Autor Wątek: Zimna fuzja  (Przeczytany 28713 razy)

dzi

  • Gość
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 02, 2005, 02:23:41 pm »
oglasza ze woda na Ziemi nalezy do nich i problem z glowy :)

Terminus

  • Gość
Re: Zimna fuzja;]
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 02, 2005, 02:46:48 pm »
W takim razie Polacy powinni się zająć jakąś skuteczną i masową technologią odsalania (może sól będzie przeszkadzać w fuzji... :)). Wtedy Ameryckie będą jeść nam z ręki ;]

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 20, 2005, 02:25:53 am »
Moi drodz! My tu gadu, gadu, baju baju o zimnej fuzji, podrózach w czasie, supremacji ropo-energetycznej naszego drogiego, tfu! G.W.Busha :-X, a tymczasem niezwykle tanie i 100% ekologiczne i odnawialne żródło energii jest w zasięgu ręki i nie wymaga RZADNYCH dodatkowych, kosztownych badań! Poprzednia generacja diesli i turbodiesli w 100 %, bez rzadnych przeróbek pracować może na zwykłym oleju jadalnym, pozyskiwanym np. z rzepaku! Mało tego! Olej ten może być najpierw użyty do smażenia, a następnie po dodaniu niewielkiej ilości alkoholu (uzyskiwanego wszak także z miłych matce ziemi roślinek), wlewany do baków samochodów (lub generalnie do silników dieslowskich). Nie jest najmniejszym problemem pozyskanie z tego źródła energi elektrycznej. I wszyscy byliby zadowoleni. Oczywiście poza wąską grupą wartych pala osobników, wstrzymujących tego typu rozwiązania, dla własnych korzyści. W angielskiej telewizji, w cyklicznym programie TOP GEAR widziałem taki właśnie, przeprowadzony eksperyment, na konkretnym przykładzie samochodu Volvo, serii 7, z silnikiem diesla. Wszystko działało bez zarzutu! Niestety wątek ten pojawił się tylko w jednym programie i zniknął! Nie był w ogóle kontynuowany! Na pytanie: Dlaczego ?, każdy z uczestników tego forum, może sobie odpowiedzieć sam >:( God save the OPEC! >:(. Ciekawe ile tego typu rozwiązań leży w szufladach ???

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 20, 2005, 09:59:53 am »
Tak to prawda.
Takie nowoczesne, nowatorskie rozwiązania są "tępione". Ja też oglądałem kiedyś podobny program. To był program Ewy Drzyzgi "Rozmowy w toku". Tym razem dotyczył domorosłych wynalazców i ich problemów. Może ktoś z Was pamięta ten odcinek. Wobraźcie sobie, że był tam facet, który wynalazł całkowicie niesamowity typ zderzaka, który prawie zupełnie pochłaniał siłę zderzenia. Zostało to w programie zademonstrowane. Pokazano film, w którym zasymulowano upadek windy wyposażonej w ten typ zderzaka. Wysokość ok. 10 metrów (ale mogę się mylić). W środku oczywiście był człowiek. Winda spadła i po prostu stanęła na ziemi. Człowiek poczuł tylko lekkie uderzenie. Sam zderzak to naprawdę skomplikowane urządzenie. Wynalazca twierdzi, że można go stosować wszędzie, również, a może przede wszystkim, w motoryzacji. Na dokładkę, wymyślił zupełnie nową fizykę, tak tak. Wielu z Was teraz łapię się za głowę. Nie jestem fizykiem ani matematykiem, ale tak właśnie powiedział w programie - i wierzę mu. Jego fizyka stoi jakby na przekór doczesnym prawom dynamiki czy coś w tym rodzaju. Ważne jest jednak to, że sprawdza się ta jego teoria w zderzakach...

Niestety na produkt nie ma zapotrzebowania, chociaż sam wynalazek jest niezwykły i mógłby uratować niejedno życie. Jak się potem okazało wynalazek jest wręcz niepożądany... Ktoś przecież musi zajmować się blacharką, ktoś musi naprawiać uszkodzone auta. No i najważniejsze, olbrzymie koncerny samochodowe zarabiają gigantyczne pieniądze na wytwarzaniu części zamiennych do swoich pojazdów. Wprowadzenie tego wynalazku na rynek zagroziło by niejednej firmie...

Takich wynalazków może być więcej.


dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 21, 2005, 10:01:45 am »
Ciezko mi uwiezyc w te teorie wlasnie dlatego ze mamy wolny rynek (tak w USA jak i w sumie w Polsce). Poprostu niewiarygodne dla mnie jest, ze nie znalazl sie do tej pory inwestor ktory wykorzystal by niesamowite mozliwosci oleju jadalnego. Jesli bylo by to tansze od wydobywania ropy a dawalo takie same rezultaty to juz dawno by "dzialalo".
Podobnie jest ze wspomnianym zderzakiem, z tym ze tu moze jeszcze pokutowac slaba reklama wynalazku.

