Autor Wątek: Co wymyślił Lem... kompendium.  (Przeczytany 82117 razy)

miazo

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 220
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #195 dnia: Kwiecień 01, 2017, 09:18:10 pm »
Piękna puenta, gwoli ścisłości przypomnę jednak, że nasze Słońce też jest gwiazdą.
Ken sent me.

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #196 dnia: Kwiecień 03, 2017, 08:45:06 pm »
Lem wymyslil "Dziwnych gosci Prof. Tarantogi"  :) W znaczeniu prawdziwych, postrzelonych "wynalazcow", molestujacych swoimi odkryciami naukowcow.  Pomijajac osobe ktora widuje regularnie, a ktora przekazuje listy dla Stephena Hawkinga, zawierajace formuly semi-matematyczne (mieszanina slow i dzialan matematycznych), majace zawierac odkrycia typu podroze w czasie, prawdy ogolnozyciowe, przejscia do innych wymiarow i kosmosow, etc., wpadla mi w rece przesylka z listem do Hawkinga. Przedmiotem w przesylce byl chyba oryginalnie durszlak, wielkosci przecietej w pol pilki do kosza, z przymocowanymi na zewnatrz malymi miseczkami, wygladajacymi jako zywo jak malutkie anteny satelitarne, pokrywajace cala powierzchnie zewnetrzna tejze pol-sfery. Wszystko zrobione bardzo dokladnie, z plastyku chyba, pomalowane na srebrno i zloto, sluzace do zakladania na glowe.
Zalaczony list wyjasnial, ze sprzet ten ma uchronic Hawkinga przed wykryciem jego fal mozgowych przez obcych i przed ewentualnym porwaniem przez nich.
Niestety, nie udalo mi sie przejac na wlasnosc ani sprzetu, ani listu  :D
To mogl byc pierwowzor:

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8455
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #197 dnia: Kwiecień 03, 2017, 10:02:14 pm »
NEX pracujesz w Cambridge University, czy spóźniony Prima Aprilis nam robisz? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #198 dnia: Kwiecień 03, 2017, 10:04:04 pm »
Pracuje. Ale jako biurwa bardziej, nie naukowo.

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8455
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #199 dnia: Kwiecień 03, 2017, 10:05:44 pm »
No, to bezcenna anegdota z pierwszej ręki :).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3734
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #200 dnia: Kwiecień 03, 2017, 10:23:57 pm »
Cytuj
Zalaczony list wyjasnial, ze sprzet ten ma uchronic Hawkinga przed wykryciem jego fal mozgowych przez obcych i przed ewentualnym porwaniem przez nich.
Coś przypomniało. Jest taki film, którego końcówka rozbawiła mnie...niemal do łez.
O najeździe obcych. Tytuł "Znaki". Sprzed 15 lat.
I tam były dzieci, które...jak to dzieci - wiedziały już wcześniej co i jak, taką swoistą, dobrze sprzedającą się w kinie dziecięcą mądrością ala Kevin.
Kadr

Może nie durszlak, ale idea ta sama.  :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2017, 10:27:48 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2152
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #201 dnia: Kwiecień 03, 2017, 10:40:45 pm »
Dokładnie, Liv. Nawet nie wiesz jak bardzo. Przechodzę sobie, patrzę ludzie oglądają to cudo. Złapałem, założyłem na głowę i mówię, że już jestem bezpieczny  przed Alienami. Taki miałem odruch,  bo ten film widziałem dawno temu. Dopiero potem przeczytałem list i wszystko się wyjaśniło :))
Mam jeszcze parę historii, tylko muszę pomyśleć którymi mogę się publicznie dzielić, bo mają charakter osobisty. Tak w ogóle to chciałem sobie strzelić fotkę z Hawkingiem ale jak go zobaczyłem z bliska, na zywo po raz pierwszy, to mi się mocno dziwnie zrobiło, bo wygląda dość przerażająco z powodu choroby, a ja jestem na ludzkie cierpienie wrażliwy. Pierwszy odruch, poza tym wspolczuciem i rodzajem zawstydzenia to było traktować go jak niedorozwinietego i mówić jak do dziecka, czy cus... Absurdalne po zastanowieniu, czyż nie? Nie mniej jednak taki był pierwszy odruch...

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9954
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #202 dnia: Kwiecień 04, 2017, 10:22:10 am »
Nex zazdroszczę. Ale to co piszesz o uczuciach przy Hawkingu to się właśnie nadaje wprost do przeszczepienia do dyskusji o AI. Dlatego właśnie ludzkie postrzeganie inteligencji jest tak fałszywe, że wystarczy mędrca ujrzeć jak jest zaśliniony i będziemy go raczej uważać za głupka niż mędrca. Z tym ekranowaniem - jak to było plastikowe, to nic nie ekranowało ;) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8455
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #203 dnia: Kwiecień 04, 2017, 05:28:01 pm »
@ liv, NEX

Ten film to nawet pamiętam (oglądałem, bo robił go facet, który nakręcił wcześniej nawet niezłą opowiastkę o duchach - "Szósty zmysł" - i jeden z lepszych filmów superbohaterskich - "Niezniszczalny" się zwał - film, bo facet: Shyamalan). Skojarzenie, owszem, oczywiste, ale wstrzymałem się z artykułowaniem go, bo o tylu SF-kiczach już gadałem, że chciałem sobie tym razem darować ;). Choć, prawda, były te "Znaki" tak głupie, że aż zabawne na swój sposób. Pamiętacie jak te ufoki - humanoidalne obowiązkowo, i jak noc brzydkie - chciały ziemniaków pokonać w walce wręcz, by infrastruktury nie uszkodzić (strategia taka)? Żeby chociaż jakie kung fu znały... ;D

A co do sprzętu nadesłanego, to jeszcze jedno skojarzonko mam, bardziej ontopiczne:

"Uczony biegiem przynosi skądś Protezę Psychiczną i nakłada ją Chybkowi na głowę. Jest to rodzaj hełmu z cewką, lampkami i kablem, który Uczony włącza do ściennego kontaktu, a teraz manipuluje przy Protezie.
Tarantoga: Co to jest?
Uczony I: Props. Zaraz dostroimy!"

