, muszę przyznać, sprawia wrażenie. Autorka opisuje swoje życie w mojej rodzinnej Odessie na początku lat dwudziestych. Głód i chłód, bandyci i "rewolucyjne marynarzy", "towarzysz Klaudia" z Czeka, tyfus i sandały z lin, teatr amatorski, praca za pół bochenka chleba lub miskę kaszy jęczmiennej - taka oto epoka...
Niestety w ogóle nie został przetłumaczony na polski zbiór opowiadań pani Wiery Śmierć Księżyca. To subtelny humor żydowski - "radości łzy i smutku pół na pół", jak się śpiewa w jakiejś piosence.
No, a jak Tobie się podoba Słowik i Róża? Nieźle, nieprawdaż?

Nawiasem - niepoprawnie przełożyłem tytuł w/w ksążki. Pewnie lepiej byłoby "Niecałe trzy lata. Pamiętnik Leningradzki".  :-[
5
Forum po polsku / Odp: Przywitaj się
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Luty 25, 2018, 07:41:25 pm »
Myślę, że problem tkwi w pewnym poplątaniu grup - macie te zezwolenia, a jednocześnie nie macie włączonej opcji: Modyfikacja dodatkowych ustawień profilu - Własny profil.
A ta opcja pozwala na używanie awatarów.
Jednak opcja ta dotyczy sporej liczby zarejestrowanych użytkowników - wolałabym jej nie włączać żeby nie wysadzić forum:)
Napiszę do skrzata:)


6
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Luty 25, 2018, 07:15:36 pm »
Samo się, jak słowo honoru, wplotło. Przed snem oglądałem rosyjski humor obrazkowy na pintereście i mnię uwiodło. Myślałem że to nie fejk, tylko gorod-zawod jak to w tym rejonie często bywa - powiedzmy Zawod Awtomaszyn imieni jEgorowa - ZAjE Bijsk :) . Jegorow ma się rozumieć ten maładiec od Reichstagu.

Ten Twój "polski IŻ" to ma chyba manetki z klapcążków ;) .
7
Forum po polsku / Odp: Przywitaj się
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xpil dnia Luty 25, 2018, 06:45:38 pm »
U mnie objawy są identyczne, też nie ma opcji awatara w profilu. Nie, żebym nad tym jakoś specjalnie bolał, ale jakiś czas temu zmarnowałem calkiem sporo czasu wlasnego i jednego czy dwóch Forumowiczów, żeby to rozwikłać. Bezskutecznie.

8
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Luty 25, 2018, 06:14:21 pm »
Cytuj
Fejk, rzecz jasna. Bijsk to jest w Kraju Ałtajskim, nomen omen zresztą miejsce wiecznego spoczynku ojca Jaruzela.
A niech mnie kule biją - to Bijsk, herb się zgadza - aleś pętelkę założył z Jaruzelskim w środku. Zatem przeczucie nie myliło, iżże to gdzieś... blisko ubijska.
Z mojej strony zadzierzgnę tak...byłem tam całkiem niedawno, dosłownie w ubiegłym tygodniu, nie w Bijsku samym ale w Ałtajskim Kraju. Nie osobiście rzecz jasna, z bohaterką powieści, rewelacyjnej, stąd ją wplatam. Pani miała na imię Klara
9
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Luty 25, 2018, 06:07:20 pm »
Znajdzie się i autentyk (mniej - i chyba tylko dla Polaka - zabawny, ale...):
10
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Luty 25, 2018, 04:15:07 pm »
Fejk, rzecz jasna. Bijsk to jest w Kraju Ałtajskim, nomen omen zresztą miejsce wiecznego spoczynku ojca Jaruzela.
Może ten? Albo z innego wlotu.
Strony: [1] 2 3 ... 10