This user possesses the following skills:

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 22, 2005, 12:24:24 am »
Drogi dzi! Istotnie logiczne wydawać by się mogło, że wolny rynek bezwzględnie będzie promował rozwiązania typu tanie nośniki energii i wynalazki typu wyżej wspomniany zderzak. Co do zderzaka nie mam na ten temat rzadnych informacji, więc się nie wypowiadam. Co do oleju, to uwierz mi, że to prawda. Jeśli zaś mi nie wierzysz, poszukaj tej informacji i sprawdź ją. Błędem Twym (nie poczuj się broń Boże obrażony, bądź pouczany) jest natomiast założenie o wszechobecności gospodarki rynkowej we wszystkich gałęziach tejże gospodarki. Wolny rynek istnieje jedynie w obrębie WIĘKSZOŚCI części mikroekonomii. W makroekonomii, w przypadku np. cen nośników energii, walut, stóp procentowych, płodów rolnych i wielu innych, nic takiego nie istnieje (odsyłam do książek z zakresu ekonomii). Smutne to, ale niepodważalnie prawdziwe.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 22, 2005, 09:28:56 am »
Jak zatem twoim zdaniem mialo by wygladac hamowanie inwestycji w sprzedaz oleju do silnikow w USA?
Jedyne co mi przychodzi do glowy to ceny minimalne na paliwa z ropy, powstajace w sposob posredni oczywiscie czyli po dodaniu roznego rodzaju podatkow (glownie akcyzy). Wtedy tankowanie olejem jest drozsze i dlatego sie nie rozwinelo. W tym przypadku zadnego spisku zatem nie ma ani rzadow silnej reki wielkiego monopolisty ropnego.
Coz, rozwinie sie zatem gdy sie ropa skonczy...

This user possesses the following skills:

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 22, 2005, 12:36:55 pm »
Nexus. Oto strona główna dotycząca wspomnianego przeze mnie zderzaka:

http://www.macrodynamix.bazafirm.pl/zderzak.htm

Zacytuję krótki teskt ze strony:

"W trakcie prób, oprócz samego faktu, że samochód pozostaje nienaruszony, pojawiło się zjawisko, które zbulwersowało przede wszystkim świat naukowy. Był to brak sił bezwładności - zarówno u osób, jak i ładunku.
Lucjan Łągiewka, nie mogąc uzyskać pomocy w tłumaczeniu zjawisk od naukowców zaczął tworzyć podwaliny swojej teorii, której podstawą jest twierdzenie, że to energia przepływa od jednego ciała fizycznego do innego (innych) ciał, a skutkiem tego jest występowanie sił i to właśnie energia powinna być traktowana jako wektor. Opisał swoje założenia w pracy stworzonej wspólnie z p. Zygmuntem Górskim z Francji. "

To potwierdza to co napisałem. Na stronie tej znajduje się także link do owej nowej teorii fizycznej, którą wymyślił konstruktor. Może ktoś z was zna się na fizyce to może być dla niego ciekawy artykuł.


Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 22, 2005, 12:41:35 pm »
Teraz czytałem dalej tą stronkę o zderzaku i okazuje się, że już pewne rzeczy odnośnie nowej teorii zostały rozwiane, czytamy:
"Profesor Dobry udowodnił, że zjawiska zachodzące w zderzaku pomysłu Lucjana Łągiewki zgodne są z Pierwszą Zasadą Termodynamiki i zasadami Newtona, i nie zachodzi, jak wcześniej sądzono, odmienny, nieopisany dotąd proces energetyczny. Jednocześnie uzyskane rezultaty pozwoliły na opracowanie podstaw teoretycznych i co za tym idzie optymalizacji energetycznej konstrukcji zderzaka przy z góry określonych kryteriach. Profesor Dobry zakończył swoje badania w sierpniu 2002 r., a następnie spółka MacroDynamix zgłosiła optymalne rozwiązanie zderzaka do Urzędu Patentowego. Obecnie prace przeszły do fazy drugiej, to znaczy skonstruowania zderzaka i serii crash-testów, jakie zamierza przeprowadzić spółka MacroDynamix S.A.  "

Sporo się widzę zmieniło. Ja słyszałem o tym poraz pierwszy jakieś dwa lata temu.

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 22, 2005, 01:22:39 pm »
No widzisz, czyli sie kreci ;) Tak to wlasnie dziala, nie ma ogolnoswiatowego spisku monopolistow ;)

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 22, 2005, 03:11:17 pm »
Olej rzepakowy? Ciekawy pomysł. W sumie tylko nie jestem pewien, czy produkcja tego oleju (z rzepaku) mogłaby być na tyle wydajna by zaspokoić przemysł motoryzacyjny, gdyby ten ostatni chciał się na ,,rzepaki'' przerzucić. Wszakże są to kosmiczne więc ilości paliwa... No, ale...

nty_qrld

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 308
  • . . . . ...
    • Zobacz profil
    • Email
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 22, 2005, 04:26:40 pm »
Zanim zaczniemy się zachwycać geniuszem proponuję poczytać:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2645
PS. Tak macie rację - mój starszy jest właścicielem General Motors  ;D

pzdr

W dniu N o godzinie entej, w entym sektorze entego rejonu zostaniecie wyentowani z pokładu jednostki N."
Pamiętnik znaleziony w wannie

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 22, 2005, 07:19:35 pm »
Przeczytałem ten artykuł i dziwi mnie tylko to, jak to się stało, że w związku z tym zderzakiem zrobiło się takie halo! Przecież (tak mi się zdaje), każdy lepszy wykładowca fizyki, mógłby to temu wynalazcy wyłożyć jak kawa na ławę i wręcz liczbowo udowodnić, że jego teoria jest nieprawdziwa  z powodu jego niedopatrzenia.

Socrates

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 209
  • I shall become the world's best fencer.
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 23, 2005, 01:56:46 am »
Nie ma to nic wspolnego z Cold Fusion, ale wlasnie bylem w Sudbury Neutrion Observatory (SNO) (w weekend) i dowiedzialem sie mase zeczy o ciekawej fizyce.  Znajdziecie SNO na yahoo i poczytajcie; super ciekawe.

Socrates

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Zimna fuzja
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 23, 2005, 03:02:55 am »
Ha! Byłem pewien, że ktoś wrzuci wątek o "teoriach spiskowych"! 8)
Co do "teorii spiskowych" w ogólności to sprawa wg. mnie wygląda tak: Naiwnością byłoby sądzić, że posunięcia grup dzierżących faktyczną władzę (na różnych poziomach) są jawne i wiadome wszem i wobec. Że układ sił i zmiany na dużą i mniejszą skalę zależą od woli ludzi, czy wolnego rynku ;D. Np: dzielni, broniący demokracji i wolności Americanos Marines walczą altruistycznie w obronie całego świata przed terroryzmem i biednych uciśnionych Irakijczyków przed złym reżimem :-X. Czy jest ktoś kto w to wierzy?
Jest takie powiedzenie, że największym osiągnięciem szatana, było przekonanie ludzi o jego nieistnieniu. Podobnie ma sie rzecz z tzw. "teoriami spiskowymi". Łatwo jest walczyć z tymi, którzy doszukują się prawdziwych powodów, za powodami podawanymi oficjalnie, ośmieszając ich i wrzucając do jednego wora z oszołomami wierzącymi w NAPRAWDĘ niestworzone historie typu... nie wiem... kontrola przez kosmitów gatunku ludzkiego. To taka podwójna pułapka. Każda afera, których ostatnio mamy bezlik, to przecież spisek. Można to mnożyć w nieskończoność...
Co do oleju, jako źródła napędu:  Obecnie produkowane diesle, głównie ze wzgl. na metody wtrysku nie nadają się zbytnio do tego paliwa. Olej jadalny ma też niższą kaloryczność i większą lepkość (stąd dodatek alkoholu) niż ropa, do której dodaje się różne świństwa. Coś za coś. Niemniej jednak plusy (głównie odnawialność , 100% ekologiczność i cena) przemawiają za olejem.
Cena ropy jest USTALANA przez OPEC/baryłkę, a następnie kraje ustalają opłaty (głównie akcyzę) indywidualnie. Np. w USA jest kilkakrotnie niższa niż w Polsce, która musiała się z kolei dostosować do reszty unii (szkoda, że nie z płacami :-/) Czysty wolny rynek :D!
Czy uprawy np. rzepaku pokryłyby zapotrzebowanie rynku paliw, łatwo obliczyć wg. wydajności z ha, zapotrzebowania i ilości dostępnych gruntów.
Wiele samochodów jeździ przecież na gaz (ok. 1/2 kosztów benzyny) co ma miejsce od stosunkowo niedawna, a na początku tego pomysłu mało kto w to wierzył! Jednocześnie cena LPG (znowu akcyza) wzrosła w ciągu kilku lat wielokrotnie i wzrastać będzie. >:(
Co do zderzaka: Nie znalazłem tam dokładnego opisu jak działa ??? Ślepy jestem, czy co? 8) Może chodzi o nietrwałe, a znaczne odkształcenie? Wiem natomiast jak sprawa jest rozwiązana w bolidach F1. Kierowca wychodzi bez obrażeń, po uderzeniu w barierę przy 300 km/h, dzięki rozpadaniu się bolidu na części, które "zabierają" ze sobą energię uderzenia, a on sam pozostaje nienaruszony w otaczającym go niewielkim kokonie z żywicy i włókna.