"Wyprawa..."

@ maziek

Dlatego właśnie ludzkie postrzeganie inteligencji jest tak fałszywe, że wystarczy mędrca ujrzeć jak jest zaśliniony i będziemy go raczej uważać za głupka niż mędrca.

Swoją drogą znamienne jak się te wektory odwróciły... Kiedyś niedomyty pustelnik, czy zaśliniony jurodiwy, wypadali w roli mędrca bardziej wiarygodnie, a starców - o ile nie wyganiano ich z domu na żebry, albo nie dobijano cichcem dla spadku - otaczano ostentacyjnym szacunkiem, niezależnie od ich stanu. Teraz mędrzec najlepiej jak się będzie prezentował, jakby go młody Goldblum grał, a ciuchy powinien mieć od modnego krawca.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2017, 05:43:56 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3737
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #204 dnia: Kwiecień 27, 2017, 12:58:40 pm »
Motto wątku?
Jeżeli chodzi o prognozy, to myślałem sobie, żeby - ponieważ przeważnie nie pamiętam tego, co bardzo dawno temu napisałem - ewentualnie w Internecie ogłosić, że oferuję poważniejszą kwotę (oczywiście w dolarach) za listę moich przepowiedni trafnych i nietrafnych. Ale zrealizowania tego raczej się nie doczekam - to jest cholerna robota, trzeba by było przekopywać się przez cały skarbiec naukowych i na wpół naukowych czasopism. (...)
Umiarkowany pesymista optymistyczny
GW Kraków nr 136, wydanie z dnia 12/06/2000KULTURA, str. 9
STANISŁAW LEM W KLUBIE "38"
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3734
    • Zobacz profil
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #205 dnia: Lipiec 19, 2017, 07:13:38 pm »
Idąc tropem pewnego "enter" skojarzenia, dowiedziałem się, że Lem wymyślił, uwagA - pierestrojkę!
No, może nie wymyślił, ale przyłożył się.  :)
Jakże przyjemnie siedząc dziś w Moskwie pisać swobodnie, bez myśli o cenzurze, te uwagi o Lemie – i gratulować mu z całej duszy. Na koniec zaś wyznać, że pieriestrojka i wszystko co po niej nastąpiło, jest dziełem jego czytelników. Gdyby zabrakło Lema, nic by się nie wydarzyło, bo komu przyszłoby do głowy, że TO jest możliwe?
http://www.tygodnik.com.pl/apokryf/17/czudakowa.html
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8455
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #206 dnia: Lipiec 19, 2017, 09:56:08 pm »
Hehe... Wojtek Orliński opowiadał przy jakiejś okazji szerszej publiczności o tym, jak to niby któryś aparatczyk (Wilhelmi?) tłumaczył Lemowi, że komusza władza zostawiła go we (względnym) spokoju, bo jego antyustrojowe zakamuflowane uwagi zrozumiałe są - w przeciwieństwie do napisów na płocie - dla mało kogo. Wygląda na to, że - zdaniem Czudakowej - ów towarzysz Mistrza grubo nie docenił  8). (O ile anegdota W.O. prawdziwa.)

Utwory Lema w roli kadmowych nauszników na uranowe uszy...? Hmm...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2017, 10:03:10 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8455
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.
« Odpowiedź #207 dnia: Listopad 19, 2017, 08:36:33 pm »
Teksty sprzed ponad roku, ale właśnie się na nie napatoczyłem:
http://www.independent.co.uk/life-style/gadgets-and-tech/news/bank-of-america-the-matrix-50-per-cent-virtual-reality-elon-musk-nick-bostrom-a7287471.html
http://next.gazeta.pl/next/7,151243,20695564,ten-wielki-bank-ostrzega-klientow-byc-moze-wszyscy-zyjemy-w.html

Jak już bankierowie bogaci obstawiają, że na 20 do 50% siedzimy w corcoranowych skrzyniach, to musi coś w tym być ;)

A serio... Lem (pisząc pierwsze "Ze wspomnień..." ok. roku '61) zdecydowanie wyprzedził tu - przywołanego pod pierwszą linką ;) - Bostroma:
https://www.simulation-argument.com/
Aczkolwiek sam też nie był takim kompletnym prekursorem. Pomysł symulowanego świata (tyle, że nie wszechświata, a ledwo miasteczka) pojawił się w opowiadaniu "Tunel pod światem" Pohla z roku 1955, z tym, że tam znacznie mniej o filozofię, znacznie bardziej o kpinę z szaleństw marketingowców (i - przy okazji - o wczucie się w sytuację takiego symulowanego, który właśnie się dowiedział w czym tkwi) chodziło; no i - co tu kluczowe - nie było tam "rzeczywistości" istniejącej w pamięci komputera, a swoisty teatrzyk robocików-marionetek:
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Tunnel_under_the_World
(Przy czym, zważywszy na to, że Pohla zwano czasem "amerykańskim Lemem", można rzec, że wszystko w rodzinie zostało ;).)
« Ostatnia zmiana: Listopad 20, 2017, 12:39:48 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki