Autor Wątek: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)  (Przeczytany 7630 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4025
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 17, 2018, 07:18:54 pm »
A co Ci się z '68 skojarzyło?
To ja się pytam, pierwszy  ;)
Zresztą, może zagadką by?
Co w tej rozprawie tak mnie uderzyło?
A teraz już podpowiadam;
Nie jest to czynnik społeczno-ustrojowy.
 To może jeszcze potrzymam w...?  8)
Masz rację - maziek - z tą "egzotiką" - 68 rok i świadomość korpokracji, która ponad Państwem...hm...gdzieszsz w Polszy takie pomysły...;)
Prawdę maziek prawi, ja pierwszy raz chyba w Gwiezdnych Wojnach, a potem w Obcym, wyczaiłem że jest instytucja która może być zdolna zbliżyć się potęgą do państwa. A nawet przebić - wtedy wydawało mi się to bardzo śmieszne i głupiutkie. Człek się wychował w silnym państwie i to już pewnie pozostanie - ot, typ faszystoidalny  :)
Cytuj
Rozprawa jest zdecydowanie jednym z lepszych "pirxów"...gdzieś pobrzmiewa w niej Golem - ustami i listami mniemanych nie-człeków...
Istota, która mówi najchętniej o tym, na czym się najmniej zna.
Demokracja to władztwo intrygantów wybieranych przez głupców.
Za to wołowina ma należny pogrzeb...
Sporo wątków - jakby pogrzebać;)
To co tam skojarzyłeś i wyhaczyłeś?:)
Ciepło ciepło zimno...jednak zimno. Coś jeszcze pobrzmiewa.
cytat (y)?
- Oni muszą wyglądać tak, być tacy, aby w żadnych okolicznościach nikomu nie przyszło nawet do głowy podejrzewać...
- chodzi o komfort, o wygodę psychiczną...
- a pan potrafi ich rozróżnić?
- poznałby się na nich tylko lekarz
- a pod względem psychicznym?
- że mogą kłamać...owszem... robot, który by zarazem umysłowo dorównywał człowiekowi, a nie był zdolny do kłamstwa czy oszukiwania, jest czysta fikcją. Można produkować albo pełnowartościowe równoważniki człowieka, albo marionetki. Trzeciej drogi nie ma.

I chyba wszystko jasne, co?  :D
............................
...Sieć neuronowa kobiety jest trochę inna niż u mężczyzny (to nie dotyczy inteligencji). Kobiety łatwiej znoszą  współistnienie sprzeczności.. na ogół tak jest. ...dlatego mężczyźni głownie tworzą naukę...
A to już reakcja na inną kwestię odwodnioną, odsyfilmową...odnexową co gruba  ::)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2018, 07:31:26 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4140
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 17, 2018, 07:49:59 pm »
Ciepło ciepło zimno...jednak zimno. Coś jeszcze pobrzmiewa.
cytat (y)?
- Oni muszą wyglądać tak, być tacy, aby w żadnych okolicznościach nikomu nie przyszło nawet do głowy podejrzewać...
- chodzi o komfort, o wygodę psychiczną...
- a pan potrafi ich rozróżnić?
- poznałby się na nich tylko lekarz
- a pod względem psychicznym?
- że mogą kłamać...owszem... robot, który by zarazem umysłowo dorównywał człowiekowi, a nie był zdolny do kłamstwa czy oszukiwania, jest czysta fikcją. Można produkować albo pełnowartościowe równoważniki człowieka, albo marionetki. Trzeciej drogi nie ma.

I chyba wszystko jasne, co?  :D
Po pirxowej odpowiedzi w SF - już zajaśniało. Androidy zaczęły śnić w 1968.
Jasne i jak najbardziej słuszne skojarzenie.
Nawet ciekawe jak - w kategoriach miesięcznic - powstawały te opowiadanka.
...Sieć neuronowa kobiety jest trochę inna niż u mężczyzny (to nie dotyczy inteligencji). Kobiety łatwiej znoszą  współistnienie sprzeczności.. na ogół tak jest. ...dlatego mężczyźni głownie tworzą naukę...
A to już reakcja na inną kwestię odwodnioną, odsyfilmową...odnexową co gruba  ::)
W sensie, że co? 8)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10428
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 17, 2018, 08:26:48 pm »
Przepraszam, może mi ktoś jak chłop krowie na miedzy... Coś od dwóch dni mało lotny jestem...
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4140
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 17, 2018, 08:37:30 pm »
Proszszbarrr...chociaż nie wiem czy to skojarzenie liva, ale myślę, ze tak:
1968 to rok wydania Rozprawy i Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? Dicka.
Problem z nieliniowcami jest podobny do problemu z androidami - kim jesteś? quo vadis? etc....
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4025
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 17, 2018, 08:38:09 pm »
Łowca androidów Dicka - Deckard i Wykrywacz androidów Lema - Pirx to ten sam rocznik.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10428
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 17, 2018, 08:43:58 pm »
A. I w którą stronę jest domniemanie?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4025
    • Zobacz profil
Odp: Zawód pilota (Opowieści o pilocie Pirxie)
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 17, 2018, 09:24:23 pm »
A. I w którą stronę jest domniemanie?
Rezonans morficzny? Kolektywna podświadomość?  ::)
W żadną.
Jedynie stwierdziłem zgodność tematu w czasie oraz,  tak jak Ola napisała...podobieństwa w toku myślenia, tam tego więcej, powybierałem fragmenty. Zniechęcony kiedyś filmem, nie sądziłem ze tyle całkiem poważnych rozważań się pojawi. A przecież jeszcze nie skończyłem.
Natomiast już wiem, że Pirx rozwali Andka w sposób bardziej perfidny.  :)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią